witam
jestem nowym uzytkownikiem i od razu przechodze do pytania.
mieszkam w bloku, akurat koncze remont lazienki i pojawila sie kwestia grzejnika - ladnego ale i takiego ktory podsuszy troche reczniki.
z racji tego ze akurat w mojej klatce nie ma rur co w lazience, a wczesniej byla nascienna nagrzewnica elektryczna zakupilem grzejnik i grzalke elektryczna.
znalazlem i kupilem
http://puresun.pl/la...r-op-94-40.html
do tego grzalka
http://puresun.pl/he...jnik-300-w.html
na razie nie mam jeszcze grzalki, grzejnik juz widzialem jak wyglada (ale okazuje sie ze w 21 wieku nie jest latwo przeslac towar o odpowiednim kolorze i odpowiednio zapakowany wiec grzejnik krazy miedzy mna a dostawca :] ). ale ogolny wyglad ok
ogolnie nie mialem zbyt duzego budzetu wiec po prostu musi to starczyc.
lazienka to pomieszczenie 140 x 210 x 250
no i teraz pytanie co tu wlac aby bylo dobrze, nie cieklo, nie bylo korozji i wogole bylo bezoblugowo ?
grzejnik ma pojemnosc 4,6 litra, wiec kupilem na razie banke 5l glikolu etylenowego z hurtowni chemicznej (w castoramie tak mi doradzono).
raczej jest mala szansa ze temperatura w zimowych porach bedzie spadac ponizej zera, wiec pytanie czy moge taki glikol zalac sam, czy moze troche rozcienczac z woda.
a jesli woda to czy demineralizowana czy moze np taka przefiltrowana przez filtr z dzbanka brita ?
z gory dziekuje za ewentualne odpowiedzi i przepraszam za chaos w pytaniu :)