"Zdaje się kół Hama potrzebuje nominalnej mocy."
Chyba nie, bo przecież moc grzejników jest zależna od temperatury wody w nich płynącej, przynajmniej jak kupuje się grzejniki, a ja niedawno kupowałem, to były 3 parametry mocy w zależności od temperatury wody, więc w tym przypadku nawet gdyby było to 75 stopni to moc sumaryczna instalacji oscylowała by w granicach 17kW a piec ma prawie 21kW.
Komin jest czyszczony zawsze przed sezonem także myślę że to nie ten problem, u dołu znajduje się rewizja do czyszczenia, ale jest zamknięta.
Kwestię czyszczenia czopuchu - myślę że jak piec stoi ok. 15 lat nie był czyszczony, być może tam jest sadza chociażby od czyszczenia komina która przytyka przepływ powietrza. Jutro postaram się to sprawdzić i napisać jak tam wyglądał przepływ powietrza.
Piec rozpalany jest od dołu gazety, kawałki drewna i na to rzucany jest węgiel, a samo podpalanie następuje poprzez otwarcie drzwiczek popielnikowych, z tym że tak do połowy komory spalania nie więcej. Czesto jest też tak co zauważyłem, że jak w piecu jest już napalone i dużo żaru na ruszcie to dochodzi mało powietrza bo blask żaru pojawia się dopiero po otworzeniu drzwiczek popielnikowych. Ale może rzeczywiście lepiej było by palić w tym piecu od góry, wtedy przez czysty ruszt na którym wrzucony będzie węgiel kostka będzie dochodziło dość dużo powietrza. W weekend przeprowadzę próby.
Dzięki za sugestie;)