Skocz do zawartości

Wolak

Forumowicz
  • Postów

    18
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wolak

  1. Spoko doszedlem o co chodzilo. Mianowicie najprawdopodobniej podczas sprzatania kotlowni niecelowo zruszylem delikatnie kabel zasilajacy co spowodowalo zly styk i warjacje wentylatora lub tez byly jakies niezauwazalne skoki napiecia. Po docisnieciu kabla zasilajacego jak reka odjol wroxilo wszystko do normy i nie wyzuca juz bledu o zlym dobraniu wentylatora. Ponadto w menue serwisanta przestawilem wartosc o nazwie impulsy wzrostu z 7 na 0 . Jest to wartosc z tego co mi wiadomo dotyczaca czulosci napiecia na wentylatorze lub cos podpbnego. Po tych zabiegach piec lata jak trzeba i oby mu tak zostalo
  2. Mam kolejne pytanko do bardziej doswiadczonych palaczy. Na przestrzeni ostatnich dwoch dni kilkukrotnie na piecu od krzaczka wpomniany model skp3d wyskoczyl mi blad w postaci tzw. Zle dobrany wentylator. Nie wiem co jest tego przyczyna . Ani nie zmienialem paliwa ani nastawow a tu zonk . Na poczatku myslalem ze moze za dluga mam przerwe w podtrzymaniu ale jakie bylo moje zdziwienie jak po tym jak podnioslem groszek na palniku i podgrzalem dom i wode kolejny raz zaczal piszczec ze zpe dobrany wentylator. Serdecznie prosze o podpowiedx o co chodzi poniewaz sak nie kumam. W chwili obecnej mam nastawy takie jak podawanie 12s w przerwie 40 s wentylator 50 moc zas w podtrzymaniu podawanie rowniez 12 s co 15min i przedmuchy 30 s i dalej piszczy nie wiem dlaczego czy to wina wegla czy czego nie wiem prosze podpowiedzcie co uczynic by do niego co chwile nie patac i nie sprawdzac czy sie pali
  3. tak wiec jak doradzaliscie tak tez uczynilem tj. doszla dodatkowa pompka na c.w.u. i tym samym stalo sie tak ze piec wogole sie nie wychladza tak jak to mialo w momencie pracy na jednej pompce . ponadto zauwazylem ze wcale wiecej nie zuzywa groszku a moim zdaniem idzie go mniej . ponadto w chwili jak pomieszczenia potrzebuja ciepla lub tez woda dogrzania to dzieje sie to niezaleznie i zawsze start jest z rozgrzanego pieca . jak na stan obecny jestem na reszcie w ogrodku i witam sie z gaska pozdrawiam i dzieki za wszelkie rady podpowoedzi i wesolych cieplych swiat wszystkim zycze
  4. Tak wiec zmeczylem hydraulika i zalozyl mi dodatkowa pompe na c.w.u. i ci sie okazalo piec caly czas trzyma wysoka temperature tj. temperature zadana minus histereza i faktycznie potrafi tak stac dlugo nagrzany w podtrzymaniy. Woda grzeje sie rowniezbz pieca a nie z pradu jak mialo to miejsce jeszcze do niedawna ,ale pojawil mi sie problem ktury musze rozwiazac. Mianowicie w chwili obecnej jak pomieszczenia w domu sa nagrzane i nie chodzi pompa obiegowa to od czasu do czasu wlancza sie jedynie pompa na bojler wiadomo dogrzewa wode jak sie ja uzywa. Jednakze dzis rano zauwazylem ze chyba mam jakas zabuzona cyrkulacje tj. zasilenie na rozdzielaczu i na grzejnikach bylo chlodniejsze anizeli powrot . Mysle ze jeszcze mi czegos brakuje jakiegos zaworu zwrotnego albo cos jest wykonane niepokolei albo albo . Prosze o podpowiedz dlaczego wedlug mnie a nie jestem hydraulikiem woda chodzi w druga strone . ponadto dlaczego grzeja grzejniki na pietrze domu w chwili jak powinna dogrzewac sie jedynie woda . cos jest nie tak ale bedziemy walczyc i cos sie wymysli pozdrawiam wszystkich i wesolych swiat
  5. mozesz mi wojtekd71 podpowiedziec jak mam to zrobc by piec sie nie wychladzal. Mam na mysli gdzie i co mam przestawic by ten regolator pokojowy wylanczal iedyne pompke a nie przelanczal puec w podtrzymanie. nadmieniam ze jak na razie mam wszystko na jednej pompce podlaczonej na lstwie pieca w miejsce z opisem pompa cyrkulacyjan
  6. Na piecu po podgrzaniu pomieszczeń do zadanej temperatury wyświetla się komunikat o podtrzymaniu i wtedy piec się wychładza w podtrzymaniu do 35 stopni . Jak dom się ochłodzi piec ponownie zaczyna się rozgrzewać i podnosić temperaturę pomieszczeń do zadanej . Ja osobiście w tym nie widzę nic złego ponieważ jak piec się wychłodzi to i pompka obiegowa nie pracuje , on się jedynie podtrzymuje . Teraz zamierzam zamontować pompkę do c.w.u. i wtedy chyba będe musiał przestawić na sterowniku pieca w opcji praca pomp z pryjorytet ogrzewanie domu na praca pomp równolegle . Jestem ciekaw czy ten rególator pokojowy w momencie jak pomieszczenia będą dogrzane nie będzie zakłucał dogrzewania wody
  7. a co w sytuacji gdy kocioł się jedynie podtrzymuje w temeperaturze około 35 stopni , dzieje się wtedy z nim coś niedobrego ? . Jak jest potrzeba dogrzania pomieszczeń to wtedy się zaczyna pompować do zadanej np. 62 i w niej tak chodzi minus histereza aż do momentu dogrzania pomieszczeń wtedy wchodzi w tryb podtrzymania na którym się wychładza do w/w wartości jakieś 35 stopni i tak wkółko . Przecież w podtrzymaniu jedynie się żarzy by nie wygasł a jak ma podgrzać dom to podnosi mu się temperatura do zadanej 62 stopni . Tak nim steruje ten sterownik i w chwili obecnej przy temperaturach zewnętrznych noc jakieś - 6 stopni plus wiatr i dzień jakieś - 4 stopnie również plus wiatr na zasobniku przy wsypanych 100 kg groszku wytrzymuje mi około tygodnia czasu , a jak pracował bez sterownika i wkółko mielił węgiel bo dochodził do 62 stopni minus histereza czyli powiedzmy załączał się ponownie przy 60 stopniach to mielił i mielił a w domu parnik i groszek bardzo szybko się spalał . W żadnym razie by nie wytrzymał tygodnia bez sterownika
  8. To , że piec wychładza się w stanie podtrzymania do jakiś teoretycznie 34 stopni spowodowane jest pracą rególatora pokojowego na którym ustawioną mam temperaturę pomieszczeń w chwili obecnej dzień 21 stopni noc 20 stopni . Tak więc jak w pokojach w czasie dnia zrobi się wspomniane 21 stopni piec jedynie się podtrzymuje i opada mu temperatura z zadanej 62 na wspomnianą 34 i następnie jak mi temperatura w pomieszczeniach mieszkalnych spadnie o 0,2 stopnia piec dostaje znaka i zaczyna się nagrzewać do zadanej i podgrzewać dom . Myślę że nie jest to złe rozwiązanie z uwagi na to , że jak piec startuje i nagrzewa dom do 21 stopni w dzień i analogicznie w nocy to po osiągnięciu temperatury na regulatorze pokojowym zaczyna się jedynie podtrzymywać , pompka nadal pracuje aż do chwili 35 stopni na piecu co powoduje dodatkowe dogrzanie o jakieś 0,6 stopnia czyli niby na rególatorze ustawione 21 ale defakto podniesie do 21,6 . Następnie to wychłodzenie w sumie o 0,8 stopnia do ponownego startu pieca z temp. 20,8 stopnia trwa kilka/naście godzin i w tym czasie tak jak mówię piec się jedynie podtrzymuje i nie mieli wkółko groszku co miało miejsce uprzednio bez zastosowania tego rególatora . Na zaworze 3 drożnym w chwili obecnej ustawiłem tak że na grzejniki i podłogówkę wychodzi około 55 stopni i wraca około 48 stopni , ale przecież bezpośrednio na wejściu w grzejniki tą temp. blokują zawory termostatyczne a na podłogówkę jbterki czy jak to się tam nazywa też coś w rodzaju danfosa . I CO O TYM ROZWIĄZANIU MYŚLISZ .
  9. Mam kolejne małe i szybkie pytanko może mi ktoś podpowie . Przy jakiej temperaturze według was włączyć pompkę obiegową . W chwili obecnej mam ją włączoną na sterowniku pieca w momencie osiągnięcia 35 stopni ale zastanawiam się czy nie przestawić na minimum jakim jest włączenie przy 30 stopniach . Moje pytanie brzmi czy to ma sens skoro jak piec się jedynie podtrzymuje to się wychładza do temperatury około 34 stopni tak więc przy obecnych ustawieniach tj. pompka włączenie przy 35 się wyłancza i nie gania wody po całym układzie . Zaś w momencie jak ją przestawię na 30 to ganiać będzie cały czas i tym samym ciągnąć prąd. Po drugie jak będzie się pompka za wcześnie włanczała tj. przy 30 to moim zdaniem będzie ganiała woda zimną i piec dłużej będzie startował do zadanej temperatury docelowej jaką jest 61 stopni . CO WY O TYM SĄDZICIE jak ustawić według was optymalnie . Nadmieniam , że w większości grzeję podłogówką ale mam również grzejniki i wszystko to lata na tej jednej pompce . Z góry dzięki za podpowiedź .
  10. tak wczoraj ustawilem zawor trojdrozny w ten sposob ze na grzejniki przy temperaturze pieca osiagnietej na 63 stopnie na gtzejniki wychodzi okolo 55 i wtaca ok 48 tak wiec jest chyba ok
  11. moze ktos odpowiedziec czy to co napisalem powyzej ma rece i nogia a chodzi mi glownie o to wychladzanie pieca w stanie podtrzymania do jakis 36 stopni czy nie jest to niezdrowe dla pueca na paliwo stale tj.ekogroszek . Nadmieniam ze piec sie tylko podtrzymuje , pompka nie chodzi , temperatura w pomieszczeniach nie rosnie az do czasu dania znaka przez regulator pokojowy wtedy piec sie nagrzeqa do zadanych 63 stopni a pompka sie zalacza przy 40 dzieki za uwagi
  12. Witam dzieki za podpowiedz a teraz po krutce napisze jak sytuacja wyglada od powiedzmy rana. W salonie mam zainstalowany regulator pokojowy firmy Tech na ktorym ustawilem w dzien temp. 22 stopnie w godzinach 5:00-20:00 za w nocy temp ma opasc do 21 . Piec powiedzmy startuje o 5 rano i rozgrzewa sie do zadanych 63 stopni. Rano o 5 w salonie mam 21.5 stopnia tak wiec po rozgrzaniu piec chodzi na pelnych obrotach przez jakas godzine lub dwie tak by w salonie i tym samym na dole bylo 22 sropnie po czum nastepnie wchodzi w stan podttzymania i zqczyna sie wychladzac do jakis 36 stopni i tak sie podtrzymuje az dostanie halo od rwgulatora ze temp spadla i nalezy dogrzac pomieszczenie. Nadmieniam ze pompa qlancza mi sie przy temperaturze 40 stopni tak wiec jak piec jest w podtrzymaniu to ppmpka nie chodzi i nie goni wody ani w podlogowke ani w grzejniki . I tak do okola temperatura spada to piec sie zalacza jak nagrzeje to sie jedynie podtrzymuje. Nie wiem jak mam zrobic inaczej by nie mielil wegla w kolko i nie nagrzewal pomieszczen do 27 stopni na dole gora jeszcze wiecej a tak to mialo miejsce jak palilem bez tego regulatora pokojowego. Nie jestem hydraulikiem ani fachowcem c.o. i c.w.u ale to rozwiazanie do mnie przemawia. Jedynie co to musze ogarnac temat ppmpki do bojlera bo teraz jak piec mi sie wychladza to rowniez qychladza mi sie woda w bojlerze. Ponadto mam naczynie wyrownawcze w instalacji. Jeszcze keden aspekt tego tematu , a mianowicie zuzycie groszka. Jak palilem nez regulatora to 25 kg na dobe to malo . w chwili obecnej zasypany caly zasobnik czyli jakies 120 kg wysyatcza mi na ponad 7 dni czyli jak dobrze licze to wychodzi mniej jak 20 kg na dobe przy temp. zewnettznych w dzien 5 stopni noc 2 stopnie. Sterownik zalozyl mi fachowiec z firmy w ktorej kupilem piec wiec chyba dedykuja ten regulator do swoich kotlow
  13. Serdecznie Witam ponownie , przez jakiś czas nie pisałem ale wydaje mi się że poradziłem sobie z tymi spiekami . W chwili obecnej podaję przez 8 s groszek w przerwie 45-50 sekundowej i poddmuchuję go 50 w skali do 100 i sytuacja wygląda na kotle lepiej . Przez okres tygodnia czasu wypaliłem pięć worków groszku przy temperaturach nocnych spadających poniżej zera zaś w dzień do max 7-10 stopni . Tak więc sytuacja wygląda na opanowaną , z góry serdeczne dzięki . Teraz kolejne pytanie do forumowiczów . Zauważyłem w dniu dzisiejszym , że albo mi się tak wydaje na łączeniach pompy obiegowej z instalacją chyba zwanych śróbunkach pojawia mi się brunatna narośł coś w rodzaju rdzy , brudnej wody coś takiego . Podpowiedzcie może czy ma to jakieś znaczenie . Może mam zaniską temeperaturę wychodzącą i powrót . W chwili obecnej temperatura wychodząca z kotła to jakieś 58-60 SC zaś na powrocie coś około 53-55 stopni . Jaka powinna być optymalna temperatura na wyjąciu i wejściu do kotła opalanego ekogroszkiem . Nadmieniam , że na instalacji mam założony zawór trójdrożny w chwili obecnej ustawiony na pozycji 4 w skali od 0 do 10 . Może powinienem podnieść temperaturę wyjścia i wejścia tak by na wyjściu było z 65 a na powrocie coś koło 60 . Jeszcze jedno pytanko , z uwagi na to że nie mogłem poradzić sobie z temeperaturą w pomieszczeniach użytkowych postanowiłem , że założę regulator pokojowy i z tego co widzę daje radę . Pomieszczenia nagrzewają się do zadanej temperatury tj. dzień 22 s zaś noc 21 s a w momencie gdy temp. jest osiągnięta regulator daje znać do pieca by ten przeszedł w podtrzymanie . Jednakże zauważyłem kolejny problem tj. jak piec jest w podtrzymaniu to się wychładza do jakiś 35 s z zadanych 60 i co za tym idzie wychładza mi się woda w bojlerze . Proszę podpowiedzcie czy powinienem założyć dodatkową pompę do ogrzewania c.w.u ponieważ teraz w t=sterowniku pieca mam ustawione ogrzewanie domu a jak chcę włączyć pompy równoległe lub też tzw. pryjorytet bojler to wyskakuje mi błąd który dla mnie jest oczywisty ponieważ nie ma pompy do wody a jest jedna pompa obiegowa na całą instalację . A jeszcze jedno czy wiąże się to z przerobieniem zaworu trójdrożnego jaki mam na czterodrożny . Sorki za tak rozbudowany post ale już chuba wszystko jak na chwilę obecną opisałem POZDRAWIAM i DZIĘKI za POMOC
  14. Te wszystkie lata przede mną ponieważ jest to mój pierwszy sezon grzewczy na własną rękę , a wyrwałem się z mieszkania w którym płaciłem sam do końca nie wiem za co Państwowym firmom typu OPEC i nigdy się tym nie interesowałem dlatego poruszyłem ten wątek i jestem wdzięczny za wszelka pomoc w przetrwaniu zimy i nie zbankrutowaniu na opał
  15. Chetnie bym sprawdzil jak sie pali ale na dworze jest w miare cieplo a ja dobrze ocieplilem dom i w takich jak teraz warunkach mam bez palenia na dole 22 a na gorze 23 stopnie wiec jak bym napalil to znow problem z komfortem cieplnym wewnatz. Jak tylko zrobi sie chlodniej to od razu przepale i dam znaka na forum co i jak . Ps. a co z ta temperatura na podloge ja mam w rozdzielaczach na kazda pentle pozakladane danfosy tj glowice termostatyczne ktore z tego co pamietam jak mowil hydraulik nawet odkrecone na maxa i tak nie puszcza wyzszej temperatury na petle jak iles tam stopni ale ile dokladnie nie pamietam na pewno nie 60 tylko cos w okolicach wlasnie 40 dzieki za wpisy bedziemy w kontakcie
  16. Wielkie dzieki za reakcje w tym temacie a co do zapytan to tak pale ekogroszkiem o kalorycznosci 24 i tak cieplo puscilem zarowno na podlogowke jak tez na grzejniki . W domu mam na dole calosc w podlogowce plus grzejnik w garazu grzejnik w wiatrolapie i grzejnik pod oknami wykusza . Ponadto na pietrze w holu i lazience podlogowka i jeden grzejnik w lazience w trzech pokojach po dwa grzejniki. Nie mam zadnego sterownika pokojowego ale zamierzam go zalozyc jak rowniez na grzejniki zawory termostatyczne z jakas podzialka poniewaz teraz przykrecam na oko a to w nijak nie idzie dobrze ustawic. Po nocy na wspomnianych ustawieniaxh na dole nylo 25 stopni celsjusza a na gorze 27 tak wiec bylo za goraco. Zastanawialem sie czy wogole nie zakrecic grzejnikow i nie grzac sama podlogoqka .Ps. czemu to odradzasz tj tak wysoka temperatura puszczona tylko na podlogowke
  17. Serdecznie Witam wszystkich użytkowników , jestem zupełnym laikiem w sprawach optymalnego ustawienia kotła stałopalnego marki Krzaczek model SKP 3D 18KW na ekogroszek. Nadmieniam , że w kotle zacząłem palić od niedawna i nie mogę poradzić sobie z optymalnym nastawem by groszek dopalał się wpełni i by nie było spieków . Moja instalacja C.O. jest jak to się wyraził hydraulik najprostsza z możliwych ponieważ składa się z wspomnianego pieca , zaworu trójdrożnego , jednej pompki obiegowej , bojlera , instalacji ogrzewania podłogowego i grzejników . W chwili obecnej ma na kotle zadaną temperaturę 60 st. a w nastawach sterwonika to czas podawania 20s z przerwą 45s nadmóch na 60 w skali od 0-100 i z tego co zauważyłem po nocy mam wiekie spieki na palniku i nie mogę sobie z nimi poradzić . Pomóżcie w sprawie nastawów optymalnych z góry serdeczne dzięki . Ps zawór trójdrożny nastawiony mam na pozycji 5 w skali od 0-10 i tak na wyjściu woda ma ok 65 stopni a na powrocie około 55 stopni więc jest chyba ok . Mam jeszcze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.