Skocz do zawartości

tenroh

Forumowicz
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tenroh

  1. Miałem nic nie odpisywać,ale nie mogę się powstrzymać po drugiej już odpowiedzi aby nie grzebać i wezwać serwisanta. Otóż Panowie uważam,że do każdej głupiej usterki nie należy od razu wzywać serwisanta. Piece gazowe to na tyle proste urządzenia,że większość napraw można wykonać we własnym zakresie. Macie rację,że się na nich nie znam,ale na co dzień zajmuję się zdecydowanie bardziej skomplikowanymi urządzeniami. Otóż moje doświadczenie z wielkim panem serwisantem,którego wezwałem do pieca dwa razy w życiu -pierwszy i ostatni pokazują,że lepiej samemu się za to zabrać niż liczyć na kogoś. Pan serwisant stwierdził,że piec należy wymienić na nowy,a on nawet litościwie nic mi nie policzy za wizytę oczywiście jeżeli od niego kupię nowy kocioł. Żenada- piec naprawiłem wtedy sam za 70zł. Kolejna moja styczność z serwisem była jedynie telefoniczna-pytałem ile będzie kosztować wymiana wymiennika ciepła.Odpowiedź to 250zł. Ludzie to jakaś paranoja. Sam to zrobiłem w dwie minuty.Do odkręcenia były zaledwie 2 śrubki i do wymiany 2 oringi. I taka naprawa za 250zł? Tym razem w zasadzie jest nie inaczej. Myślę ,że znalazłem usterkę. Test czujnika ciepłej wody wskazał na jego uszkodzenie. Miernik wskazuje ok.120k Ohm co jest zdecydowanie za wysoką wartością. Szukanie usterki trwało krócej niż wykonanie telefonu. Reasumując ja polecam ,aby każdy kto czuje się na siłach w pierwszej kolejności poszukał usterki we własnym zakresie.Oczywistym jest,że są czasem awarie trudne do zdiagnozowania i wtedy bez osoby z dużym doświadczeniem ani rusz ale w większości przypadków na serwis szkoda kasy i nerwów. Odnośnie tego czujnika to wiecie może gdzie mogę odnaleźć jego konkretny model do zamówienia? Już znalazłem-dziękuję. http://www.e-vti.pl/czujnik-temperatury-c-o-i-c-w-buderus-u002-004,3,5527,2376
  2. Witam,mam problem z piecem Buderus Logamax U004-24k. Jest to kocioł 2 funkcyjny z otwartą komorą spalania. Problem polega na tym, że kocioł nie podgrzewa ciepłej wody. Zapala się kontrolka pierwsza od góry - taka przerwana pionowa kreska. Z tego co wyczytałem w instrukcji serwisowej prawdopodobnie padł czujnik ciepłej wody . Dobrze kombinuje? Jak tylko odkręcę kran zapala się kontrolka. Resetuje to kontrolki gasną jednak jak tylko ponownie odkręcę kran to natychmiast się zapala. Sprawdziłem oporność czujnika ciepłej wody i niestety wartości mniej więcej się zgadzają tzn. przy 20st.C powinno być ok.12kOhm u mnie jest ok.10kOhm. Przy 10stC powinno być ok.18kOhm u mnie jest ok.15kOhm. Co zatem może być nie tak? Jeszcze jedna uwaga- jak rozłączę wtyk czujnika ciepłej wody natychmiast zapala się ta kontrolka i nie można jej zresetować. Jak podłączę wtyk błąd daje się zresetować co wskazuje na to,że przewody są ok , gdyż sygnał jest dalej doprowadzany do płyty głównej.
  3. No i problem rozwiązany. Po wymianie jak ręką odjął. Sambor nie wiem jaki masz w tym interes ,ale ciesze się ,że są tacy ludzie jak Ty,którzy naprawdę potrafią pomóc. WIELKIE DZIĘKI !!! Dla potomności - wymiana wymiennika płytkowego polega na odkręceniu dosłownie 2 śrub. Piszę o tym ponieważ w trakcie szukania przyczyny natknąłem się na wiele wątków odnośnie tej czynności. Wystarczy klucz nr.4 imbusowy i 2 minuty pracy. Dostęp jest idealny. Ode mnie zażyczono sobie 250zł za takową pracę. To chyba rekord - 125zł za minutę.
  4. Właśnie zdjąłem wymiennik i jadę do serwisu po nowy. Mam nadzieję,że 440 zł nie pójdzie w błoto. Czas pokaże.Jak wrócę to poinformuję czy pomogło.
  5. W dalszym ciągu szukam wymiennika ciepła i nie mogę dostać. Zaznaczam , że chce kupić używany.Jak pomoże kupię nowy. Jeden sprzedawca zapytał czy wymiennik górny czy dolny. Co ma na myśli? Myślałem,że jest tam jeden wymiennik. Sugeruję się tym schematem : http://buderuserwis.blogspot.com/2014/01/kocio-gazowy-buderus-u004-24u004-24k.html Poz. 9: Wymiennik ciepła
  6. Zawór sprawdzony,nie ma nieszczelności. Musi to zatem być wymiennik. Dzięki wielkie za pomoc.O postępach poinformuję. Na prawdę wielkie dzięki Sambor.
  7. U mnie też jest wzrost ciśnienia przy wyłączonym CO. Sprawdziłem jeszcze tak jak mi napisałeś na 0,5 bara w naczyniu i 1 bar w obiegu,ale sytuacja nic się nie zmienia. Czy jeszcze jakiś element może być przyczyną takiej usterki jak u mnie? Wymienię ten wymiennik ciepła i zobaczymy. Już kilka napraw przeprowadzałem w tym piecu i jak do tej pory udanie. Jak to nie pomoże to będzie konieczna wymiana pieca bo jak już pisałem ostatnimi czasy ciągle z nim problemy.
  8. Czy jesteś pewien,że jeden bar w instalacji dla tego pieca nie jest za mało. Zawsze ustawiałem 2 bary i było ok. Pytam, gdyż na manometrze niebieskie pole jest do 1,6 bara.Także uważałem,że ma być powyżej tego pola tj. ok.2 barów. W instalacji ostatnimi czasy raczej nic się nie zmieniło. Faktycznie jakaś ingerencja była, ale kosmetyczna. Jedynie wysokość na jakiej wiszą grzejniki się zmieniła tym samym wstawiane było kilka kolanek itp. W instalacji został także zastąpiony większy grzejnik na mniejszy. Jakiś czas temu zostały także usunięte 2 małe grzejniki jednak po ich usunięciu wszystko było ok. Znalazłem jeszcze coś takiego w sieci. Kocioł inny,ale być może usterka ta sama...Czy przy uszkodzeniu wymiennika ciepła będą takie objawy? http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3032391.html#14684543
  9. Dzięki za zainteresowanie się tematem jednak mimo wskazówek nadal pozostaje nierozwiązany. Właśnie zakończyłem próby z ustawianiem różnych ciśnień w naczyniu przeponowym. Począwszy od 2 barów kończąc na 0,2 bara. Żadnych zmian. Sprawdziłem jeszcze czy zawór nie puszcza wody do układu , ale niestety nie. Opiszę co dziś zrobiłem i jak dokładnie sytuacja wygląda. Może to komuś coś podpowie bardziej znającego się w temacie. Otóż tym razem wypuściłem wodę całkowicie z układu. Pozostawiłem odkręcony zawór (spustowy wodę z grzejników)do czasu , aż wszystkie kropelki wylecą . Chciałem sprawdzić w ten sposób czy przy zakręconym zaworze (tym którym dopuszczam wodę do układu) woda mimo to nie dostaje się do niego. Zawór trzyma.Woda zleciała praktycznie do zera. Jednak w momencie gdy otwieram zawór znajdujący się nad zaworem do dopuszczania wody (zawsze był otwarty- gdy zamknę ten zawór to ciśnienie nie wzrasta) wtedy woda dostaje się do układu i zaczyna lecieć przez otwarty zawór do spuszczania wody. Widać dobrze jak dużo wody dostaje się do układu co powoduje wzrastanie ciśnienia wody na piecu. Naczynie przeponowe chyba nie jest uszkodzone, gdyż ciśnienie które napompowałem wczoraj dziś było takie samo. Po ustawieniu ciśnienia w naczyniu przeponowym dopuszczam wodę do układu do 2 barów (tyle wskazuje manometr na piecu) wtedy ciśnienie w naczyniu przeponowym wynosi 1,7-1,8 bara. Czy takie odczyty są prawidłowe? Na koniec bardzo proszę o zrozumienie dla kompletnego laika.
  10. Witam,mam problem z piecem Buderus Logamax U004-24k. Jest to kocioł 2 funkcyjny z otwartą komorą spalania. Problem polega na tym , że ciśnienie wody ciągle rośnie i po osiągnięciu 3barów woda wylatuje poprzez zawór bezpieczeństwa. Gdy piec był sprawny ustawiałem ciśnienie na piecu na 2bary. Teraz gdy tak zrobię po ok. 10min wzrasta do 3 barów. Ciśnienie w naczyniu przeponowym ustawiłem na 1.5 bara. Zrobiłem to tak - wypuszczałem wodę z układu do momentu,aż na manometrze na piecu wartość ciśnienia wody była równa 0. Wtedy napompowałem naczynie na 1,5 bara. Po zakończeniu ciśnienie wody na manometrze na piecu nadal było równe 0. Po dopuszczeniu wody do instalacji do poziomu 2 barów niestety nic się nie zmieniło i nadal ciśnienie samo wzrasta. Gdy zakręcę zawór doprowadzający wodę, który znajduje się przed piecem ciśnienie wody nie wzrasta jednak wtedy nie mam ciepłej wody.Czy ktoś ma jakiś pomysł?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.