Miałem na myśli nie jakiś szczególny układ tylko kwestię zrozumienia zaworów upustowo-nadmiarowych.
Poczytałem w Danfossie i też w IMI oraz Grundfosie.
Pierwsza rzecz jaka mi się rzuciła to to, że jednak np. Alpha2 nie potrzebuje minimalnego przepływu więc bypass jest potrzebny tylko gdy kocioł musi mieć takowy zachowany, jak pisał Sambor.
Mniemam więc, że Alpha w przypadku montażu jej na obiegu wtórnym do grzejników z termostatami gdy wszystkie termostaty są zamknięte wyłącza się automatycznie. Wynika to z tego, że nie potrzebuje przepływu minimalnego pracując na Autoadapt czyli niezmiennej charakterystyce.
W taj sytuacji zawory nadmiarowo-upustowe warto rozważyć na obiegach wtórnych już tylko pod względem nie minimalnego przepływu ale pod względem zachowania cyrkulacji wody grzewczej i niedopuszczenia do zbytniego wychłodzenia obiegów na ich końcówkach. Montaż ich więc powinien się odbyć w miarę blisko końcowych odbiorników (na ich końcach). I teraz zastanawia mnie tylko czy gdy stosujemy stabilizację ciśnienia np. STAP`y i STAD`y bypass taki powinen być za nimi czy przed nimi?
Wnioskuję, że skoro Stabilizację ciśnienia można zrobić np. dla pionu to bypass dla zachowania cyrkulacji będzie musiał być za nimi a nie przed.
Proszę o sprostowanie mojego toku myślenia
Dzięki.
Pozdrawiam