Skocz do zawartości

akm97

Forumowicz
  • Postów

    50
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez akm97

  1. Witam. A więc odpowietrzanie, a w zasadzie przepłukiwanie przyniosło efekt. Ogrzewanie ruszyło. Pętla parteru chyba do poprawki, bo jej pompa chodzi o wiele głośniej i słychać jakby ciche bulgotanie ( w porównaniu do pompki obiegu piętro - na tej samej prędkości). Pomimo tego parter również działa.
  2. Dziękuję za poradę. Właśnie przed chwilą przyszedł hydraulik z taką nowiną. Ciekawe jak zamierza to zrobić.
  3. Witam. Hydraulik wpadł dzisiaj (w poniedziałek) na godzinę. Niestety na tą chwilę nic nie wskórał. Kiminero miałeś rację przewody od mieszaczy były zamienione. Teraz wskaźniki mieszaczy zachowują się odwrotnie. Kocioł na diviconach nagrzał do 43 st. C (wcześniej maks. 35 st. C) przy temp. zadanej 45 st. C. Cóż z tego, skoro rozdzielacze zimne jak lód.Same rozdzielacze też odpowietrzał, co nie dało żadnego rezultatu. Jak sam przyznał nie podłączał jeszcze Calormatica 630 z dwoma obiegami. Jutro ma dzwonić do Vaillanta i coś ustalać. Obawiam się cały czas najgorszego, czyli jakiegoś mechanicznego zatoru, ale jest szansa, że nie, gdyż: - nie działają oba obiegi (nie można mieć, aż takiego pecha), - obiegi w trakcie próby ciśnieniowej bez problemu zostały napełnione wodą przez pompkę. Później było co prawda zalewanie posadzki, co niesie ryzyko, ale rury zasilające z nierdzewki są bardzo wytrzymałe, - to, że pompy są podłączone odwrotnie jest raczej wykluczone, myślimy, że problem może powodować połączenie obu rur w diviconie (pomiędzy zegarami, nie widać tego na zdjęciach, bo styropian zasłania). Gdyby coś z nim było nie tak, to pompy mogłoby tłoczyć wodę w kółko wewnątrz diviconu. Może trzeba było je zaślepić albo coś innego?
  4. Niestety zawory powrotne są powykręcane, oprócz jednego na każdej belce, tj. obiegu drabinek w łazienkach. Wychodzi, że chyba w ogóle nie ma przepływów. Może pompy podłączone są odwrotnie (podłączone, a nie założone, bo divicony były fabrycznie zmontowane, więc chyba nie było to ruszane). Jednak nie wiem, bo podczas pracy pomp świecą się diody, więc chyba podłączenie jest OK. Dzisiaj doszedł kolejny problem, mianowicie rano zauważyłem, że piec włączył się samodzielnie pomimo ustawionych trybów pracy na WYŁĄCZONY. Może jakaś ochrona antyzamrożeniowa, bo temperatura na zewnątrz spadła do 3 st. C (w domu znów do 15 st. C), ale po co sprzęgło nagrzało się do 60 st. C. Zaraz dzwonię do hydraulika niech tylko wstanie.
  5. Dziękuję za pomoc. Przesyłam zdjęcie rozdzielacza parter. Nie wie, jak powinno to wyglądać. W tych rurkach wszystkie dekielki są na samej górze, czyli na zero. W każdej rurce mniej więcej 3/4 zajmuje woda, reszta to powietrze. Nie widać tam żadnego ruchu, bąbelek, itp. Jeden z rotametrów jest zamknięty, bo nie ma grzejnika w łazience, ale to chyba nie jest tak, że rozdzielacz puszcza "dalej"?
  6. Wiem, wiem ale czeka nas kolejna noc i jeszcze jedna. Zrobiłem próbę polegającą na odłączeniu silniczka i manualnym ustawieniu zaworu w przeciwnym skrajnym położeniu (10), ale nic to nie zmieniło. Ciepło dociera częściowo do zaworu, a do pompki już nie. Nie miałem nigdy podłogówki, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Przy diviconach słychać szum pompek i przepompowywanej wody, a przy rozdzielaczach głucha cisza. Nie słychać nic.Czy ciśnienie wody tam w ogóle dociera? Jak to sprawdzić?
  7. Witam. Mam instalację CO opartą o kocioł kondensacyjny, sterownik Calormatic, sprzęgło i dwa divicony - wszystko Vaillanta. Hydraulik, w sobotę, po wstępnym uruchomieniu i sprawdzeniu pomp z powodu późnej pory umówił się na wtorek na regulacje itp. Niestety naciski rodziny spowodowały, że już z soboty na niedzielę spędziliśmy w domu pierwszą noc - bez ogrzewania. Nad ranem było ok. 15 st. C - ale warto. Sytuacja z CO przedstawia się tak: - wszystkie sterowniki i kocioł komunikują się z sobą przez e-bus prawidłowo, - temperatury w domu i z pogodówki pokazywane są prawidłowo, - po ustawieniu temperatury dla danego obiegu np. 25 st. C i przełączeniu sterownika na: GRZANIE kocioł się włącza i zaczyna grzać. Świadczy o tym nagrzanie obu rur (zasilającej i powrotnej) pomiędzy kotłem i sprzęgłem. - na sterowniku pojawiają się informacje: 1. temperatura zadana np. 45 st. C, 2. temperatura faktyczna: tutaj wartość powoli rośnie, ale po kilkunastu-kiludziesięciu minutach zatrzymuje się na ok. 35 st. C, 3. pompa: włączona, 4. zawór mieszający: otwarty (przy wyłączonym grzaniu jest informacja, że zawór zamknięty i znajduje się w położeniu 10, po włączeniu grzania pokrętło zaworu wędruje w położenie 0. - to że podłogówka nie grzeje, to mało powiedziane. Jak wspomniałem rury pomiędzy kotłem, a sprzęgłem są gorące, obudowa mieszacza jest jednak letnia, natomiast pompa i wyjście rury z divicona są zimne i to nawet po kilku godzinach pracy kotła. Cóż jeszcze dodać. Temperatura w sprzęgle wg. wskazań sterownika 44-45 stopni. Na zaworze mieszającym jest by-pas, ale zmiana jego położenia (AUF/ ZU) raczej nic nie zmienia. Co robić. Załączam foto. Proszę nie sugerować się bałaganem z przewodami. To są przewody od E-busa, wersja robocza, w każdym razie wszystko działa.
  8. Dziękuję za wyrozumiałość. Sambor z tego, co widzę przedstawiłeś wzorowo wykonany układ oparty bodajże również na Calormaticu 630:-) W moim przypadku mają być 2 obiegi podłogówki odrębnie sterowane mieszaczami (2 grupy pompowe). Doradzono mi tak z powodu różnych charakterystyk parteru i piętra i kłopotów z ich regulacją. Zacząłem się jednak zastanawiać, czy podłogówka na obu poziomach nie marginalizuje tego problemu. Co do mojego domu, to jest to projekt APS 195 ( z garażem poszerzonym o 1 m). Powierzchnia do ogrzania, to ok. 103 m2 na parterze (w tym ok. 28 m2 garaż z pomieszczeniem gospodarczym, które ma być "dogrzewane" podłogówką do ok. 15 st. C oraz ok. 98 m2 na piętrze. Jeżeli chodzi o zapotrzebowanie na ciepło, to według szacunków projektanta. który dokonywał mi adaptacji miało być ok. 30-35 kWh/m2/rok (projekt był adoptowany pod dopłatę z NFOŚ, ale w końcu z tego zrezygnowałem).
  9. Witam. Jestem w trakcie budowy domu, z poddaszem użytkowym. Śledząc moje poprzednie wątki można zobaczyć, że ogrzewanie w moim domu ma być w całości podłogowe. W rozmowach ze znajomymi ustaliłem, że największy problem mają z regulacją temperatury na parterze i piętrze, tzn. piętro szybciej się nagrzewa, ale i wychładza. Dlatego zdecydowałem się na zrobienie układu z dwoma niezależnymi obiegami (układ oparty o sterownik Calormatic 630, 2 pompy, 2 zawory mieszające z siłownikiem, sprzęgło, itp.). Takie rozwiązanie znacznie podrożyło inwestycję, ale co tam na komforcie postanowiłem nie oszczędzać. Dzisiaj rozmawiałem z jeszcze jednym znajomym, ale ten z kolei stwierdził, że u niego sytuacja jest odwrotna, tzn. na piętrze ma cieplej. Zaczęliśmy wyjaśniać dlaczego tak jest i okazało się, że w jego domu również zastosowano podłogówkę na parterze i na piętrze. Z kolei osoby, z którymi dotychczas rozmawiałem miały na parterze podłogówkę, a na piętrze kaloryfery. W takim rozwiązaniu faktycznie mogła występować sytuacja, że kaloryfery szybciej nagrzewały piętro, ale i szybciej się wychładzały. Proszę więc o opinię, czy w przypadku podłogówki na parterze i piętrze jest sens inwestowania w dwa niezależne obiegi? P.S. Uprzedzając ew. pytania. Mam dopiero wykonaną instalację CWU, CO jest w trakcie, mogę więc zmienić koncepcję.
  10. Dziękuję za informacje. Mam wycenę za całość instalacji, więc cena się nie zmienia. Myślałem, że propozycja tych złączek padła, bo są tańsze i gorsze od miedzi. Może chodziło o stal węglową, a nie o nierdzewną. Czy węglowa również jest OK, czy tylko nierdzewna? Rozumiem też, że do podłączenia rur podłogówki do kotła się nie nadaje?
  11. Witam. Jestem w trakcie instalacji podłogówki i CWU. Hydraulik zaproponował podłączenie do kotła kondensacyjnego na złączkach ze stali nierdzewnej zamiast na miedzi. Nie znałem dotąd takiego rozwiązania. Co o tym sądzicie, pod względem: - kosztów, - strat ciepła, ale przede wszystkim: - trwałości połączeń,
  12. Od dzisiejszego wieczoru wiem o tym Sambor, niestety pytanie zadałem w momencie rozpoczęcia prac przez hydraulika, a dzisiaj po południu już położył pierwsze rurki 25 do zimnej i 20 do ciepłej. Swoją drogą projekt przewidywał rury polipropylenowe, 20 do zimnej i ciepłej, 15 do cyrkulacji.
  13. do ciepłej 6, do zimnej 10, czyli standard dwie łazienki i kuchnia, a więc 2xWC, 2xprysznic, 2xumywalka, zlew, pralka, zmywarka. To dużo jednak na stałe tylko 3 osoby.
  14. Dziękuję za porady. Niestety dzisiaj po południu już zaczęły u mnie być kładzione rurki: 25 do zimnej i 20 do ciepłej. Zdaję sobie sprawę, że to za mało, ale początkowo miało być 16 do ciepłej... Mam jeszcze pytanie odnośnie regulacji cyrkulacji CWU. Generalnie CWU będę miał podłączone tylko do dwóch punktów, bo nie dało się odnaleźć najdalszego ogniwa instalacji (w dolnej łazience instalacja rozdziela się na dwie gałęzie i idzie osobno do kuchni i do górnej łazienki). Dlatego cyrkulacja będzie się zaczynać w najdalszym punkcie w łazience na górze i przechodzić przez kuchnię. W kuchni jako ogniwie bliższym pompki chcę umieścić zaworek do ew. przytłumienia tego krótszego obiegu. Czy macie jakiś patent na to? Chodzi o to, że rurki CWU będą szły pod tynkiem, a do zaworka przecież musi być dostęp.
  15. Dziękuję za pomoc Sambor. Majschi, jeśli chodzi o zimną wodę, to będę miał puszczoną 25, ale jeśli chodzi o ciepłą, to jak pisałem wyjście z kotła mam 3/4 cala, a to jest mniej niż "20". Chodzi mi o to, czy zastosowanie rur "25" spowoduje wzrost ciśnienia, pomimo tego przewężenia?
  16. OK, ale podejścia i tak mam mieć zrobione 16, więc ew. mniejszy spadek ciśnienia przy 25 niewiele da, skoro i tak będzie przewężenie na 16
  17. Nie rozumiem, gdzie są te przewężenia na przepływach w Pexie25, czy 20? Rozumiem, że przewężania są mniejsze w 20, bo jeśli byłyby podobne, to PEX 25 nic by nie dawał skoro wyjście ciepłej wody z kotła jest 3/4 (co daje ok. 19 mm). Poza tym efektem ubocznym PEX 25 będzie większa ilość wody to przegonienia przez cyrkulację, ale to mniej istotne.
  18. Witam. Mam pytanie zbieżne z tym wątkiem. Czy warto dawać zasilanie główne ciepłą wodą pexem "25", jesli przyłącze ciepłej wody z zasobniaka mam 3/4? Czy "20" nie będzie bardziej zasadna?
  19. Witam ponownie. W sumie zdecydoałem się na komin z wkładem ceramicznym o śr. 20 cm. Do jego środka będzie wstawiona pojdedyncza rura z tworzywa firmy Vailant o śr 60 mm. Pomiędzy kotłem, a kominem będzie zestaw do szachtu Vailanta 60/100. Mam jednak problem z rozetą, czy też adapterem na połącznie zestawu do szachtu 60/100 z wkładem ceramicznym 20 cm. Czy ktoś zna taki produkt?
  20. Jak zwykle można liczyć na Ciebie. Rozumiem, że w grę wchodzi szlifierka kątowa z dobrą tarczą. Raczej nie uda się rozłączyć ceramiki "po złapaniu" kitu?
  21. Żeby nie zakładać nowego tematu mam jeszcze jedno pytanie. Wykonawca postawił mi już komin do kotła (z wkładem ceramicznym 20 cm, na paliwo stałe), ale umieścił rurę ceramiczną tak samo jak w kominie do kominka, tzn. kilkanaście cm ponad kominem. W komin ma być włożona rura, która ma być zakończona nakładką aluminiową Vaillanta. Ze zdjęcia wynika, że nakładkę przytwierdza się bezpośrednio do komina, więc rura powinna chyba się kończyć równo w kominem albo nawet poniżej. Teraz kit złapał i rury nie da się wyciągnąć. Czy teraz po montażu można tą rurę ściąć?
  22. Dziękuję za Twoje porady. Skonsultuję to z instalatorem.
  23. Hmm, a znasz jakiś zbiornik ok. 80 l stojący, do postawienia pod kotłem?
  24. Mój znajomy ma zbiornik 120 l przy 5-osbowej rodzinie u mówi, że jest OK. Dlatego wydaje mi się, że dla naszej 3-osobowej rodziny będzie za duży. Dlatego szukam mniejszego, a Vaillant takiego nie ma (nie licząc warstwowych w kosmicznej cenie).
  25. Dziękuję za radę, ale pytałem o coś innego. Czy jest sens kupowania zestawu nadtynkowego Vaillanta, do podłączenia zasobnika innej firmy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.