Skocz do zawartości

bakus23

Forumowicz
  • Postów

    35
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bakus23

  1. To był mój błąd,że kupiłem 16kW,mogłem mniejszy i też pewnie by dał radę.Teraz czekam na serwisanta. Po dużych bojach i kilkunastu telefonach do serwisów,zbywaniu mnie,historiach o nie podpisanych umowach serwisanta z Buderusem,przerzucaniu odpowiedzialności na sprzedawce itd.udało się w przyszłym tygodniu ma być płytka u sprzedawcy.Miałem propozycje żeby sam to wymienić a pękniętą płytkę zawieźć do sprzedawcy.Zaraz zaraz halo prezecież jest gwarancja,dlaczego ja mam dokonywać napraw?Wiem to proste wyciągnąć i włożyć nową,ale jak mi pęknie następna to Buderus umyje pewnie ręce.Zostało na tym,że firma u której kupiłem piec podeśle mi kogoś do wymiany.Ogólnie jestem zadowolony z tego kotła,ale już z obsługi po sprzedaży mniej.Może mieszkam w taki rejonie(śląsk)że autoryzowani serwisanci się tym nie zajmują.Aha dodam może ,że dzwoniąć na infolinię Buderusa nic nie załatwicie.Podają tam tylko numery serwisantów,zresztą są dostępne na ich stronie.Na śląsku jest ich 2.Pierwszy nie ma z nimi podpisanej umowy:-) drugi już zajmuje się sprawą,po czym dostaje telefon,że jednak on tymi prostymi kotłami się nie zajmuje,zostajecie w punkcie wyjśćia.Pewnie zapytacie czemu nie zgłaszałem tego u sprzedawcy,ano zgłaszałem i to on mnie odesłał do centrali.Dobrze,że nie ma teraz mrozów,bo w szczycie sezonu nie byłoby przyjemnie
  2. No i stało się a jakże pękła jedna z plyt szamotowych.Piec jest nowy napisałem do przedstawiciela,u którego go kupiłem,czekam na odpowiedź.Pomimo tego chciałbym Was zapytać co do tych kształtek dostępnych w marketach,oryginalne mają około 25cm długości i 14cm szerokości.Te w marketach mają wymiary23x11,5x3 cm.Co do długości radzicie sobie ceownikiem,ale szerokość już wynosi 11,5 razy 3 takie sztuki to daje nam 34.5cm.Różnica między oryginalną sćianką a tą z marketu wynosi około 6cm i właśnie co z tym zrobić 3 sztuki są za krótkie a 4 to znów za dużo.
  3. dzieki za odpowiedz mam nadzieje,że tak będzie bo teraz kocioł większość czasu działa na wolnych obrotach,rozumiem,że wzrośnie sprawność,ale nie rozumiem czemu opał będzie miał tęż spalać się w podobnym czasie jak będzię potrzeba więcej ciepła dostarczyć
  4. własnie ja też kupiłem jakiś czas temu taki ekogroszek i większość przelatywała niestety przez ruszta,więc zrezygnowalem.Palę teraz na orzechu 2,ale ma dużą spiekalność i często się zawiesza.Na następny sezon kupię coś co będzię się nadawać do spalania w tym piecu.Ja mam buderusa 16kW tam też jest mała komora załadowcza,tak jak piszesz przy obecnych temperaturach zasyp starcza na jakieś 8 godz.Nie wiem co będzie przy mrozach,przecież nie będę wstawał w nocy żeby dosypać.A podejrzewam,żę węgiel,który teraz mam ma dość wysoką kaloryczność.Jak zwiększyć stałopalność?Nie wiem.Mam tak jak Ty zawór 4 drogowy,temp na kotle ustawiam na 75 stopni,powrotu nie mierze,ale myślę,żę jest odpowiedni.Rury z powritu nie da się dotknąć.Zawór 4 drogowy mam ustawiony na pozycji 3,grzejniki letnie lub ciepłe w domu 24 stopnie.Czyli kocioł bardzo mała ilość ciepła oddaje na instalacje,a spala cały zasyp w 8godz.W zimę trzeba będzie przestawić zawór bardziej na instalacje tak żeby odpowiednio ogrzać dom.Co wtedy?zasyp zniknie mi w 4czy 5 godz?Trochę mnie to martwi bo wychodzi na to,że wygrzewam teraz głównie kocioł i spala tyle węgla
  5. Ja też miałem 2 tygodnie temu ten sam problem ze starym kotłem,no i kupiłem nowy dolnego spalania Buderus logano w bardzo dobrej cenie.Jestem z niego zadowolony w starym piecu latałem co 2 godziny żeby dołozyc węgla a tutaj zasypuje i starcza mi to na ok 11 godzin,w domu 23 stopnie.Na początku były małe problemy,ale to wina węgla.Teraz spalam węgla przez cała dobę ciut mniej niż w starym przez 8 godzin,także ze swojej strony polecam.A kosztował mnie 2370zL za 16kW
  6. Jestem nowy użytkownikiem Buderusa logano 16kW.Palę w nim węglem orzech 2,ale nie wiadome jest jego pochodzenie.Niestety węgiel ten spieka się i zawiesza.Z jakiej kopalni najlepiej kupic wegiel do tego pieca,wiem juz,że ma być to płomienny.Teraz radze sobie tak,że co jakiś czas muszę walnąć w zasyp żeby opadł na ruszt.Drugie moje pytanie to jak ustawić załączanie się pompy c.o.Teraz jest na 50 stopni,piec rozgrzewa się do tej temperatury i ją załacza,po chwili temp.na kotle spada i pompa się wyłacza.Tak w kółko,strasznie długo nabiera cała instalacja odpowiednią temp.W starym smieciuchu nie było takiego problemu ręcznie właczałem pompę i temp.na piecu tak drastycznie nie spadała,w miarę szybko wszystkie grzejniki były gorące,tutaj zaraz się wszystko wychładza.Panowie jak rozwiązać ten problem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.