Skocz do zawartości

Jednooki

Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jednooki

  1. Kiedy czyściłeś piec kaflowy??? Może ma jakiś kanał do którego nie ma dostępu w czasie czyszczenia?
  2. Witaj Henryku, widzę że martwi Cie ten piec bardziej niż mnie, piec znajduje się w prywatnym domku, jest podłączony do osobnego kanału w kominie. Palone jest w nim tylko za dnia więc nikogo nie zatruje po nocy. Piec CO będzie miał swój własny nowy komin systemowy.
  3. Piec pracuje ostatni sezon więc już nic nie będe zmieniał. W tym roku robię centralne ogrzewanie.
  4. Nie ja wierciłem otwór, takie kupiłem. Fachowiec obejrzał i stwierdził że jest ok. Jakiej szczelności spodziewasz się po metalowych drzwiczkach bez zadnej uszczelki??? Wierz mi takie drzwiczki to dla czadu żadna przeszkoda. Lepiej dla pewności wszystko wypalić w piecu. Jak żyje nie widziałem jeszcze drzwiczek w piecu kaflowym uszczelnionych choćby jakimś sznórem lub czymś podobnym.
  5. Stara szkoła(mój ojciec) mówi że można wtedy zamknąć. Ja natomiast uważam że nawet wtedy zachodzą jakieś procesy spalania i nie można całkowicie odciąć dopływu powietrza. Przymykam drzwiczki do czasu aż żaru zostanie tylko resztka i wtedy dopiero zamykam. Poza tym w drzwiczkach od popielnika mam wywiercony otwór o średnicy 10 mm przez który dzięki dobremu ciągowi w kominie dostaje się tyle powietrza że wszystko wypala się do zera. To nie mój patent, takie drzwiczki kupiłem z rozbiórkowego pieca kaflowego a majster który mi go stawiał stwierdził że to bardzo dobre rozwiązanie.
  6. Witam, Jako że mam w domu takie dwa cuda to trochę naskrobie na ten temat. Po pierwsze to weź gazetę( taką zwykłą, nie kolorową) i sprawdź czy jest cug w piecu i kominie. Jeżeli gazeta spali się szybko i prawie ją wessie do komina to można palić, w przeciwnym wypadku komin i piec do czyszczenia. Jeżeli nie było długo palone to pierwsze palenie musi być łagodne, tzn. wystarczy że piec zrobi się ciepły. Szamot musi się wygrzać.Dopiero za drugim razem dajesz ostro. Zasada jest taka że palisz ostro a krótko. Tylko bez przesady, jak piec chce wystartować na księżyc to znaczy że za ostro ;p Palenia chyba nie muszę opisywać??? Dobry efekt da wywietrzenie pomieszczenia i zostawienie dopływu świeżego powietrza na czas palenia. Pamiętaj piec kaflowy będzie się jeszcze trochę rozgrzewał po zakończonym paleniu, więc musisz go wyczuć kiedy masz skończyć dokładać, pozwolić się żarowi wypalić i zakręcić piec. Jeżeli zamkniesz piec zanim się wszystko wypali to zacznie się tworzyć TLENEK WĘGLA który wydostanie się z pieca nieszczelnościami i może potruć wszystkich nawet w sąsiednich pokojach. Tyle przychodzi mi do głowy w tej chwili. Dla mnie pewne rzeczy są oczywiste i mogę zapomnieć o nich napisać :D więc pytaj o wszystko. Są tutaj spece od palenia we wszystkim co może ogrzewać chałupe więc jeżeli ja nie bedę czegoś wiedział albo się w czymś mylił to ktoś na pewno mnie poprawi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.