190 mikronów to o.k. Ja w kilku sklepach znalazłem opis , że 19 mikronów filtr do gazu- nawet kupiłem taki ,żeby siatkę zmienić na większą ale tam faktycznie są dużo większe oczka niż 19 mikro. Pewnie ludzie , którzy robili te opisy pomylili miejsca po przecinku i 0,19 mm odczytali jako 19 mikrometrów.
Ale wracając do tematu- jeżeli instalacja miedziana pracuje w c.o. razem ze stalowymi rurami (a już na pewno piec jest stalowy) to żeby ochronić rury przed na przykład odpryskami rdzy ze stali filtr powinien też być do wyłapywania tych zanieczyszczeń. Filtr sznurkowy odpada bo temperatura więc tylko siatkowy. Tak jak pisałem nie udało mi się znaleźć siatkowego o oczkach 80- 90 mikrometrów i stąd te moje pytania. Najmniejsze oczka to 300 mikrometrów. Albo ja źle szukam, albo przepisy sobie i życie sobie. Tak naprawdę tak zwani " fachowcy" z którymi miałem przyjemność? nie wnikają w takie sprawy. Zakładają co jest na rynku i po sprawie... a że instalacja może mić krótszą żywotność? a kogo to obchodzi prócz inwestora - się zepsuje to znów się zarobi...
A sprawa przepływów maksymalnych- rozumiem , że c.o. to ruch ciągły wody więc ten przepływy są takie a nie inne. Wodociąg pracuje okresowo i jeśli jest filtr to można sobie pozwolić na większy przepływ. Czy czasowe zwiększenie prędkości czynnika w ogrzewaniu jest dopuszczalne do wartości zalecanych dla wody użytkowej ?
Zastanawiam się czy czasowe wstawienie wodomierza w obieg c.o. da miarodajny wynik o ilości przepływającej wody i pozwoli wstępnie go stłumić do wartości dopuszczalnej dla rur cu ( aż pompa obiegowa dostosuje się do tego przytłumienia i ustawi prędkość - mowa o pompie ze sterowaniem elektronicznym).