Mój kocioł to MCR3 24, 35 S - De Dietrich. Instalacja jak. Dzisiaj zamykałem poszczególne pętle i pływaki odpowiednio reagowały. Zastanawiające jest jednak to, że przy jednej otwartej pętli maksymalny przepływ jaki uzyskałem przy maksymalnym odkręceniu (rozumie, że reguluję poprzez odkręcanie i zakręcanie) przepływościomierza to 2,5 L/min - czy to nie za mało jak na 1 pętlę? Jak puściłem wodę na 3 pętle to już max 1 L / min.
Czy przypadkiem ta pompa w kotle nie jest za słaba? Nie mogę znaleźć informacji czy tam jest 40 czy 60. Może ktoś wie?
Nie ma mnie na budowie więc nie mam możliwości stałego doglądania sprzętu, ale dziś zaniepokoił mnie sam kocioł. Podczas gdy temperatura ustawiona to 40 stopni, on łądnie dogrzewa i wpuszcza gorącą wodę w obieg, ale po kilku minutach przestaje, temperatura spada do 20-25 stopni, trwa to parę minut i znowu dogrzewa (taka sinusoida). Czy to normalne? Czy piec nie powinien trzymać temperatury?
Reasumując, układ wydaje się drożny. Krótkie pętle ładnie grzeją, problem z długimi. NAwet jeżeli włączona jest jedna długa to nadal średnio. Czy to słaba pompa czy poprostu za długa pętla?
Liczę na jakąś radę Panowie.