Witam ! Od około 2 miesięcy jestem w posiadaniu kotła na ekogroszek. Początek był dobry, teraz jest bardzo słabo. Krótka charakterystyka kotła i ustawień:
kocioł GALMET EKO-GT KWPD 16 KW
sterownik EXPERT PID DYNAMIC ZZ
powierzchnia grzewcza ok.140 m2
grzejniki aluminiowe szt 13
2 x łazienkowy
2x 40 cm
2x 60 cm
5x 80 cm
2x 120 cm
Na dwóch największych mam zawory termostatyczne
Ogrzewam też wodę użytkową: bojlet 100 L
Problemem od pewnego czasu są dość spore spieki , niedopalony groszek, jest go dość duża, w ciągu doby 4 L i ogólnie mam chyba spore przepały, bo spala mi na dobę około worka 25 kg groszku wartości opałowej 27000kj przy zadanej temp 60-65 stopni
Ostatnio kupiłem jakiś podły groszek w Juli, choć na opakowaniu wartość opałowa 25000kj to w zasadzie w ogóle się nie spalał, piec nie dobijał zadanej temperatury i cały groszek lądował w popielniku, oczywiście nie spalony. Próbowałem już różnych ustawień i szczerze powiem, że nie mam siły na ten piec. Mniej więcej obecnie wygląda to tak: temp załączenia pompy 60 stopni
temp zadana 60 stopni
min moc kotła 43 %
moc dmuchawy 70%
histereza cwu 5 %
parametry pracy : 8s podawania w co 30 s
parametry podtrzymania: 8 s podawania co 5 minut dmuchawa 90 s
klapka na wentylatorze uchylona na ok 2,5 cm
woda użytkowa 50 stopni
Co mogę zmienić w tych ustawieniach, że powyższe problemy się nie powtarzały? Ile groszku powinienem spalać na dobę przy obecnej temperaturze na zewnątrz -10 s i ustawionej temp na piecu 60 stopni? I jeszcze jedno pytanie, czy brak zaworów termostatycznych ma duży wpływ na ilość spalanego groszku? Będę wdzięczny za okazaną pomoc !