Skocz do zawartości

jarlor

Forumowicz
  • Postów

    21
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia jarlor

Ciekawy

Ciekawy (3/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam, pompa na powrocie zamontowana. Na razie nie palę ale jak tylko zacznę zobaczymy co będzie. Teraz zastanawiam się jak nią sterować: 1.Główną pompę (kaloryfery) mam podłączoną do pieca. Pompę powrotu podłączam do sterownika zaworu 4D (jest wyjście). Czyli obydwie działąją na tej samej zasadzie: włączają się od ustawionej temperatury, wyłączają poniżej. 2.Główną pompę (kaloryfery) mam podłączoną do pieca. Pompę powrotu podłączam do dodatkowego sterownika (działa jak termostat w bojlerze). Tutaj pompa powrotu pracuje do ustawionej temperatury (np. tych moich 55 stopni), a powyżej wyłącza się. Który wariant jest OK? Pozdrawiam.
  2. Odnośnie tej wady zaworu, to naprawdę był wadliwy. Podłączenie było dobre. Powinien chodzić między 1 a 9. 5 - położenie "zasuwy" pionowe. U mnie chodził (zamknięty, otwarty) - od 5 do drugiej piątki (za 9 skala idzie do 5). Regulując ręcznie to wiedząc, że tak jest to nie miało znaczenia. Powtarzam wiedząc. Niestety przy siłowniku to zaczęło mieć znaczenie. Siłownik można przykręcić do tego zaworu tylko w jeden sposób. Błąd dotyczył 45 stopni, a nie 90, żeby to można było np. skorygować inaczej ustawiając "grzyb" z wycięciem, przed przykręceniem siłownika, niż jest podane w instrukcji. Teraz mam zawór wymieniony i pięknie "chodzi" ( zamknięty, otwarty) od 1 do 9, czy to ręcznie czy z siłownikiem. Zaznaczam, że widziałem te zawory w środku i faktycznie chodziły jak opisałem (czyli różnie). Pozdrawiam.
  3. Jak "posunę się" coś do przodu w temacie :) , dam znać. Na razie wielkie dzięki za odzew. Pozdrawiam.
  4. Ja już nie mam siły... Teraz jeszcze kolejna pompa. Zostawiam to na przyszłość. Dość już miałem z samym zaworem, który okazało się, że miał fabrycznie źle zamontowaną, ja to nazywam zasuwę. Niemożliwe, a jednak. Zakładam najbliższą inwestycję do pieca-pompa na powrocie. Chyba ją zepnę z pompą na zaworze, będą pracować razem.
  5. Czyli ja rozumiem to tak (zakładam zamontowane CWU przy piecu): 1.Jeżeli podłączę 3 pompy (za zaworem, powrotu), a mój sterownik ma możliwość "priorytet CWU" (tak:piec grzeje CWU do ustawionej, następnie "zajmuje się kaloryferami"-pompa włączona "gdy trzeba";nie:piec grzeje równocześnie CWU i kaloryfery, pompa CWU pracuje cały czas chyba, że bojler osiągnie zadaną temperaturę) będę mógł używać priorytetu tak lub nie i zapewnię sobie 100% obieg wody w małym obiegu. FULL WYPAS:) 2.Jeżeli nie podłaczę pompy powrotu (zakładam zamontowane CWU przy piecu) to muszę priorytet dać na nie i najlepiej ustawić temperaturę CWU powyżej temperatury kaloryferów, żeby pompa CWU pracowała cały czas. Tutaj mam zapewniony mały obieg ale nie mam regulacji temperatury CWU.
  6. No to kombinuję tak: 1. Jeżeli będę miał CWU przy piecu, trzy pompy (za zaworem, powrotu, CWU, cyrkulacyjną pomijam) to wtedy pompa powrotu i CWU nie będą się ze sobą gryzły, czy to tzw. idealne rozwiązanie? 2.Gdybym zrobił jak na schemacie (a tak będzie gdy w przyszłości podłączę bojler z pompą CWU) to zapewnię pełną funkcjonalność bez stosowania pompy powrotu (pompa CWU pracuje gdy wymaga tego bojler, a nie cały czas)? Może trochę przynudzam ale chyba faktycznie mały obieg u mnie średnio działa. Pozdrawiam.
  7. Tak mam, tylko na razie bez CWU. W przyszłości będzie. Tam nie ma pompy powrotu. Tylko nie wiem co to jest 3 i 9.
  8. Dziękuję za zainteresowanie. 1.Teoretycznie to najlepiej przy założonym na piecu CWU, powinna być pompa CWU+pompa powrotu(gdzie się ją podłącza elektrycznie)+pompa za zaworem? 2.Tak sobie gdybam, gdybym miał przy piecu CWU, że z kamieniem jakoś sobie poradzi anoda w bojlerze, a do wysokiej temperatury CWU jestem przyzwyczajony :) (wysoko grzeję wodę w bojlerze) to może to było najrozsądniejsze rozwiązanie? Pozdrawiam.
  9. Czyżby pompa CWU (przy przyszłej rozbudowie instalacji) mogła wyeliminować konieczność stosowania pompy na powrocie...
  10. W tej chwili prądem :(. W planie mam bojler przy piecu ale nie da się wszystko na raz.
  11. Ta istniejąca pompa (za zaworem) nie zapewni wystarczającego przepływu na powrocie?
  12. No to po kolei. Rozumiem, że przy aktualnym układzie steruję albo kaloryferami, a powrót jest "jak wyjdzie" (temperatura kaloryferów była stabilna, wtedy zawór otwarty był u mnie ok. 60%) albo mam chronę powrotu i wtedy kaloryfery są "jak wyjdą" (temperatura powrotu była stabilna, zawór otwarty na ok. 10-20%). Tak sobie gdybam, że z tą ochroną powrotu u mnie to wyglada tak: daję np. 55st., woda wraca chłodniejsza, zawór się przymyka, żeby ją dogrzać na powrocie, równocześnie przymyka zasilanie na kaloryferach, z kaloryferów wraca coraz chłodniejsza woda, zawór coraz bardziej się przymyka. Jak się zamknie, to zaczyna się otwierać puszczając więcej ciepła na grzejniki. Ale to trochę trwa i woda z tych kaloryferów zbyt wysoko się nie nagrzewa bo ochrona powrotu ma chyba priorytet i jak tylko trochę spadnie to znowu zaczyna przymykać. I tym sposobem kaloryfery "ledwo". Może wyższa temperatura na piecu? Będę palił, popróbuję. Odnośnie pompy na powrocie rozumiem, że powoduje ona bardziej stabilny przepływ do powrotu, a nie jak wyjdzie? Bez tej dodatkowej pompy zawór nie ma prawa dobrze działać? Ewentualnie gdzie ją podłączyć elektrycznie? Z pompą CO? Pozdrawiam.
  13. ... nie ma wyjścia na tą dodatkową pompę... ("zjadłem" w poprzednim słowo "dodatkową")
  14. Witam będę pytał dalej. "regulujący przepływem (nie temperaturą) działał poprawnie"-nie rozumiem, szczerze mówiąc (raczej pisząc). Ja, jak pisałem myślałem że zapewni mi on regulację temperatury niezależnie od pieca i zapewni te wymagane 55 stopni na powrocie. Odnośnie pompy w sterowniku nie ma na nią wyjścia. Pompę CO mam podpiętą do pieca. Pozdrawiam.
  15. Witam, podłączam schemat: Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.