Witajcie,
ja postanowiłem podzielić się opinią o moim zakupie zeszłorocznym. Też nie chciałem się uzależniać od ekogroszku bo mieszkam na wsi więc i drewnem palę, ale zimą liczy się wygoda. Więc znalazłem w necie kocioł seko ignis. I jest to kocioł na ekogroszek, a także na inne paliwa. Nawet śmieciami można podpalić w nim.
Mam dom 150 m2 i przez 5 miesięcy palenia, bo mam dzieci w domu więc chciałem mieć 23-24 stopnie w domu, sapaliłem trochę ponad 3 tony groszku. Więc chyba oszczędnie.
A jeszcze plus taki, że z sąsiadem kupiliśmy sobie taki sam groszek i u niego ja jego piecu się nie dopalał a u mnie mało odchodziło.
Także polecam