Skocz do zawartości

Barłomiej

Nowy Forumowicz
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Barłomiej

  1. Miałem na myśli nie jakiś szczególny układ tylko kwestię zrozumienia zaworów upustowo-nadmiarowych. Poczytałem w Danfossie i też w IMI oraz Grundfosie. Pierwsza rzecz jaka mi się rzuciła to to, że jednak np. Alpha2 nie potrzebuje minimalnego przepływu więc bypass jest potrzebny tylko gdy kocioł musi mieć takowy zachowany, jak pisał Sambor. Mniemam więc, że Alpha w przypadku montażu jej na obiegu wtórnym do grzejników z termostatami gdy wszystkie termostaty są zamknięte wyłącza się automatycznie. Wynika to z tego, że nie potrzebuje przepływu minimalnego pracując na Autoadapt czyli niezmiennej charakterystyce. W taj sytuacji zawory nadmiarowo-upustowe warto rozważyć na obiegach wtórnych już tylko pod względem nie minimalnego przepływu ale pod względem zachowania cyrkulacji wody grzewczej i niedopuszczenia do zbytniego wychłodzenia obiegów na ich końcówkach. Montaż ich więc powinien się odbyć w miarę blisko końcowych odbiorników (na ich końcach). I teraz zastanawia mnie tylko czy gdy stosujemy stabilizację ciśnienia np. STAP`y i STAD`y bypass taki powinen być za nimi czy przed nimi? Wnioskuję, że skoro Stabilizację ciśnienia można zrobić np. dla pionu to bypass dla zachowania cyrkulacji będzie musiał być za nimi a nie przed. Proszę o sprostowanie mojego toku myślenia Dzięki. Pozdrawiam
  2. Witam, Mam pytanie dotyczące zaworów nadmiarowo-uspustowych. Zazwyczaj stosujemy w celu ochrony pompy przed zamknięciem się obiegów instalacji lub na dalszych obiegach celem utrzymania cyrkulacji i nie dopuszczenia dozbytniego wychłodzenia wody na tym dłuższym obiegu. Ale pytanie się pojawia co w sytuacji gdy mamy pompę o zmiennych obrotach automatycznie dopasowujących się do zapotrzebowania? Jeśli się zmniejsza zapotrzebowanie (zamyka się jakiś zawór termostatyczny) to pompa zmniejsza obroty itd aż do zamknięcia się większości zaworów. Ale zanim zamkną się wszystkie pompa musi mieć zachowany przepływ minimalny (bo nawet taka pompa ma swój minimalny przepływ, z tego co wiem najpierw wyłącza się kocioł gdy nie ma zapotrzebowania ciepła dopiero potem pompa dla bezpieczeństwa, i faktycznie kotły mają wbudowany częśto bypass oraz pompę o zmiennych obrotach) i tu pojawia się bypass; ale w jaki sposób taki bypass dobrać? Przy zwykłej (stałoobrotowej) pompie jak zawory termostatyczne się zamkną to ciśnienie rośnie sporo i raczej nie ma problemu z doborem bypassu ale przy zmiennej pompie jak dobrać tak mały zawór? Skoro pompa pracuje na najniższym biegu (najniższa ch-ka) to żeby zachować jej minimalny przepływ jak małe musiałoby być ciśnienie otwarcia i ciśnienie na najniższej ch-ce pompy aby to dało radę dobrać? Jak to zrozumieć? A drugie pytania to kwestia gdzie ten bypass powinno się montować (w przypadku zastosowania go w celu zachowania cyrkulacji a nie zabezpieczenia pompy). w sytuacji montażu dodatkowo zaworu stabilizującego ciśnienie np. STAP i STAD tj. za stabilizacją czy przed stabilizacją? Proszę o sprostowanie mojego toku rozumowania i doradzenie. Z góry dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.