Odwiedziłem kilka zakładów produkujących kotły z podajnikiem.
Preferencje przy szukaniu, prócz określonych wymiarów samego kotła, to obrotowy palnik - wg sugestii z forum - produkcji Ardeo.
Sam palnik Ardeo jest produkowany tuż obok Pleszewa. Koszt ślimaka - 300zł. Natomiast, gdy cokolwiek się przy palniku uszkodzi, np. spotka nas nieszczęście i przepali się stalowa blacha w okolicy głowicy palnika, należy zdemontować uszkodzony element i podrzucić producentowi. Ten z kolei nie obiecuje naprawy na poczekaniu, a koszt ocenia na 350zł.
Oczywiście nigdzie nie jest powiedziane, że cokolwiek się uszkodzi, ale nie zaszkodzi zapytać u źródła.
Teraz o kotłach: Skam P Plus produkcji Sekom odpadł z uwagi na długi czas oczekiwania. Podejrzewam małe moce przerobowe zakładu, gdyż na miejscu nie można nawet obejrzeć gotowego wyrobu. Wszystko robione na zamówienie, czas oczekiwania - 3 m-ce. Cena modelu 25kW przy pełnym VAC-ie przekracza 8tys zł.
opcja 2: Tilgner. Czas oczekiwania 2, maks 3 tygodnie, przy braku przeróbek nawe i kilka dni. Palnik Brucer, do którego po lekturze forum nie jestem jakoś przekonany.
Cena atrakcyjna z uwagi na przyznawany rabat.
opcja 3: Kocioł Banasiak (Kotło-Pol), konstrukcji KWM SR (długi, wymiennik/przewał pionowy z tyłu pieca) lub KWM SR (przewały od góry). Drugi odpada z uwagi na wysokość (156cm bez nóżek). Cenowo plasuje się pomiędzy Tilgnerem a Skamem, jednak bliżej mu do Tilgnera (kilkaset złotych różnicy).
Palnik obrotowy własnej produkcji/pomysłu. Optycznie solidniej wykonany od Tilgnera.
opcja 4: Termiko lub Tomiko z palnikiem Ardeo. Tych modeli nie zdążyłem obejrzeć.
Ceny porównywalne i bliżej Tilgnera.
Zastanawiam się nadal, co wybrać. Skam odpadł, bo nie mogę czekać do połowy stycznia za kotłem. Tilgner w zasadzie wychodzi najtaniej, a za dopłatą (nie spytałem jaką) ma sterownik eCoal.
Co byście polecili?