Skocz do zawartości

Rafix095

Nowy Forumowicz
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Rafix095

  • Tytuł
    Nowy Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Jastrzębie- Zdrój
  1. Witam, niedawno w domu rozszczelnił się kocioł CO, a więc muszę kupić nowy. Jako paliwa używam flotu dom ma powierzchnię 156m^2 i jest jedno piętrowy (parter+ piętro), piwnica nie jest ogrzewana. Kocioł będzie zasilał 15 kaloryferów, jednak 2 z nich są bardzo małe. Mój budżet na kocioł to około 4000 z montażem. Zastanawiałem się nad Viadrus Hercules U22 5-członowym, jednak spotkałem się z opinią, że kocioł żeliwny nie nadaje się na dłuższą metę jeżeli używam flotu, ponieważ zanieczyści się on i nie będzie dobrze grzał. Następny był Klimosz Iron, jednak nie bardzo mieści się w kotłowni, ponieważ jest nieco za wysoki i ma tylko 25kW i moje pytanie brzmi czy kocioł o takiej mocy będzie wystarczający na mój dom jeżeli uda się przerobić coś tak aby wszedł. Na stalowy Klimosz jest 2 lata gwarancji na spawy, wykonany jest z blachy 8mm jednak cena jest zadawalająca bo kosztuje tylko 2800. Na uwadze mam jeszcze kocioł firmy Damet, jest on wykonany po części z blachy 6mm oraz 8mm. producent daje na spawy 5lat gwarancji. Wygląda on tak: do wyboru mam kotły 32kW oraz 26kW w cenach 2900 oraz 3200zł. http://www.damet-kotly.pl/produkty.html Co będzie w tej sytuacji najlepszym wyborem? Stalowy, czy jednak żeliwny? Czy lepiej próbować coś przerobić w kotłowni i zamontować Klimosz Iron czy będzie on za słaby na taką powierzchnię i lepiej kupić Damet i nic nie przerabiać? Jeżeli chodzi o kocioł Damet to który 26 czy 32kW? Proszę pilnie o pomoc, bo na kocioł trzeba czekać a zima się zbliża. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.