Witam. Jako, że sam wykorzystałem różne fora (to głównie) do wyboru kotła, czuję się zobowiązany do podzielenia się swoim=niewielkim doświadczeniem. :rolleyes:
Po wielu godzinach spędzonych na czytaniu opinii i wpisów zdecydowałem się na zakup kotła Defro DS20. Kocioł zainstalowany 16.01.2015r. i od tego dnia pali sie w nim non-stop.
Kilka uwag dla niezdecydowanych (oczywiście z mojego, krótkiego obcowania z tym piecykiem):
1. cena kotła w cennikach nijak się ma do faktycznego zakupu (swój 20kW kupiłem za 3650zł Brutto, co ciekawe zarówno dla mnie jako detalicznego odbiorcy przy Vacie 23% jak i dla firmy przez którą go kupiłem i która go instalowała cena była taka sama pomimo 7% Vatu), akupowałem u przedstawiciela ze strony producenta,
2. brak ruchomego rusztu nie jest problemem, pewnie ma na to wpływ jakość węgla, ale narazie wystarczy raz dziennie przegrzebać ruszt pogrzebaczem, jak pisałem pali się drugi tydzień bez wygaszania, i tu zdecydowana przewaga kotłów DS na górniakami, dorzucam opał kiedy mi pasuje, nie czekając aż się wypali,
3. do pieca zaglądam i dorzucam 2xdziennie, o 6.00 rano i o 20.00 - akurat tak mi jest wygodnie i staram się nasypać tyle opału, żeby wystarczyło (nie zasypuję na full bo 24 godz. by nie wytrzymał chyba),
4. dym z komina można zobaczyć krótko po dołożenia opału, ale z tego co czytałem to raczej normalne,
5. na piecu utrzymuje się temp. dzięki miarkownikowi mechanicznemu ok. 55-60 st.C, ale dzięki zaworowi czterodrożnemu (zdecydowanie polecam) kaloryfery w mieszkaniu są dużo chłodniejsze,
6. piec wygląda bardzo solidnie i ładnie, chociaż to kwestia gustu,
Reasumując: Jestem bardzo zadowolony z wyboru, nie porównuję go do innych dolniaków bo nigdy nie miałem z innymi do czynienia. Porównanie z dotychczasowym śmieciuchem też zupełnie nie ma sensu, można tylko zadać pytanie jak można było z nim tyle wytrzymać i ile opału poszło niepotrzebnie kominem ;) Komfort obsługi i temperatury w mieszkaniu nieporównywalny. Na koniec jeszcze tylko dodam, że dom z lat 70-tych, ocieplony, pow. do ogrzania ok. 220m2.
W razie pytań służę niewielkim doświadczeniem :)
A już zupełnie na koniec - byłem w Wieprzu obejrzeć u producenta kocioł Zgoda KSGW - i potwierdzam, że producent wprowadził "Unowocześnienie" kotła wprowadzając szczelinę nad komorą zasypową do komina, która powoduje, że kocioł ten przestaje być dolnego spalania, chociaż dość łatwo to naprawić co nawet na miejscu mi zaproponowano po tym jak wyedukowany forami zacząłem się wymądrzać :P Mimo to kocioł KSGW wygląda jak spawany u sąsiada w garażu w porównaniu z Defro gdzie widać pełen profesjonalizm produkcji.
:ph34r: