Witam serdecznie po raz pierwszy wszystkich forumowiczów.
Ponieważ nadszedł czas na wymianę kotła, wybór padł na Zębiec Wenus 15kW który będzie opalany głównie węglem i ewentualnie sezonowanym drewnem iglastym. Wybór kotła pokierowany możliwościami finansowymi.
Budynek to w połowie konstrukcja poniemiecka a w połowie z lat 70 pustak, całość nie ocieplona, trzy kondygnacje po 54m2+ nie ogrzewana( co w późniejszym terminie chciał bym zmienić) idiotycznie zaprojektowana klatka schodowa 10,25m2 o kubaturze ok 70m3, na tą chwile nie ogrzewany jest również parter( od tyłu jest to pół podpiwniczenie) z kotłownią co na ten moment daje 108m2 bezpośrednio ogrzewanej powierzchni+ opcjonalnie 120l CWU gdyż woda głównie ogrzewana jest gazem tzw junkers. Instalacja jest grawitacyjna, ciepła woda rozprowadzana jest rurą poprowadzona przy suficie parteru z której odchodzą cztery piony zasilające grzejniki, na końcu jednego z pionów jest naczynie wyrównawcze a reszta ma zawory kranowe do odpowietrzania instalacji, całość jest archaiczna jak widać.
Głównym tematem jaki mnie interesuje jest to czy mogę zabezpieczyć kocioł przed zbyt zimnym powrotem? Czy mogę zamontować jakiś zawór 3d 4d czy też termozawór jeżeli nie posiadam pompy co, której z tego co wiem z tak zlokalizowanym naczyniem wyrównawczym nie można instalować?