Witam
Jest wprawdzie kilka podobnych tematów na forum, ale przeczytawszy je nie znalazłem odpowiedzi na mój problem:
Podłogówka słabo grzeje
Mam podłogówkę na parterze w domu, na piętrze grzejniki; na piecu 50-55 stopni (Kocioł dwufunkcyjny DeDietrich MCR 24/II T), a podłoga ma od 28 (przy początku podłogówki na drugim obwodzie) i 25 (na początku 1. I 3. obwodu) do 21 (bliżej powrotu wszystkich obwodów) stopni, i to przy temperaturach na zewnątrz ok. 0 stopni. Nie może dogrzać pomieszczenia 45m powyżej 21 stopni.
Wiem, że trzy obwody to mało na taki metraż, ale kiedyś grzała trochę lepiej. Po awarii pieca kilka lat temu, związanej z przeciekającym zaworem dopuszczającym wodę, co doprowadziło do wzrostu ciśnienia w całej instalacji sporo powyżej 2 bar, które normalnie nie są przekraczane, i zniszczyło wymiennik pieca (wymieniony na nowy), grzeje gorzej, szczególnie pierwszy obwód.
Od tego czasu robiłem (rękami fachowców) m.in. przepłukanie obwodów pod ciśnieniem w celu odpowietrzenia, płukanie z czynnikiem w celu usunięcia zanieczyszczeń, wymianę pompy podłogowej; co jeszcze mogę zrobić by poprawić działanie bez skucia podłogi?
Piony grzejnikowe są zblokowane na 50% by zwiększyć przepływ na podłogówkę, termostaty na nich skręcone na 2 w skali do 6. Zawór trójdrożny na podłogówce (B na rysunku) odkręcony na maxa, łapie właściwie tylko wodę ciepłą, bez domieszania. Pompa (C na rys.) chodzi na trzecim (max) biegu, niestety nie ma czujnika temperatury. Zaworki na obu belkach odkręcone na max. Temperatura wody spuszczonej z górnej belki (D) ma 38-39 stopni, z dolnej (E) 24-25 stopni. Odpowietrzanie zaworkami na końcu belek nic nie daje.. Na rysunku podaję też temperatury w poszczególnych punktach układu - A oznacza ile jest na piecu (50 stopni).
Co mogę zrobić by podłoga była ciepła na większej powierzchni, nie tylko na połowie? Bardzo proszę o pomoc. męczy mnie to już parę lat, a wzywani fachowcy nie dają rady. Chyba że możecie polecić dobrego specjalistę od podłogówek z Warszawy? Z góry dzięki