Proszę o pomoc w ustaleniu przyczyn dymienia ze zbiornika na opał.
Palę w Witkowskim ślimaku KMB RP Plus 19kW, dom o pow. 130m2, budynek ocieplony, okna po wymianie. Palę w nowym kotle z małymi przerwami od ok 2 m-cy. Dotychczas nie było żadnego problemu, ale od 2 dni zauważyłem lekkie dymienie ze zbiornika na opał (jak go otworzę). Wcześniej miałem już ten problem, ale dotyczył on mokrego groszku, co objawiało się też skroplinami na ściankach wewnątrz zbiornika. Tym razem opał jest suchy, a zbiornik zasypany w ok 1/3 swojej powierzchni.
Nie wiem co jest powodem tego dymienia. Nie jest to jakieś dymienie jak z komina, ale lepiej chuchać na zimne.
Czy to dymienie może być szkodliwe dla kotła, czy jest w związku z tym jakieś inne zagrożenie?
Proszę o pomoc. Może ktoś się już spotkał z takim zjawiskiem.