...Dałem radę?.... a dlaczego by nie. Ja też zakupiłem VARMO, z początku trzeba był nauczyć się palić tym paliwem, ponieważ nie jest to węgiel kamienny a ufarmowana drobna frakcja węgla kamiennego. Z tego co zauważyłem i zmierzyłem, VARMO posiada mniejszą gęstość usypową tak około 620 kg/m3, a więc na dzień dobry trzeba było zmienić podawanie paliwa, ponieważ ślimak podaj objętościowo - czyli w tej samej jednostce czasu podaje mniejszą masę niż w przypadku groszku, a ciepło to J/kg - więc może tu masz problem - i tu mała dygresja.....jaki eko-groszek, nie ma ekogroszków! tylko nazwa została a na składach można zakupić różne podróbki!...tak więc po stosownych korektach i obserwacjach ustawiłem kocioł i pracuje bez zarzutów!
A co miałeś na myśli, że zostałeś oszukany? że nie jest to co na worku? co do worka to faktycznie, producent podaje min 26 MJ/kg, i tu zaniosłem próbkę do laboratorium,zmierzyli i wyszło 28134 kJ/kg - więc jeśli o to Ci chodziło to masz racje nie jest to co na worku !
Czasem pojawiają się spieki, ale są to spieki ceramiczne i występują w momencie gdy podmuch jest ustawiony za mocno, ale to spieka się popiół, no ale przy tej kaloryczności to tak może być - miałem kiedyś groszek i spiekał się znacznie mocniej niż VARMO.
Generalnie dziwię się, że mając problem z ustawieniem kotła nie skorzystałeś z pomocy na stronie producenta, jest kwestionariusz i odpowiadają na zapytania, tak więc producent ma świadomość tego, że kotły należy właściwie ustawić przy zasilaniu paliwem VARMO i służy wsparciem, tak więc....nie chciało się wypełnić kwestionariusza, czy po prostu nie bo nie i będę na nie....
A i nie odpowiedziałeś jakiego producenta masz kocioł...o na rynku jest wiele konstrukcji i to mniej lub bardziej szczęśliwych...
Pozdrawiam