Witam mam problem, mam w domu dwa piece gazowy i zwykly na wegiel, wszystko budowane wlasnorecznie przez dziadka. Problem polega na tym ze niefortunnie pies przekrecil wajche przy piecu i wylalo sie troche wody, ile nie wiem. Wieczorem bylo palone i grzejniki nagrzaly sie tylko na parterze, byly bardzo gorace natomiast na pierwszym pietrze grzejniki byly lodowate. Na kazdej rurze sa jakies zawory kraniki. Należy dolac wody czy co? Przy piecu jest zaworek po popuszczeniu go woda leci dosc mocnym strumieniem. Co nalezy zrobic by wszystko wrocilo do normy? w zalaczniku zdjecia tej kosmicznej instalacji