Nie mam zielonego pojęcia jak wygląda budowa grzejnika :( . W załączeniu poglądowy szkic schematyczny który powstał w mojej wyobraźni. Zasilanie mam wychodzące z podłogi - rurki w rozstawie 5 cm. Czy moje myślenie o zasadzie działania jest poprawne? Zasilam tak by gorąca woda była doprowadzona od góry. Czy muszę stosować jakieś skomplikowane elementy (kryzy, zaworki, zaworu) wewnątrz by wyregulować przepływ ciepłej wody do poszczególnych rurek? Czy muszę części rurek powyżej górnj rurki zasilającej odcinać ta by nie powstawały tam poduszki powietrzne? Załączony rysunek jest schematyczny. W efekcie końcowym chciałbym by rurki były powyginane jak łodygi fasoli. Główne łodygi chciałbym wykonać z rur o średnicy wewn. ok 1,5 cala. Ważne dla mnie jest w których miejscach i jak muszę je połączyć by grzjnik spełniał swoją termiczną rolę. Pozostałe elementy będą wykonane z cieńszych rurek, prętów i blachy z której będą liście ;).
Nie wiem czy załącznik będzie czytelny.