Skocz do zawartości

sergio86

Nowy Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia sergio86

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam, dzisiaj o godzinie 5 rano zastałem nie miłą niespodziankę z piecem w moim nowym mieszkaniu deweloperskim (Piec dwufunkcyjny ATAG, c.w.u + CO + podlogowka w lazienkach na dole i górze). Jak się później okazało pękła rurka PEX która była podłączona bezpośrednio do pieca na wyjściu ciepłej wody użytkowej (poprawcie mnie jeśli piszę błędnie).Trzeba było kuć ścianę. Rurka została wymieniona. Jaka może być przyczyna tego stanu rzeczy ? Dodam ze ok. 2 tyg. również w nocy obudził mnie wyciek wody z pieca (doprowadzenie zimnej wody użytkowej) . Ciekło na wymienniku. Pomogła wymiana uszczelek na wymienniku ciepła. Zalało płytę główną ktora została wymieniona Załączam zdjęcia z dzisiejszej niespodzianki. Normalnie jaja. Z góry dziękuję za pomoc.
  2. Witam, jestem posiadaczem kotła gazowego Brotje Energy Top 24 CTE. Ostatnio zauwazylem na manometrze, że ciśnienie jest zbyt niskie. Zgodnie z instrukcją wyłączyłem kociol, odczekalem z 3 minuty, odkrecilem delikatnie ten zaworek i dopuscilem troszkę wody. Piec nie był jednak schłodzony. Zapewne było ok. 50-60 stopni W instrukcji o tym nie było napisane. Wycyztalem w internecie, ze nie powiino sie dolewac wody przy cieplym piecu. Czy mogłem uszkodzić w ten sposób piec (wymiennik ciepla). Proszę o informację bo martwi mnie ten temat. W jaki sposób moge sprawdzic czy wszystko jest okej, czy jesli nie cieknie nigdzie to mogę spać spokojnie ? Poniżej zdjęcie instalacji kotła.
  3. Hej Majshi, o 19 byl u mnie znajomy fachowiec ktory zakladal ten nowy grzejnik. Zdjelismy glowice termostatyczną, nie zakrecalismy zaworów na dole i racja tutaj trzeba uwazac bo mozna podczas wykrecania wykrecic tez zawór i wtedy leci strumień wody. Znajomy dociagnal kombinerkami ten zawór pod glowicą, rzeczywiscie był poluzowany. Nic teraz nie cieknie. Zalozylismy glowicę, dokrecilismy nakrętke i dociagnelismy lekko kombinerkami. Majshi, czy to mozliwe zeby w nowym grzejniku gdzie ten zawór jest fabrycznie montowany był niedokręcony ? Rozumiem, że teraz mogę spać spokojnie i zawór nie "wyskoczy" czy cos w tym stylu. Sory jestem laikiem w tym temacie.
  4. Mlodzieniec, dokręcilem ręką tą srebrną nakrętke, może o ćwierć obrotu. Nie uzywałem drugiego klucza. Teraz już nie cieknie. Czy mozna tak to zostawić ? Czy grozi to jakimś zalaniem mieszkania ?
  5. Witam, zapewne opisany problem jest blahy jednak nie daje mi to spokoju, prosze o jego wyjasnienie. W moim mieszkaniu został wymieniony grzejnik na nowy. Grzejnik jest podlaczony od dołu. Wczoraj przypadkowo oparłem się o głowicę termostatyczna swoim ciałem i zauważyłem, że tuż przy glowicy termostatycznej polecialo ciurkiem troszeczkę wody, po czym ustało. Zauwazyłem, że nakrętka znajdująca się przy zaworze termostatycznym i grzejniku (srebrna) nie była do końca zakecona więc ją dokrecilem do oporu. Nastepnie odchylilem glowicę (w taki sam sposób jak wczesniej się o nią oparłem) zeby sprawdzić czy znowu leci woda. Woda już nie leciala. Pytanie dlaczego taka sytuacja zaistniala i czy może to być wadliwy zawór ? Czy dokręcenie nakretki zalatwia temat i mogę spać spokojnie ? Dziękuje z gory za informację.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.