aszka
Forumowicz-
Postów
35 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez aszka
-
Węgiel tez jest nieco dziwny - jest to wegiel kupiony na składzie/sklepi pod dachem w workach po 25 kg (nie ważyłam...) na worku napis 30 000 KJ/kg. Pytam się gościa o te 30 000 KJ a on mówi, że to nieaktualne worki i ten akurat ma 25. Paliłam tez ekogroszkiem z OBI, bo musiałam kupić szybko jakiś węgiel, ale efekty są takie same, to znaczy nie zauważyłam różnicy.
- 142 odpowiedzi
-
- Defro Optima Komfort
- 15 kW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To nie mój film :) A mój komin był w wigilię czyszczony, bo już przeżyłam zagotowanie wody, zalepienie komina i jak przyjechał kominiarz czyścić komin, to powiedział, że sadza paliła się w kominie, a więc przyjechał na ostatni dzwonek. Jak wkładam lusterko do wyczystki, to widzę "światełko w tunelu".
- 142 odpowiedzi
-
- Defro Optima Komfort
- 15 kW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dom ma powierzchni do ogrzania ok. 140 m2 (parter i piętro po 55 m2 i trzy pomieszczenia w piwnicy). Nie mam pojęcia, jak był budowany w 1981 roku, bo miezkam w nim od tygodnia i nie mam żadnych planów,schematów itd. Podczas remontu zauważyłam, że gdzieniegdzie były pustaki, ale zdarzały się też cegły, więc trudno cokolwiek powiedzieć, kto to budował i jak. Stronę czysteogrzewanie znam dość dobrze, bo od kilku miesięcy czytam o spalaniu ekonomicznym i ekologicznym od góry - zaczęłam się tym interesować kilka miesięcy przed przeprowadzką, dlatego palę od góry,ale jestem troszkę zawiedziona wynikami mojego palenia - wszyscy chwalą się długą stałocieplnością, a u mnie jest gorzej. Jest na pewno lepiej. niż metoda od dołu "z dosypywaniem", bo tą tez próbuję, i w moim przypadku trzeba co pół godziny schodzić do kotłowni i dosypywać. To bez sensu. Nawet filmu nie da się spokojnie obejrzeć ;)
- 142 odpowiedzi
-
- Defro Optima Komfort
- 15 kW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dmuchawy nie mam - zwykły zasypowy kocioł bez żadnej automatyki.
- 142 odpowiedzi
-
- Defro Optima Komfort
- 15 kW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zasypuję go trzema wiaderkami po 10 kg., = 30 kg. Co ciekawe, zauważyłam też, że jak wsypię 2 x 10 kg (20 kg) to też pali się tyle samo, i tego już naprawdę nie rozumiem, bo to przeczy fizyce i matematyce, chyba. Rozpala się godzinę i grzeje tak gdzieś 4 godziny - na kotle 65 stopni.
- 142 odpowiedzi
-
- Defro Optima Komfort
- 15 kW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Piastun i gondoljerzy - dom jest z roku 1981, nieocieplony. Rafał - tak, mam rozetkę sterującą powietrzem wtórnym, ale jak ją otworzę, to pali się jeszcze szybciej. Dowiedziałam się dzisiaj, że ktoś gdzieś na wsi w starym domu zasypał kocioł węglem i całą noc mu grzało, rano miał jeszcze ciepło. Chałupa stara, nieocieplona itd. Jak to jest? A powiedzcie mi, jak pali się metodą tradycyjną od dołu; czy dobrze rozumuję: rozpalić papiery/tekturę, dodać drewienka, jak zrobi się ognisko sypnąć warstwę węgla a potem zasypać? Ale ta pierwsza warstwa jakiej ma być grubości - ma przykryć całe palenisko na całej szerokości? Czy ma to być kupka węgla byle gdzie na ruszcie, np. na środku. A ta druga warstwa, tzw. "zasypanie" kotła, to ile ma tego być: wiadro, dwa wiadra, pełny zasyp 30 kg. aż pod drzwiczki? A jak zasypię dużo, to ten węgiel nie zgasi mi tego żaru/ognia na spodzie? Jeżeli nie zgasi, to jak ten ogień/żar będzie się "przebijał" do góry? Czy nie będzie się przebijał, tylko żarzył się spokojnie na dole zasypu? Zależy mi na tym, aby zasypać kocioł - już nieważne jaką metodą - i móc pójść do pracy, położyć się spać, pójść na zakupy, żeby ta stałopalność była chociaż te 8 godzin. Mahony - pełny zasyp wg instrukcji to 30 kg. i faktycznie - trzy 10-litrowe wiaderka wchodzą na raz a węgla jest pod drzwiczki
- 142 odpowiedzi
-
- Defro Optima Komfort
- 15 kW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dziękuję za odzew. DO młodzieniec - kocioł jest nowiutki i za każdym razem oczyszczam go szczotką. Faktycznie, zbiera się na nim w środku sadza, ale regularnie ją usuwam. Być może się jakoś przykleiła, ale po kilku dniach palenia nie powinno jej być zbyt dużo. Chyba... Co do węgla, to paliłam takim kiepskawym ekogroszkiem z OBI, bo jak musiałam kupić, to padało i nie chciałam kupywać mokrego węgla ze składu. Później paliłam paczkowanym orzechem syberyjskim, kupywanym na składzie pod dachem. Miał mieć - wg zapewnień sprzedawcy - ok. 25 MJ. Ogrzewam 110 m2 (parter i piętro) ale w piwnicy mam jeszcze 3 kaloryfery (pomieszczeń w piwnicy łącznie 6), więc liczę, że ta powierzchnia to gdzieś 130-160 m2 (zależy, jak patrzeć na niektóre pomieszczenia). Jeżeli miarkownik reaguje z opóźnieniem, to co: wołać hydraulika, wykręcić, zawieźć do sklepu i dowiedzieć się że: "Pani, wszystko jest dobrze" :), czy może jakoś ten miarkownik naprawić, poprawić itp? Po wypaleniu jest trochę pyłu i takie jakby kamyczki, spieki. Problem w tym, że ja tak naprawdę nie wiem, jak powinien wyglądać właściwie spalony koks, i nie wiem, co widzę przed sobą :) szare, pokręcone coś, takie spieczone, to chyba koks. Jak czasami pod koniec palenia dorzucę węgla na ten żar, aby podtrzymać ogień (wiem, że nie powinno się dosypywać w paleniu od góry, ale chciałam zobaczyć, co się stanie), to ten węgiel z jednej strony jest nadpalony, z drugiej jakby nie - jest czarny. Do meping - ciąg kominowy może jest duży, bo kanał kominowy prowadzi od kotłowni przez parter, piętro i poddasze. Nie wiem, ile to metrów, ale patrząc na wysokość do sufitu razy ilość kondygnacji, to myślę,że gdzieś 10 m. Kanał kominowy 18x18 cm. Często przymykam przesłonę na czopuchu tak pod kątem 45 stopni, i czopuch da się dotknąć. W chwili obecnej jest gorący węgiel/koks w komorze i niebieskie małe płomyki ognia. Czasami ich nie ma, jak otwieram drzwi zasypowe, a za chwilę się pojawiają, chyba na skutek dopływu powietrza. Temperatura na zasilaniu 65 stopni, szczelna w klapce PG ok. 0,5 cm. Wkrótce się chyba wypali, bo o 9 rano podpaliłam... Co robić, radźcie, Kochani...
- 142 odpowiedzi
-
- Defro Optima Komfort
- 15 kW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam Koleżanki i Kolegów forumowiczów. Proszę o pomoc, bo coś robię źle i stałopalność w moim kotle jest na bardzo niskim poziomie. Posiadam kocioł Defro Optima Komfort 15 kW, zwykły zasypowy bez automatyki a jedynie z miarkownikiem. Paląc od góry zasypuję całą komorę węglem i podpalam wkład. Stałopalność wynosi 4-5 godzin. Na forum znajdują się posiadacze podobnych kotłów (do których pozwoliłam sobie napisać privy w tej sprawie) którzy chwalą się stałopalnością na poziomie kilkunastu godzin. Próbuję różnego rodzaju węgla - lepszy ze składu, syberyjski, marketowy ekogroszek itp. ale nie ma to jakoś w moim przypadku absolutnie żadnego znaczenia. Przepustnica na czopuchu raz jest otwarta na max, a raz przymknięte (wtedy czasami kopci z komina) i też nie robi to żadnej różnicy. Miarkownik ustawiony na 65 - 70 stopni potrafi zamknąć klapkę, jak kocioł się "rozpędzi", ale jak kocioł już "wyhamuje" do 55 stopni, to miarkownik uchylając klapkę go już nie "odpali". Zawsze stałopalność wynosi 4-5 godzin. Przez pierwszą godzinę kocioł się rozpala i nabiera temperatury, potem 4 godziny grzeje z zadaną temperaturą, a potem przygasa. Poradźcie, co robię źle? Co i jak konkretnie muszę zrobić, aby paliło się kilkanaście godzin. Bardzo proszę o rady, sugestie, bo wszyscy chwalą te kotły, że mają dużą komorę zasypową (30 kg.) i długo trzymają, ale u mnie to nie działa. Coś robię źle, a nie wiem co. Próbowałam też metody klasycznej - rozpalania od dołu i też miałam kłopoty: wsypana warstwa węgla wypaliła sie po 15 minutach, a wsypanie większej ilości zagasiło płomienie, i żar nie był w stanie podpalić wkładu. Poradźcie proszę, co mam zrobić. Jest to moja pierwsza w życiu przygoda z kotłem, pierwsze dni grzania węglem - nie mam kompletnie doświadczenia ani nikogo, kto mógłby mnie wdrożyć w tajniki ogrzewania węglem. Pozdrawiam Aszka
- 142 odpowiedzi
-
- Defro Optima Komfort
- 15 kW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki, za odpowiedź. Miałam nadzieję, że ktoś rozwieje moje obawy :)
- 3 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kotły na paliwa stałe
- (i 2 więcej)
-
W moim pierwszym poście witam wszystkich bardzo serdecznie i proszę o radę doświadczonych forumowiczów. Szukając porady na tym forum nie natrafiłam na bezpośredni opis dotyczący mojego problemu, dlatego proszę o poradę. Nigdy nie rozpalałam kotła, a w tą zimę przeprowadam się do domku, do którego kupiłam kocioł węglowy zasypowy Nie chcę być posądzona o kryptoreklamę, ale będzie jaśniej, jeżeli napiszę, że to Defro Optima Komfort 15 kW (bez sterowania). Sporo czytałam na tematy związane z ogrzewaniem i ekonomicznym rozpalaniem od góry w piecach górnego spalania, ale - nauczona doświadczeniem - boję się jednej rzeczy: czy powietrze główne przechodzące klapką na dole przez ruszt na pewno p r z e j d z i e przez warstwy węgla, aby zasilić płomień na górze zasypu? Czy zasypana węglem np. drobnym komora tego pieca rozpalona od góry (jest tam rozetka na powietrze wtórne w górnych drzwiczkach) ma się palić przy otwartej tej rozetce? Czytałam, że sterowanie temperatury na kotle można powierzyć miarkownikowi przyczepionemu do klapki w drzwiczkach dolnych. Ale tutaj to moje pytanie: czy powietrze główne przechodzące klapką przez ruszt przejdzie przez warstwy węgla, aby zasilić płomień na górze zasypu? Czy musi być otwarta rozetka? Jeżeli powietrze główne z dołu spod rusztu nie przejdzie przez zasypany węgiel, to miarkownik - o ile dobrze rozumuję - nic nie da. Jak wtedy regulować temperaturę na kotle? Miarkownika do rozetki chyba podczepić się nie da. Czytając to forum wydaje mi się (jak piszą niektórzy), że powietrze przeciśnie się przez węgiel z dołu (klapka przy ruszczie) do góry (płomień), ale na działce mam kozę, którą próbowałam rozpalić od góry (też ma klapkę pod rusztem i drzwiczki górne) i gasła, dlatego panicznie boję się, co się stanie, jeżeli nie będę mogła rozpalić od góry tego mojego kotła. Jak wspomniałam, nigdy w życiu nie obsługiwałam kotła, dlatego też większości z Państwa moje obawy mogą wydac się śmieszne, ale dla mnie jest to problem, więc prosze o wyrozumiałość :) Pozdrawiam i proszę o porady.
- 3 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kotły na paliwa stałe
- (i 2 więcej)
