Skocz do zawartości

hama

Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hama

  1. Ale w domu nie jest zimno w tej chwili temp. ok 22 stopnie, nawet jak temperatura spadnie poniżej 0 bo już 2 noce takie były, tylko fakt jak będzie jak na dworzu temperatura będzie niższa o 20 stopni albo i więcej na kilka tygodni miesięcy.
  2. Na 1 piętrze przy parametrach temperaturowych 75/65/20 jest dokładnie 9935W Na poziomie 0 jest dokłądnie 84 żeberka wysokość chyba 600mm oraz jeden kaloryfer drabinkowy 500W 84 żeberka * 128W = 10752W Co sumarycznie daje nam 21,175kW więc praktycznie moc nominalna a nawet ciut ponadto.
  3. "Daj pompę na 1 bieg, taka instalacja powinna działać na grawitacji". Spróbuję z tym pierwszym biegiem choć pamiętam, że jak chodziła na tym biegu to na 1 piętrze kaloryfery słabo grzały. Jeśli chodzi o cyrkulację wody grawitacyjną to na poziomie 0 to działa bo są duże przekroje rur, na poziomie 1 grzeją wtedy tylko dwa grzejniki najbliżej pieca, reszta zimna, także niepozostałe nic innego jak wymuszony obieg. Dom jest ocieplony styropian 5cm. Przy grzejnikach żeliwnych nie ma termostatów, na poziomie 1 już są, ale przekręcone na 5 z racji braku regulacji na poziomie 0. A co do węgla w składzie w Chwaszczynie mieli mieć węgiel Kostkę, z tym że jak twierdzili z kopalni w chwałowicach za 700zł, z tym że pani w kopalni do której przedzwoniłem powiedziała, że nigdy nie mieli i nie będą mieli węgla w tej wielkości. Zatem jakiś przekręt, więc wziąłem droższy w 100% polski.
  4. Zdjąłem zwleczkę czopucha wyczyściłem ręka ile się dało, ale nie było tam zbyt wiele sadzy. Następnie napaliłem w piecu i w dalszym ciągu temperatura nie więcej jak 50stopni. W instalacji jest pompa Grundfoss 25-50 180 ustawiona na 2 biegu. W domu niby po napaleniu nie jest zimno, ale martwię się że zimą te 50stopni jak temperatura spadnie w stosunku do obecnej o 30stopni na -20. Na parterze są kaloryfery żeliwne trochę przewymiarowane są 84 żeberka w sumie na 3 pokoje i korytarz plus nowy kaloryfer drabinkowy w łazience 500W. Wydaje mi się, że ten piec po prostu może być za mały jak na taką ilość grzejników w domu. Próbowałem zakręcić kaloryfery na poziomie 0 i wtedy odpalić, piec wtedy normalnie idzie do 70stopni, ale po odkręceniu wszystkich żeliwnych od razu temperatura spadła poniżej 50stopni. Już sam nie wiem co może być problemem, komin czysty średnica 15x15 z cegły, nie wydaje mi się, żeby w tym był problem. Raczej to za duża ilość odbiorników chyba?
  5. "Zdaje się kół Hama potrzebuje nominalnej mocy." Chyba nie, bo przecież moc grzejników jest zależna od temperatury wody w nich płynącej, przynajmniej jak kupuje się grzejniki, a ja niedawno kupowałem, to były 3 parametry mocy w zależności od temperatury wody, więc w tym przypadku nawet gdyby było to 75 stopni to moc sumaryczna instalacji oscylowała by w granicach 17kW a piec ma prawie 21kW. Komin jest czyszczony zawsze przed sezonem także myślę że to nie ten problem, u dołu znajduje się rewizja do czyszczenia, ale jest zamknięta. Kwestię czyszczenia czopuchu - myślę że jak piec stoi ok. 15 lat nie był czyszczony, być może tam jest sadza chociażby od czyszczenia komina która przytyka przepływ powietrza. Jutro postaram się to sprawdzić i napisać jak tam wyglądał przepływ powietrza. Piec rozpalany jest od dołu gazety, kawałki drewna i na to rzucany jest węgiel, a samo podpalanie następuje poprzez otwarcie drzwiczek popielnikowych, z tym że tak do połowy komory spalania nie więcej. Czesto jest też tak co zauważyłem, że jak w piecu jest już napalone i dużo żaru na ruszcie to dochodzi mało powietrza bo blask żaru pojawia się dopiero po otworzeniu drzwiczek popielnikowych. Ale może rzeczywiście lepiej było by palić w tym piecu od góry, wtedy przez czysty ruszt na którym wrzucony będzie węgiel kostka będzie dochodziło dość dużo powietrza. W weekend przeprowadzę próby. Dzięki za sugestie;)
  6. Witam, Na wstępie chciałbym opisać instalację: Dom: około 160m^2 Opał: Początkowo samo drewno (suche - sezonowane 2 lata - dą B), teraz razem z węglem kamiennym (polski 920zł/tona) Instalacja: Parter i przy piecu: stara rury stalowe 1 i 1/4cala do pierwszych grzejników oraz główny powrót, po domu do grzejników głównie 1/2 cala rury stalowe, grzejniki suma na parterze 84 żeberka brak termostatów. Tylko w łazience nowy grzejnik 500W z termostatem. I piętro: Instalacja nowa, rurki PP zasilanie kawałek dołączony do starej instalacji kawałek PP-R 32mm, a potem przejścia do grzejników na PP - R 20mm i powrót ale dopiero od ostatniego grzejnika PP-R 32mm. Rury Nord Glass z wkłoknem szklanym w środku. Generalnie w przeliczeniu całej instalacji w całym domu jest ok. 20-21 kW odbiorów (grzejników) i tyle też ma piec. Z tym że na 1 piętrze grzejniki mają termostaty i są skręcone w 2 pokojach ok. 3kW w skali na 2/6 stopnia. Problem polega na tym, że temperatura na piecu jest maksymalnie 45-50 stopni i nie chce iść więcej. Zastanawiający jest fakt, że przecież nie poiwnno być problemu skoro instalacja nie przewyższa mocy pieca. Wyjście z komina fi(150). Piec czyszczony z sadzy jakieś 2tyg temu (myślałem, że to może pomoże)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.