witam wszystkich forumowiczów,postanowiłam też dołaczyć do dyskusji bo mam jak wszyscy problem z ustawieniem pieca i potrzebuję pomocy.
Mam dom 200m2,ogrzewany jest kaloryferami aluminiowymi (nie wiem czy to ma znaczenie)i jakieś 35m2 podłogówki.Piec tech aqua duo-20kw.Palimy piecem drugi sezon ale wydaje mi się,że są złe ustawienia bo nie pali tak jak powinien,no i wydaje mi się,że troche dużo spala ,przy tych temperaturach jakie panują tej zimy.Palę peletem ale wydaje mi się,że powinien lepiej się wypalać,a on lekkosię koksuje podam ustawienia jakie mam.
Temperatura zad.55
czas podtrzymywania 38s.
przerwa podtrzymywania75sek
siła nadmuchu65b
praca podtrzymywania 20s
przerwa podtrzymywania30
piec utrzymuje temperaturę56,ale to jest temperatura ranna,kiedy jeszcze,że tak powiem dom spi,bo kiedy zaczyna w domu tetnic życie wtedy ta temp.spada do 54,52,różnie to wyglada no i wtedy piec non top chodzi,moze tak ma być.teraz do peletu dosypuje trochę ekogroszku,bo pelet mi sie kończy a nie chcę palić samym eko przy obecnych temperaturach.nie daje dużo tego eko groszku bo na 50 kg peletu daję takie wiaderko 3 litrowe także jest tego nie wiele.Kiedy dzisiaj czysciłam to były kawałki nie wypalonego ekogroszku,no i skoksowane,w tym korytku był żar z górką popiołu bo jest go dużo,wydaje mi się,że jak na pelet to powinno być nie wiele tego popiołu a raczej pył a nie skoksowany i kupa syfu.tak samo jest pełno w tych wyczystkach.zobacze ile jutro będzie i jaki bedzie popiół,bo zmieniłam ustawienia
czas podawania 38
przerwa pod.85
siła nadmuchu 68b
przerwa podtrzymywania 20 i czas przerwy podtrzymywania 30.Piszą tutaj że ten ruszt wodny teżmoże miećwpływ bo mam go w piecu a nie wiem czy idzie i jak sie go wyjmuje.coś teżbyło o sile nadmuchu bo jak sie zalączył to leciały iskry to może za duży nadmuch jest ,ale kiedys jak patrzyłam to sie wystraszylam bo wcale nie bylo widac żaru znikomo,tylko kupapopiolu i zacze łam ustawiac bo siebałam ,ze mi wygaśnie,ale jak bym nie ustawila to i tak zawsze jest skoksowane.jak rozmawialam z kuzynem który pali peletem nie ma tego pieca ma inny,ale mówi,że czysci raz na tydzień i ma bardzo malo tego popiołu,także nie wiem w czym tkwi problem,Mowili,że wystarczy taki zasyp na kilka dni a tu przy tych temperaturach mam na dwa dni-góra,także wydaje mi sie ze to trochę dużo.Jestem sama i jest mi ciezko kombinowac z tymi ustawieniami,bo jakbym nie zrobiła to i tak jest bez zmian.dodam jeszcze że dom jest ocieplony nie jest nowy wiec nie mozna mówić,ze jest nie dogrzany.Nie wiem czy wystarczą te informacje ale nie wiem co jeszcze mogłabym dodać.mowa była też o jakimś deflektorze spalin. pozdrawiam