Skocz do zawartości

Jancio63

Forumowicz
  • Postów

    32
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    dom jednorodzinny
  • Instalacja
    w budowie, zalozona podlogowka, kominek z dodatkowa petla wodna, kolektory sloneczne (jeszcze nie podlaczone), w planie dodatkowy Zbiornik Ak.
  • Źródło ciepła
    w planie Eco Granpal na pelety, zboze,wiory

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Ciechocinek

Osiągnięcia Jancio63

Ciekawy

Ciekawy (3/14)

  • Oddany Unikat
  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. @szakallo "Otworów nie ruszaj - zdejmij spiro z dolotu powietrza i zobacz jak wtedy się pali" niestety ale nie mam jak ich zdjac. Kominek obudowany i chociaz mam z boku kratki wentylacyjen do latwego wyjecia i moge popatrzec i dotknac tych rur to miedzy końcem rury spiro a wypustką z obudowy kominka na ktora ta rura jest nałożona jest ten blaszany ekran widoczny na zdjeciach. Tą blachę mogę dotknać i rurę też ale niżej gdzie wchodzi na kominek nie dam rady. Eksperymentalnie wlozylem wentylator kanalowy tuz przed przpustnica na rurze dolotowej żeby wspomóc ten dolot czyli wdmuchuje mechanicznie powietrze do kominka. No jest poprawa ale i tak nic nie pobije uchylonych drzwiczek. Jak uchyle to jak w piecu rakietowym, ogien aż rwie i huczy. Tak powinno sie palic takze przy zamknietych drzwiczkach. Latem po sezonie grzewczym powieksze te otwory aby dotlenic ten wklad bo innej oipcji nie widze. A propo palenie od gory w kominku: u mie sie nie sprawdza. Chrust na kłodach sie wypali i wszystko zgasnie bo własnie nie ma "cugu" 🙂 pozdrawiam
  2. dziekuje za odpowiedzi. Jesli chodzi doplyw powietrza to juz wiem wiecej. Otoz przy montazu kominka umknelo nam jedno zdanie w instrukcji: "Uwaga! Przed uzyciem otworz drzwi i usun srube (rys 12 C)" . i rzeczywiscie tuz obok raczki szybera byl widoczny otwor na klucz imbus 4 mm. No wiec wykrecilem to i byla to sruba okolo 25 mm dluga blokujaca szyber. W wyniku tej blokady szyber otwieral sie na 75% mozliwosci. Nie wiem czemu ta blokada ma sluzyc, moze to taka pulapka dla klientow!? Wczoraj nie wytrzymalem i postanowilem rozebrac to ustrojstwo bo nie dawalo mi spokoju po tym jak zobaczylem jak sie pali w tanim kominku sasiada( notabene ma zle podlaczony bo na jednym kominie chodzi piec weglowy w piwnicy i ten kominek w salonie - mimo tego ciag taki ze dlawi komin przepustnica bo mu juz za mocno rwie) W instrukcji byl opis jak podlaczyc opcjonalny popielnilk i w tym celu mozna zdjac szystkie plyty wewnetrzne paleniska. Tak tez zrobilem. Brudu byylooo! Wtedy uzyskalem wglad do dolotu powietrza nad szyba kominka: Zdjecie nr.1 . jak widac to prostokatne otwory okolo 2X3 cm , 6 sztuk. To daje okolo 36cm 2. Rura dolotowa z zewnatrz to 100mm a wiec oklo 78 cm2, rury spiro 80mm czyli 50 cm2 czopuch to 200 mm a wiec 314 cm 2. Tak wiec mamy kaskade: rura dolotowa 78 cm2 spiro za przepustnica 50cm2 wloty do paleniska 36 cm2 czopuch 314 cm2 komin 336 cm2. Najmniejsze z tego to wejscie do paleniska czyli te 6 prostokatnych otworow. Jest jeszcze dolot dolny ale to funkcjonuje tylko przy dokladnie oczyszczonym palenisku, co w czasie npalenia jest juz niemozliwe, tam zawsze jest popiol i zaslania te doloty. Zdjecie Nr.2. Jak widac to prostokatny otwor okolo 6x5 cm i kanaly pod plyta dna kominka prowadzace do malych otworow w tylnej plycie tuz przy dnie a wiec zawsze zawalone popiolem. Po usunieciu tej nieszczesnej i do niczego przydatnej sruby, mialem nadzieje ze bedzie lepiej. Niestety jest bez zmian. Szyba, wbrew temu co pisze Sambor, szyba byla zawsze brudniejsza po lewej stronie niz po prawej. Teraz po usunieciu sruby i jednej sznurowej uszczelki ( spod listwy ktora zaslania otwory dolotowe majaca kierowac strumien powietrza wlatujacego wprost na szybe) szyba nie brudzi sie prawie wcale a jak juz to jednakowo i z prawej i z lewej. Sambor pisze:" a spirala to jedna przyczyna, a wciśniecie w ścianę wkładu to druga przyczyna ( brak obiegu gorącego powietrza pomiędzy wkładem a tylną ścianą). Te 2 przyczyny tak wychładzają wkład i czopuch że palenisko ma za małą temperaturę żeby się przyzwoicie paliło. Spirala zalana jest jeszcze jakąś zaprawą - to stanowi dużą masę którą ciężko jest rozgrzać takim wkładem. Dodatkowo zaprawa łączy się z ścianą, którą też ciężko rozgrzać. Takie spirale zakłada się luźno z przepływem gorącego powietrza pomiędzy nią, a wkładem. Tam jest za zimno w palenisku by się dobrze paliło. Podobnie niektórzy nie mogą rozgrzać kotła przy dużym zrzucie wody z podłogówki. " Tutaj musze przyznac Ci racje. Na zdjeciu 3 widac jak blisko tylnej sciany jest ten wklad. Praktycznie blachy oslaniajace sa na scianie. Jest to sciana kominowa z wieloma kanalami wentylacji grawitacyjnej ktore to kanaly sa nie uzywane i nawet u gory zaslepione oprocz kanalu dymnego z kotla w piwnicy. Mimo tego to moze oziebiac wklad. Zastanawiam sie czy nie nawpychac welny mineralnej w ta luke miedzy wkladem a ta blacha ektranujaca. Tam jest okolo 6 cm luki! Ta spirala na czopuchu to moja samorobka- przyznaje- ale producent oferowal cos takiego samego jako opcje do kupienia i zyczyl sobie 1500zl. Dlatego to sam zrobilem z zaprawy szamotowej plus spirala miedziana. Na temperature tam panujaca mam wplyw bo moge na sterowniku kominkowym wylaczyc pompe i jak woda nie krazy to sie szybko zagrzeje. Jak myslicie te 6 otworow czyli okolo 36 cm2 wlotu to nie za malo? Ciagle musze otwierac dzwiczki i wtedy pali sie naprawde fajnie. To swiadczyloby ze reszta czyli brak dobrej izolacji lub za maly lub zly komin odpada jako przyczyna. Mysle czy nie powiekszyc samemu tych otworow? Co myslicie?
  3. Witam! mam taki problem z wkładem kominkowym Jotul I570 widocznym na zdjeciach. Problem polega na niezadwalającym ciągu a poznaję to po tym ze pali sie jako tako ale szału nie ma. Obojetnie jak dobrej jakosci jest drewno to nie pali się zbyt dobrze, tzn. pali sie ale nie ma takiego ciągu jak być powinien. To ze cos jest nie tak mozna poznac po tym ze jak lekko uchylę drzwiczki to płomien sie od razu ożywia i słychać charakterystyczny pomruk czy też szum jaki daje palący sie dobrze ogien. Jak zamknę drzwiczki płomien od razu sie uspokaja i co prawda nie gaśnie ale nie ma tej mocy co powinien według moich szcunków jak i szacunków tych co tez mają wkład kominkowy i muszą przymykać szyber bo już jest za goręco w pomieszczeniu. U mnie praktycznie sie to nie zdarza. Co do kmominka to jest to Jotul I570, powietrze jest doprowadzone z zewnatrz i sterowane dodatkowo przepustnica sterowana sterownikiem kominkowym ecoKom 200 Classic do kominków z płaszczem wodnym. Mój kominek nie ma płaszcza wodnego ale dorobiłem przystawkę na czopuchu jak widac na zdjeciu gdzie woda płynie w miedzianej spirali i zasila bojler CWU przy udziale pompy cyrkulacyjnej. Sterownik jest tylko po to aby sterowac ta przepustnica na dolocie powietrza z zewnatrz. Przepustnica jest wielokrotnie sprawdzona pod katem działania, otwiera sie całkowcie tak jak wskazuje sterownik to znaczy jak jest 100% to jest otwarta całkowicie a jak 50% to odpowiednio sie przymyka. Praktycznie zostawiam otwarta na 100% bo nie mam co przymykać : pali sie słabo i zazwyczaj uchylam drzwiczki. Myślę że nie było w zamyśle producenta renomowanej i nie taniej firmy jaką jest Jotul aby musieć otwierać drzwiczki do poprawnego palenia. Problem ten występował od początku i od początku zrzymałem sie na jakość palenia ale mój teść który jest "złotą rączką" przekonywał mnie że to jest OK. Ostatnio był u mnie sąsiad i stwierdził że naprawdę pali sie niezbyt rewelacyjnie i ponieważ chciał wykluczyć drewno jako możliwą przyczynę, przyniósł ze sobą swoje suche drewno i sprawdził co sie bedzie działo. Wynik był bez zmian. Zamkniete drzwiczki to pali sie takm sobie a jak lekko sie uchyli to nagle plomien staje sie jasniejszy, zaczyna źywo tańczyć i pali sie po prostu mocniej. Kominek ten ma dwa szybery( chyba tak to sie nazywa od niemieckiego: schieben) czyli dwie raczki do regulacji dopływu powietrza. Jedna jest nad szybą a druga pod szybą. Górna to główna regulacja a dolna służy tylko w czysie rozpalania. Ta dolna nie wpływa w ogóle na jakosc palenia, czy wsunieta (zamkniety dopływ) czy wysunieta (otwarty) jest bez zmian. Górna rączka już tak nie jest ale zostawiam ją całkowicie otwarta bo i tak nie ma za dużo powietrza aby coś regulować. Sróbowałem dowiedziec sie w internecie co może być przyczyną ale niczego nie znalazłem. Ma ktoś na forum jakąś ideę co to może być? Aha! Komin to standard jakies 24X15cm, no ale jak jest ciąg z otwartymi dzwiczkami to raczej komin można wykluczyć. Drugie zdjęcie jest do "góry nogami". Mimo wielu prób nie udało mi sie zdjecia załadowac normalnie, zawsze jest do "góry nogami", obojętnie jaki je załaduję. Sorry! Te zdjecia są zrobione bardzo dawno jeszcze przed zabudową, teraz kominek jest obudowany, dolot z zewnatrz jest doprowadzony podłogą do tej lewej koncówki rury spiro widocznej na zdjeciu.
  4. zadam pytanie godne laika: Dlaczego woda na powrocie nie może być za zimna? Jaki jest konketny powód i o ile zimniejsza może być, a ile nie mże być? Konkretnie gdy na zasilaniu woda ma np.80 st. to ile musi być(najmniej) na powrocie?
  5. nie, nie jest w komplecie. To tylko zalecenie jak może być podłączony. Trochę się zagalopowałem - takie odniosłem wrażenie. A więc można będzie tak podłączyć jak na naszym schemacie. Na schemacie zapomniałem o czujniku na Buforze połączonym z pompą i sterownikiem kotła.Już to poprawiłem.
  6. Dokładnie tak sobie to wyobrażałem. Jak temp. na Buforze spadnie do około 40 st. wtedy Kocioł odpala i grzeje do powiedzmy 60-70 st. Później czeka, aż znowu spadnie do tych 40 st. Chodzi o to aby nie odpalał co chwila bo temp. spadła od zadanej o 3 stopnie. W ten sposób kocioł pracuje przy optymalniejszych parametrach tzn oszczędniej jak mniej się zużywa (dłużej się nim nacieszę)
  7. Witam! to właśnie ten przykładowy schemat z instrukcji tego sterownika. Niektóre elementy są opcjonalne np. sonda Lambda do odczytywania temp. spalin, czujnik pogodowy. Jak widać na schemacie sterownik obsługuje dwie pompy i moim zdaniem zamiast sterowac pompą CWU ja bym sterował pompę kotła i pompę C.O . Inaczej kocioł grzałby Bojler CWU zawsze i ciepło z kominka lub naładowanego Bufora w ogóle by się nie wykorzystywało. Zanim więc kocioł się załączy musi uruchomić sie moja pompa(6) z naszego schematu aby "spróbować" naładować Bojler z innych źródeł. Dopiero kiedy to nie uda się bo kominek jak i Bufor są zimne, wtedy dopiero załączyć się powinien kocioł. Pozostaje uwzględnić ten zawór 4D jak już się go ma! :) Nie znam różnicy między 3D ,a 4D ale się domyślam, że używa się je w tym samym celu mianowicie aby dogrzać powrót do kotła. Co tym myślicie @Vernal i @Meping ? pozdrawiam
  8. No to sie ciesze, ze tak daleko juz sprawa sie posunela.O Meping ma racje co do tego sterownika z kotla Eco Granpal.Jest bardzo wypasioný. Mozna na nimm obslugiwac dwie pompy: C.O i CWU. Posiada wlasny Zawór 4D z silowniki em. Pozniej zamieszcze schemat jaki znalazlem w instrukcji sterownika. Wydaje mi sie, ze mozna bedzie go fajnie wykorzystac. Pozdrawiam
  9. do bufora? przyznaję że nie rozumiem może masz na myśli do Bojlera CWU. na wejściu do Bufora temp. wody może pochodzić z kominka, z kotła, lub Bojlera, inaczej nie jest jednoznaczne skąd pochodzi. Uważam, że pompa(6) musi sugerować się tylko i wyłącznie temp. na Bojlerze.
  10. to znalazłem w opisie tego sterownika: "...RTSZ-4/R. Umożliwia nastawy różnicy temperatury w zakresie od 0°C do 30°C, oraz nastawy histerezy w zakresie od 1°C do 15°C." to chyba za mało te 30 stopni.
  11. po pierwsze jeszcze go nie mam więc i nie zapłaciłem. Chcę go kupić - taki mam plan na przyszłość. Na stronie producenta znalazłem takie informacje: " Informacje ogólne Sterownik kotła Granpal Eco jest nowoczesnym układem mikroprocesorowym, który steruje nie tylko kotłem, ale również systemem centralnego ogrzewania w trybie pogodowym oraz ciepłej wody użytkowej. Urządzenie steruje ilością podawanego paliwa poprzez cykliczna pracę silnika podajnika oraz ilością powietrza dostarczanego do procesu spalania. Dzięki zastosowaniu przekaźników półprzewodnikowych moc dmuchawy regulowania jest płynnie oraz zwiększono zwiększono wielokrotnie niezawodność układu sterującego silnikiem podajnika. Wybrane funkcje sterownika kotła Granpal Eco: Automatyczne rozpalania paliwa - sterownik kotła Granpal Eco umożliwia automatyczne rozpalania paliwa. Pomiar temperatury spalin - sterownik umożliwia odczyt temperatury spalin, co jest niezbędne przy pracy kotła z automatycznym rozpalaniem. Znajomość wartości temperatury spalin jest również bardzo pomocna przy kontroli oraz regulacji kotła. Sterowanie pogodowe zapewnia najwyższy komfort cieplny gdyż temperatura czynnika grzewczego regulowana jest w funkcji temperatury zewnętrznej. Regulacja odbywa się poprzez siłownik zaworu mieszającego. Zastosowanie czujnika temperatury czynnika grzewczego powracającego z instalacji do kotła oraz regulacja tej temperatury zmniejsza kondensację pary wodnej w kotle i zwiększa jego żywotność. Dzięki zaawansowanemu algorytmowi działania oraz możliwości regulacji wielu parametrów układ może w sposób bardzo elastyczny dostosować się do potrzeb systemu grzewczego. Sterownik został wyposażony w funkcję testowania wyjść. Funkcja dostępna jest w trybie serwisowym i umożliwia sprawdzenie poprawności połączeń elektrycznych i sprawności urządzeń wykonawczych (pompy, dmuchawa, podajnik, siłownik zaworu mieszającego) przed uruchomieniem kotla. Funkcja przywrócenia nastaw fabrycznych umożliwia łatwy powrót do ustaleń producenta. Wyświetlacz alfanumeryczny ułatwia komunikację urządzenia z użytkownikiem, a obsługa jest bardzo prosta. Menu w różnych językach: polski, angielski, niemiecki, litewski, rosyjski, francuskim. Sterownik może być wyposażony w moduł sondy lambda." Są to informacje ogólne. Nie wiem czy można sterować kilkoma pompami, czy można osobno nastawić temp. wyłączenia i osobno temperaturę włączenia. Czy można podłączyć dodatkowe zewnętrzne czujniki temp. Piszą, że temp. powrotu decyduje o punkcie uruchomienia. Na mój rozum to nie będzie pomocne ponieważ po zaworze 3D temp. jest wypadkową dwóch temperatur: zasilania i powrotu. Tak naprawdę intersuje nas tylko powrót. Jeśli osiągnie wartość pożądaną to kocioł ma się wyłączyć, pozdrawiam
  12. nie wiem w tej chwili ile Bojler CWU ma miejsc na czujniki temp. ale się dowiem. Muszę poprosić teścia aby zajrzał. Ja akurat siedzę za granicą. Cały układ chcę żeby był otwarty bo tak wydaje mi się bezpieczniej. Dlaczego woda do góry nie pójdzie? Przewodem zasilającym może iść i tam nie ma żadnych zaworów. Zobacz ostatni schemat. Jest tylko pompa (6) ale sam pisałeś, że pompa nawet jak nie chodzi to nie blokuje przepływu. Mam jeszcze możliwość podpiąć kominek do układu w taki sposób żeby rura z wężownicy na czopuchu kominkowym szła od razu do góry do Bojlera - czyli nie będę łączył tych rur w kotłowni na dole. Niestety pompę wtedy muszę mocować też powyżej kominka aby zrealizować to tak jak na schemacie. Chyba wyląduje też na strychu! no na każdym obwodzie podłogówek czyli w każdym pomieszczeniu zamontuję zawory termostatyczne i to wszystko. Coś takiego ma już mój teść u siebie w domu i funkcjonuje. nie znam sterownika kotła ECO Granpal ,a kominek jak wspomniałem jest goły. Ja chciałem pompę(6) podłączyć czujnikem z Bojlerem CWU i jak temp. spadnie do np.42 st. pompa włącza się. Jak pompa zacznie chodzić to odbierze ciepło albo z kominka, albo z kotła albo z Bufora. Jeśli żadne źródło nie daje ciepła wtedy temp. obniży się w wyniku cyrkulacji i jak spadnie powiedzmy do 4o st. włączy się kocioł i podgrzeje. Jak temp. w CWU skoczy do np. 45 st. pompa (6) stanie. Ciepło przestanie być odbierane z kotła w wyniku czego na powrocie przed zaworem 3D temp. podniesie się też do 45 st. i kocioł wyłączy się. Podsumowując: pompa(6) czuwa nad temp. w Bojlerze CWU Włącza sie przy 42 st. ,a wyłącza przy 45 st. Kocioł czuwa na temp. powrotu . Włącza się przy 40 st. ,a wyłącza przy 45 st. Sterownik na kominku włącza pompę komnkową przy powiedzmy 35 st. i nie wyłącza się nigdy powyżej tego punktu.
  13. no to dobrze wiedzieć! Kominek jest na parterze i jak woda się zagrzeje to idzie zawsze w górę, prawda? Jeśli tak to pójdzie do góry do zbiornika CWU który jest na strychu. Po drodze jest pompa (6) z CWU ale jeśli nie blokuje przepływu to woda będzie wypychana do góry, a zimna zajmie jej miejsce napływając powrotem i nie powinno się nic zagotować. Dla pewności i tak zamontujemy zawór bezpieczeństwa. Co z tymi zaworami zwrotnymi, może tak być? pozdrawiam
  14. nie wiem dlaczego piszesz o odłączeniu kominka. Układ nie przewiduje odłączenia tylko pompa się wylącza jak temeratura spadnie np. ponizej 35 st. Wtedy nic się już nie może zagotować. Poprawiłem te zawory zwrotne oprócz tego z obiegu CWU. Mam pytanie : jeśli pompa nie chodzi nie stanowi ona coś w rodzaju zaworu blokującego przepływ? Jeśli tak to mogłoby tych zaworów zwrotnych nie być!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.