Witam
To mój pierwszy post tutaj więc prosze o wyrozumiałość.
Posiadam ten piec (15kW) od około 1,5m-ca. Dom 110 m2 - stary przełom XIX-XXw., ocieplony - styropian 5 cm, okna nowe szczelne.
Orzewanie tylko CO.
To pierwszy tego typu piec (automatyka , wentylator itp. - poprzednio najprostszy górniak w czystej postaci)
Moje spostrzeżenia:
1. ruszt wstrząsowy ma jedno przęsło wiecej (są 3 sztuki na przekroju wyżej 2 szt.)
2. w miare łatwo się rozpala
3. komora zasypowa mogła by byc większa
4. palę na razie orzechem, trochę duży jak na komore zasypową (następny będzie groszek)
5. stłopalność jak na razie ok 6-10 godz. ( na razie uczę się ogarniać ten kocioł)
6. węgiel skleja sie w górnej części zasypowej - smoli się ta komora ale tylko ona - reszta pieca to tylko suchutki popiół
7. czyszczenie raz na tydzień
8. na popiół fajna szufladka pod rusztem - pozwala w miarę zapanować nad porządkiem
9. na razie jeden problem - piec ma pracować w temp 65 - 85 , natomiast wg powyższej instrukcji str 10 p 4.4.11
automatyka nie pozwoli uzyskac temp większej niż 62 st
i nie moge jak na razie uzyskać większej temperatury.
Pisałem do Buderusa i czekam na odpowiedź
Nie wiem co z tym fantem zrobić i czy jak przyjdzie mróz to czy temp 62 st starczy do wygrzania domu i co z piecem oraz gwarancją (5 lat)
10. w instrucji nie wyjasniono po co otwory boczne
11. po rozpaleniu przymykam szyber na 3/4 - z komina leci wtedy biały dym - inaczej jest czarniejszy (szyber ma wycięcie tak że całkowite przymknięcie nie powoduje zaslepienia czopucha
12. tych szamotów wydaje się więcej - patrz załącznik
https://onedrive.live.com/redir?resid=8A3C65ED24A8B91F!823&authkey=!AGA7yRLoHO1y3i4&ithint=file%2cpdf
Na ten czas na razie wsio.
Miłego