Skocz do zawartości

Marcin987654321

Forumowicz
  • Postów

    41
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Marcin987654321

  1. Znowu poczytałem i końcowo decyzja jest taka, że rura Bertrams 25cm i do tego wkładka dwuścienna też Bertrams. Te 2 elementy 60zł z dostawą i taniej się nie da chyba. Sytuacja jest taka, że mam wysoki kocioł i on ma wejście w komin 180mm, chce zamontować rure 150mm i 30cm niżej bo Logano jest sporo niższe. Wyjmę obecną rurę i odsunę stary kocioł, wykuje w dół, zamuruje wkładkę dwuścienną i dalej tą lukę na zaprawę szamotową i cegły szamotowe. Powinno dać rade to ładnie zrobić. Z rozety raczej rezygnuje bo szkoda 19zł :) Z resztą zobacze, może też kupie, żeby było PINKNIE.
  2. Widziałem ten film, żeby to zamontować to trzeba kupić 10 różnych klei, chyba z 500zł wydać od razu. Sorry ale wole za 500zł kupić węgla. Poza tym kocioł będzie stał w piwnicy więc nie musi to być jakieś cudowne, ważne, żeby było szczelne i się nie kruszyło. Tak myślałem o tej rurze 25cm bertrams za 40zł i do tego wmurować w ściankę komina wkładkę dwuścienną za 30zł. Ją chyba się na sztywno zamurowywuje i w sobie ona ma sznur??? i pozwala na drobne ruchy przy rozgrzaniu, przez to tynk nie odpada itd. Mogłoby być bez rozety nawet. http://allegro.pl/wkladka-bertrams-dwuscienna-150mm-i5026895011.html Ale nie wiem czy dobrze kombinuje.
  3. Ale jak to w murze? Czyli mam wykuć w kominie miejsce na rozetę i ją w środku zaprawą szamotową lub innym klejem zamurować? nie chyba. teraz mam taką rozetę z kołnierzem, bardziej ona zabezpiecza żeby mur się nie kruszył w tym miejscu. Jest tam w środku silikon. Ta rura Bertrams ona jest zwężona na końcu. To rozumiem ta rozeta czarna wchodzi tylko na to zwężenie kawałek? Rozeta ma być w środku ścianki czy na zewnątrz? Czytam na elektrodzie.pl, żeby silikonu nie stosować tylko na rurę nawinąć sznur ten taki biały i zamurować to. A taka wkładka kominowa to po co jest? A może kupić wkładkę dwuścienną, zamontować ją w kominie ciasno zaprawą i wtedy ta rura Bertrams chyba by weszła tylko do tego zwężenia??? W skrócie nie wiem jak to zrobić.
  4. Ok, to już wiem. Rure znalazłem bertrams 150mm i 25cm długości powinna wystarczyć za 28+15zł ale jeszcze mam problem z rozetą. http://allegro.pl/rozeta-bertrams-150mm-i5026884622.html Jak to dziadostwo zamontować? To taka podkładka raptem. To się przykleja na silikon? I ogólnie jak taką rurę w ogóle w murowany komin ładnie zrobić? Podobno wkłada się tą rurę spalinową owiniętą papierem lub tekturą, zaprawą jakąś ładnie dookoła ją uszczelnia, następnie wyjmuje się rurę ze ściany, wyjmuje papier i silikonem uszczelnia. Nie wiem. Najlepiej to żeby to zrobić bez rozety ale chyba będzie się kryszyć ściana komina.
  5. Czy taka rura będzie dobra do podłączenia kotła Buderus Logano S111-2 12kW do murowanego komina? http://allegro.pl/rura-piecowa-dymna-do-pieca-komina-koza-1mx150mm-i5055214968.html Nie chodzi mi o rozmiar i długość bo wiem, że średnica 150mm a długość to sobię dotnę. Chodzi o to, że są różne rury sprzedawane - czarne podobno malowane farbą żaroodporną, takie świecące jak ta tylko żaroodporne itd Ta z aukcji ma grubość 0,7mm. Doradźcie coś :-) To musi być jakaś specjalna rura??? Są na allegro po 150mm 50cm po 70zł ale nie wiem czy warto dopłacać. Czy ta tutaj mi się przepali czy co? No i rozete też chce kupić.
  6. Jak wyjmiesz przegrode to rozpali ci się zasyp od razu cały, dym z komina i marnowanie paliwa. Nic nie kombinuj. To dolne spalanie i innego w nim nie uzyskasz, tzn. można by od dołu uszczelnić komore i podpalić od góry zasyp, ale klapa załadowcza długo nie wytrzyma bo będzie bezpośrednio nad ogniem, a rozgrzana będzie tak, że wodę w czajniku zagrzejesz. Nie kombinuj bo nie warto.
  7. Tzn. policzyłem jeszcze raz i wyszło w najmroźniejszy dzień 10-12kW (srednia dobowa -16C) ale to rzadko się zdarza. A przy przeciętnym dniu (okolice 0C) to poniżej 6kW. Czyli załóżmy 25MJ z kg węgla to 7kWh przy 100% sprawności. Załóżmy, że sprawność S111-2 to 70% to 5kWh z kg takiego węgla. W przybliżeniu 25kg na dobę. Tylko nie jestem pewny czy dobrze wybrałem bo ściany mam 2 warstwowe z pustką powietrzną, zewnątrz taka biała cegła jak na zdjęciu ale nie wiem jak się nazywa - wybrałem na tej stronie cegła silikatowa dziurawka. wewnętrzna warstwa z cegły kratówki czerwonej - coś takiego Kocioł mam 30kW palony prawidłowo od góry, pół komory szamotem zasłonięta ale sprawność raczej kiepska bo wymiennik w sadzy a prawidłowe spalanie to wtedy jak w środku kotła białe wszystko jest.
  8. Chciałbym kupić do swojego domu Logano S111-2 12kW czy tam 13,5kW. Tylko nie wiem czy on da rade to raz i dwa czy on czasami nie będzie palił tyle samo co stary kocioł. Mam 120m2 podpiwniczony, parter i piętro. Dom z lat 1988-90 jakoś. Ściany 40cm grubości, na zewnątrz cegła biała z tamtych lat (suporex) pustka powietrzna i wewnętrzna warstwa kratówka. Okna z okresu budowy domu, czyli drewniane 2 szybowe. Ale mógłbym jakoś doszczelnić je. Dach płaski - papa, styropianu chyba niewiele. Na ciepłowłaściwie.pl zrobiłem ten audyt energetyczny to mi wyszło, że w najmroźniejszy dzień zimy potrzebuje 12kW, ale tam nie ma takich materiałów z tamtych lat. No i obecny kocioł Elektromet 30kW górniak jak zrobiłem test i 3 dni opalałem 24h/dobę to pochłaniał 50-60kg przy temp. 0C. Dom jest raczej energochłonny. Najbardziej boję się tego, że ten Logano 13,5kW nie da rady przy średniej dobowej -10C no i że pracując na mocy maksymalnej też pochłonie te 50kg na dobę. Więc mógłby ktoś kto ma ten kocioł i dom o podobnych parametrach najlepiej z tamtych lat powiedzieć ile trzeba włożyć do niego? Ja teraz palę od rana do wieczora bo szkoda węgla. Ale wiem, że w dolnym spalaniu najlepiej palić ciągle ale to nie problem przecież bo tylko dosypywać i rusztować. O tym kotle już dużo czytałem i np. instrukcja Buderusa podaje, że zużycie to 5,3kg/h a instrukcja od Dakona 3,2kg/h. To taki mały kociołek może tyle spalić przy mocy nominalnej? To mój Elektromet też ma podane 65kg/13h więc te 5kg/h no ale to 30kW a nie 13. Bać się tego spalania 5kg/h??? Słyszałem też, że wersji 16kW nie kupować bo ma płytki szamotowe w pierwszej przegrodzie. No ale to co one pękają za często?
  9. pojeżdżę, poszukam :) Ja bym szukał 5kW, na pewno nie 10kW bo tylko spali 2x więcej węgla, ciepło będziesz miał i przy 5kW i przy 10kW. Tylko, że przy 5kW 2x taniej. Na pewno nie zabraknie tego kotła nawet przy -20C - z resztą ile jest takich dni? Kilka w roku, w nocy może spaść na chwile a w dzień jest -10C. Nie słuchaj sąsiadów, hudraulików ani sprzedawcy który powie ci, że 10kW trzeba wstawić. On po prostu myśli, że jak ci sprzeda 5kW to będziesz mieć zimno w domu i przyjdziesz z pretensjami. Owszem, jakby to był dom z kamieni i gliny, okna w betonowych ramach :D to by trzeba było te 10kW dać. Idź do sklepu i zapytaj jaki kocioł do tej powierzchnii. Daje głowe, że większość zaproponuje powyżej 10kW, żebyś tylko więcej kasy zostawił.
  10. Nie wiem jaki, wiem, że do swojego domu brałbym Buderus Logano S111-2 13,5kW ale to dom 2x większy od twojego i stare okna. Na pierwszy rzut oka konstrukcje takie jak ten uks 5kW wydają się dobre, najważniejsze, że nie ma dmuchawy bo to marnowanie opału te wszystkie wiatraczki. Ciężko coś dobrać do takich właśnie małych domków bo producenci nie rozumieją, że współczesne budownictwo to takie materiały, że budynek na prawdę jest jak termos i nie potrzebuje dużo mocy do utrzymania w nim ciepła i nadal produkują najwięcej kotłów o mocach 20kW a hydraulicy też wstawiają do nowych domków 2-4x za duże kotły i potem ludzie w 100m2 domu spalają po 5 ton węgla. Ostatnio w markecie budowlanym 3 panów szukało kotła do swojego domu. No i zacząłem ich śledzić, w końcu znaleźli pracownika tego sklepu i mówią, że chcą kupić podajnikowca, ten zapytał jaki kwadrat, oni mówią 300m2. To od razu im powiedział, że 38kW mają brać. Nawet nie spytał jakie ocieplenie, jakie okna, dach, z jakiego materiału ściany tylko od razu walnął 38kW za 9800zł chyba. Zapytałem jaki ma ten dom w końcu. Ściany 10cm styro, dach 15cm wełny, nowe okna. Do takiego domu najlepiej kupić podajnika 20-25kW, najwyżej grzać ciągle jak za zimno i tyle. Przynajmniej kocioł będzie pracował ze sprawnością 80-90% a nie kisił opał.
  11. masz miałowca :) Różnice nie będą duże chociaż nawet 3kg różnicy na dobę x 30 dni x 6 miesięcy to 540kg, które musisz mieć gdzie składować no i kupić. http://czysteogrzewanie.pl/czym-ogrzewac/czym-ogrzewac-dom-mit-taniego-wegla/ Poczytaj, zwłaszcza na dole strony jak są przykłady podane. Czym mniejszy domek tym koszty ogrzewania są do siebie bardziej podobne. No ale napisałeś, że gazu nie możesz, a szkoda bo byłoby to idealne rozwiązanie, droższy kocioł ale nie zawracasz sobie głowy głupotami jak np. jaki węgiel kupić, taki czy sraki, mocny, słaby, cena itd. nie ma tego brudu no i nie obsługujesz go, nie wynosisz popiołu itd. Moim zdaniem 5kW i tak będzie za duże no ale mniejszych chyba nie ma, więc kup jak coś 5kW, i nie bój się, że sąsiad powie, że przy -20C zamarzniesz bo to bzdury, przy takim małym kwadracie i nowych oknach jak napalisz nawet w 5kW kotle na 60 stopni to okna pootwierasz, bo nie będzie czym oddychać. Napisałeś, że masz 2 komorowe okna, czyli są 3 szyby w oknie tak? A ja mam 30kW w 120m2 i jest to piec 3x za duży i spala kosmiczne ilości opału. A polecić nie wiem jaki bym ci polecił. Poczytaj tą stronę czysteogrzewanie. Dużo się dowiesz.
  12. Ocieplony sufit, ocieplone 2 ściany, nowe okna, 60m2 to 7kW i tak będzie 3x za dużo. Przy dobrze ocieplonym domu o takiej powierzchni nawet przy -20C to będzie kiszenie węgla a nie spalanie. Kup jak najmniejszy kocioł z możliwych. Tylko, że taki mały kocioł trudno kupić no i czym mniejszy tym mniej wsypiesz na raz. Ale nawet jakby miał komore na 5kg to myślę, że na 24h ci to starczy bez problemu. (tzn. grzeje od rana, wieczorem wygasa i całą noc mieszkanie powoli stygnie do rana ale przy nowych oknach będzie to ze 3 stopnie).
  13. Długo idziesz :D Skoro już 3h idziesz do kotłowni to normalne, że w chałupie zimno jak tak daleko kocioł od niej gdzieś tam w ziemi stoi. Woda w rurach zanim dopłynie do domu to ostygnie i koniec.
  14. najlepiej to zabij tego co wstawil taka moc do tego domku. mi tez wsadzili 30kW do 120m2 i robilem testy, ogrzewalem 2dni to piec palil 50-60kg na dobe! chociaz to nie podajnik tylko zasypowy ale sprawnosc tak duzego kotla w takim malym domku to 20%. a powinna byc okolo 60%. wiec wegla idzie 3x za duzo niz powinno a ogrzalby dom tak samo jakby byl 3x mniejszy i spalil 3x mniej.
  15. A te 20kW jaki dom ogrzewa? Powierzchnia, wysokość pomieszczeń, okna, ocieplenie ścian, dachu? Pisz. Piec na ekogroszek czyli ze sprawnością rzędu 80-90% powinien bez problemu gotować 150m2 dom ze starymi oknami. Napisz jaką temp. masz na kotle itd.
  16. Odpowietrzałem kilka razy. Odkręcałem całkowicie tą zaślepkę podczas pracy pompy i kapała woda, widać było, że woda tworzy film wodny dla wirnika.
  17. Już nie wiem jak opisać ten dźwięk. Raczej wyje ale nie tak, że piszczy tylko takim niższym dźwiękiem. Takie BŁŁŁŁIIIIIIIIIIIIIIIIII A jakby terkotała to jakiś jest trop? Wydaje mi się, że od momentu założenia tak hałasowała, była kupowana oczywiście nowa.
  18. zawor jest poprawnie zainstalowany. probowalem odkrecic filtr ale zanim calkowicie odkrecilem gwint to woda zaczela tak walic ze sie poddalem. pompa nadal glosno pracuje. ulozylem od tylu komory scianke z cegly szamotowej, gdzies 50% mniejsza komora. i bede na koncu wygarnial czerwone wegle, zasyp swiezego i na to te czerwone znowu. nie bede wygaszal chyba. grawitacja dziala ale nie w calym domu. zobaczcie na 2 stronie tego watku. do kuchni poleci woda bo wychodzi z pieca gruba rura i idzie do gory. natomiast na pokoje nie bo rury schodza 30cm w dol. dlatego jakby byl nizszy kociol to rury wychodzace z kotla polecialyby do gory i by dzialalo. jak byl wczesniej niski kociol to grawitacja dzialala.
  19. Oni przy podłączaniu kotła dali kawałek takiej miedzianej rurki 20mm przy wyjściu gorącej wody! Z kotła wychodzi 1,5cala, dali 20cm rurki 20mm miedzi i znowu przejście na rure 1,5 cala. Partacze po prostu. Potem dopiero poprawiliśmy to spawając 1,5 cala na całej długości. Dlatego zastanawiam się nad kupnem Buderus Logano S111-2 12kW, który jest niski (90cm) i wtedy wywalić wszelkie pompy i różne badziewie, zrobić tak jak było na początku, niski kocioł, 1,5 calowe rury, działająca grawitacja.
  20. Rozumiem już z tymi kablami. Zmienie przy pompie i będzie źle nadal. Chociaż to tylko dla oka te zamiany. Dla pompy to żadna różnica. Głośniejsze, ale to w całym domu wyje, w każdym pokoju. Pokombinuje z filtrem jutro, może to ją uspokoi. Dzięki za pomoc. lolita, nie :) , to jest rura powrotu zimnej wody. Na poprzedniej stronie masz pokazaną rure gorącej wody.
  21. To chyba źle mam? W niebieskim przewodzie mi probówka świeci. kabel od pompy jest wpięty do kotła do sterownika. Spróbuje jutro wyczyścić ten filtr pompy. Nie był czyszczony nigdy z tego co pamiętam to już dobre 10 lat. Najwyżej podłoga się mokra zrobi. 0,5b myślę, że ręką zatkam, a drugą przepłucze siateczke filtra w wiadrze i zmontuje. Może to spowoduje cichszą prace pompy.
  22. Jeszcze wrzucam zdjęcia tej hałasującej pompy. To Grundfos UPS 25-60, pompa pracuje na I biegu bo tyle wystarcza do obiegu i najmniej prądu. Nie wiem czy kolejność kabelków jest dobra. Jak widać nie ma zaworów żadnych obok pompy więc aby sprawdzić np. zabrudzenie wirnika trzeba by spuszczać wodę. No i widać kolejny geniusz hydraulików - miedziane rurki, zamiast dać grubą rurę do kotła to zrobili takie g.wno. Może buczy pompa dlatego, że jest przejście z takiej grubej w cienką miedź?? Czy niebieski kabelek (napięcie) powinien być wpięty do N czy L ??? Aha, czy to ponad pompą to jest filtr skośny? Jeśli odkręcę to woda mocno mi wywali? Manometr pokazuje na piecu 0,5bara. Chodzi o szybkie odkręcenie, sprawdzenie filtra i wkręcenie. Jakby z 10l wody uleciało to jeszcze.
  23. to u mnie 10kg to by moze 3h bo nagrzac te 350l wody i utrzymac. 10kg to rusztu nie zakryje. chyba sprobuje jeszcze od tylu wsadzic szamot ale nie za wysoko i sprobuje ogrzewac na mniejszej temp ale ze 3 dni i zobacze jakie bedzie zuzycie i temperatury w domu. gdyby 20kg sie kisilo 24h to bylbym zadowolony. 600kg miesiecznie 3,5t rocznie, 2500zl na sezon. jesli nie wytrzyma to chyba kupie Logano 12kw za 2000zl i po trochu okien wymienic, to powinno zalatwic sprawe.
  24. To nie tak, że on nie daje rady. Bez problemu gotuje wode, grzejniki parzą, tylko chodzi o to, że szkoda mi marnować w nim węgiel. Plan jest taki, że po sezonie kupuje Buderus Logano 12kW i będę palił nim ciągle, bo przy dziurawym domu chyba to najlepsze wyjście. Przemęcze się już na tym, nic nie będę kombinował raczej. Po pierwsze miał dobry kupić to już wyzwanie, po drugie mokry, po trzecie brud na maksa. Próbowałem z szamotem, wiele to nie dało. Dom nie jest z kamienia, 2 warstwowe ściany z suporexu, w środku chyba pustka powietrzna, no ogółem budownictwo z lat 90. Okna 2-szybowe itd. Gdy grzeje te 8h to temp. w domu rośnie do tych 19st. więc myślę, że takie Logano przy ciągłym grzaniu dałby radę. Szczerze, 35kW w 120m2 to ten dom rzeczywiście z kamienia i gliny chyba i szyby na taśme przyklejane. Przecież 35kW to jest na prawde ogromna moc. Mój jak się kiedyś rozpędził to woda bulgotała, rura do komina zaczęła świecić na czerwono, strach podejść do kotła. Jak otworzyłem wtedy drzwiczki zasypowe to płomień sufit głaskał :D Na opalanie cały czas nie przejde z tym kotłem, bo raz, że pompka obiegowa wyje w każdym pomieszczeniu, że bym nie zasnął i dwa, w 3x za dużym kotle zmarnuje tylko węgiel.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.