Skocz do zawartości

katopo

Forumowicz
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez katopo

  1. Według mnie jest to tylko zła wola mechanika jego prywatne uprzedzenie do niektórych osób.
  2. Niestety zawór (wg. mechaników) musi być zamontowany tak jak jest teraz i nie może być w innej pozycji. Mój pomysł też był taki żeby obrócić zawór ale jak nie można (podobno) to niemożna
  3. w orginalnym rozwiązaniu jest zawór kulowy tego typu: był on zamontowany w ten sposób że wajcha wychodzi z boku (pod kątem 90 stopni do podłoża) jest tam przedłużenie z rury zakończone wajchą która jest na panelu sterowania pompy (widać jego tył na moim zdjęciu) Niestety zawór wył do wymiany i podczas remontu dowodzący wymiyślili że włożą inny typ zaworu. Po dorobieniu flansz mocujących i zmontowaniu wszystkiego wyszło że wajcha jest do góry i nie da się jej umiejscowić z boku jak była przy starym zaworze (tak przynajmniej twierdzą dowodzący i mechanicy) Dlatego ja zwykły użytkownik muszę teraz kombinować aby usprawnić wszystko.
  4. O brak dostępu chodziło mi raczej że nie można operować tym zaworem z boku samochodu. Prąd w tym samochodzie to 24v a nie 12v. Co do rozwiązań finansowych to nie ma kasy a w świetle altualnych przepisów strach robić jakikolwiek festyny ( wynajęta ochrona, kasa fiskalna, pozwolenia, a i tak jak coś się stanie to jest prze...ane) Dodatkowo osoby decyzyjne nie używają tego sprzętu i lekceważą uciążliwości z jego używaniem. Auto jest pożarnicze i nie chodzi o to że gdy trzeba podać jak najszybciej wodę ktoś wyjnował ze skrytki sprzęt(z tej skrytki robiłem zdjęcie) i wchodził do środka otwierał zawór. Bo jak przyjdzie wozić wodę do pożaru to za każdym zbiornikiem procedura będzie się powtarzać. Dlatego cenię wasze porady dotyczące chałupniczego rozwiąznania problemu. Ostatnio wpadł mi pomysł wykorzystujący taką przekładnię kontową: Wystarczyło by przymocować jeden koniec do zaworu a drugi przedłużyć do boku samochodu i będzie można operować zaworem z boku samochodu. Koszt nowej przekłądni ~130zł a nie wiem czy nie mam gdzieś takiej starej w domu.
  5. zdjęcie z samochodu przedstawiające umiejscowienie zaworu.
  6. Też myślałem o napędzie elektrycznym ablo o przekładni ślimakowej ale po zobaczeniu cen i skonfrontowaniu ich z budżetem mojej straży takie rozwiąznia odpadają. Będę dziś przy smochodzie to zrobię fotki jak to wygląda z przepustnicą.
  7. już się poprawiam. Zawór wygląda tak: na obrazku w linku poniżej widać miejsce pontażu tego zaworu. TAm gdzie wydzą dwa duże węże gumowe to zaraz za tym dalszym jest stary orginalny zawór. Teraz jest tam założony zawór klapowy z rączką skierowaną ku górze. http://www.otofotki.pl/img23/obrazki/mt701_3.jpg
  8. Zastanawiałem się nad rozwiązniem problemu i mam taki pomysł: Może można by wykorzystać coś w stylu żmijki do rur jak na przykładowym zdjęciu: http://krak-met.eu/allegro/zdjecia/Spirala_kanalizacyjna.jpg trzeba by jakoś wykombinować mocowanie jednego końca do wajchy od przepustnicy a drugi do konsoli z boku samochodu. Co wy o tym sądzicie? takie coś zdało by egzamin?
  9. Witam, wiem że to forum o instalascjach CO i CWU ale mam problem dotyczący instalacji wodnej w samochodzie pożarniczym. w instalcji jest zawór klapowy do którego mam straszny dostęp (muszę się wciskać w bardzo małą szczelinę) Mam pytanie o jakieś propozycjie dotyczące możliwości "przedłużenia" tego zaworu. Chdzi oto żeby w każdej chwili można było szybko otworzyć i zamknąć ten zawór. Ja jestem zielony w tych sprawch ale może koledzy z tego forum mają jakieś patenty na to. Może jakaś przekałdnia może jakiś silniczek sterujący. Proszę o pomoc i wyrozumiałość.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.