Zmieniłem ustawienie czujnika temp. kotła: z oryginalnej dziury w kotle dałem na rurę zasilającą. Efekt taki, że piec minimalnie krócej pracuje i szybciej dobija do zadanej temp. Ale to sa znikome różnice. Nic poza tym się nie polepszyło. Dalej sterownik pracuje jakby w dwustanie :/ Zastanawiam się czy to źle?? Przecież nie zainstaluję bojlera jako bufor ciepła tylko po to żeby mieć ładne wykresy..? Już sam nie wiem. Jest ktoś może z takim sterownikiem i nie używa pieca do grzania CWU. Może jakieś podpowiedzi...
U mnie pył tez jest, tylko trochę mniej, szary i raczej na samym piecu i podajniku. Wadus jak spalanie u Ciebie po zmianie.
Ja mam wpa06 powietrze 1-24% Temp pieca 62°C - sadzy brak, tylko szary pył, ale jak zmniejszyłem na jeden dzień temp. pieca do 55°C to w wymienniku pojawiła się czarna sadza.