Witam kolegów forumowiczow.
Z uwagi na brak funduszy na węgiel orzech typu 31 (moim zdaniem najlepszy) jak Kazimierz czy Piekary jestem zmuszony odkopac inny węgiel.
Kupiłem sobie flot Marcel i tu moje zaskoczenie.
Spalanie oczywiście od góry.
technika 1
Na ruszta 3 lopatki Eko czeskiego potem zasypalem mokrym flotem i na koniec 2 łopatki do rozpalenia (gazetka,kartonik troche sztitkow wiadomo)
stalopalnośc w granicy 8 godzin,popiół mało, stabilny opal.
technika2
Dziasiaj z rana zasypałem 2 łopatki eko czeskiego (żeby się flot przez ruszta nie przesypal) potem naładowałem do góry flot z tym że go ubiłem potem 2 łopatki do rozpalenia (gazetka,kartonik troche sztitkow wiadomo).
Nadal się pali i tu moje spostrzeżenia opał rozpala się wolno temparatura okolo 50 stopni i rośnie ale powoli myślę że stałopalnośc się zwiękzszy potem dopisze jaki efekt koncowy.spalanie kroczące od góry do dołu ale od strony dzwiczek bo prawdopodobnie tamtendy najszybciej dostało sie powietrze i idzie w tył.
Co koledzy o tym sądzicie ??
Dajcie jakieś spostrzeżenia myślę że ten opal jest wart uwagi.
Pozdrawiam
PS. Nie wiem jaki jest efekt palenia samym flotem bez eko.