Skocz do zawartości

quakemis

Forumowicz
  • Postów

    21
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez quakemis

  1. https://beein.pl/produkt/powietrzna-pompa-beein-pro-cgk-030v4p-11-kw/ To jest dokładnie ta sama pompa, i tu pięknie napisane że EVI posiada... Napisałem bezpośrednio do producenta, zobaczymy co odpisze..
  2. SPRSUN jest na keymarku, również test Daikina tam jest.. Jakoś im bardziej wierzę niż liście ZUM:) Certyfikat europejski oczywiście chińczyk posiada.. Mam nadzieję że nie robię błędu zamawiając ją:) Jednak pompę na r290 z EVI w tych pieniądzach i podzespołach ciężko znaleźć..
  3. Ja chyba zaryzykuje i kupię Sprsuna, przetestuje zachowanie czynnika r290. Porównam do TCapa 12 który ogrzewa dom rodziców, i jak poniżej 0 pięknie działa, to powyżej bardzo mocno taktuje. Zimy już nie takie jak jeszcze kilak lat temu, jest coraz cieplej, a nawet jak będzie brakowało mocy rozpalę swojego "dolniaka" i w momencie będzie lato w domu:)
  4. Jeszcze zostaje Daikin którego można wyrwać w dobrej cenie, 8kw w monobloku ok 10tys i 11kw ok 9tys.. Parametry 8 praktycznie takie same jak sprsun 9kw.. za dużo tego zdecydowanie
  5. Tu się zgodzę, jednak w temp powyżej -7 przewagę będzie miał propan. Tylko czy wszystkie zimy będą takie ciepłe. Nadal myślę, ten Sprsun naprawdę mnie korci, jednak wydać 13tys na testy... szkoda.
  6. Moc TCapa nie bierze się z powietrza, fizyki nie oszukamy. Pompa musi zmniejszać wydajność w niższej temperaturze, 9 moduluje bodajże od 16, i 9 to przyprowadzam jej dolna granica.
  7. Pompa jest: Grundfos UPM4Xl 25-90 130, również zawór 4-drogowy sahua... Grzałki owszem nie ma, i tu liczę na wydajność pompy:) i kocioł który pozostanie w kotłowni..
  8. Sprsun na R290 wszystkie mają pompę panasonic, sterowanie, zawór carel i pompa bodajże grundfos... Ale jakby nie było dałeś mi też do myślenia nad tcapem. W pompie ciepła filozofii nie ma, fizyka i to nie jakaś zaawansowana.. Ceny które obecnie są na rynku w większości są spowodowane ogromnym bumem na to źródło ogrzewania. Pompa ciepła to można powiedzieć klimatyzacja... dla przykładu klimatyzatory pow. 7kW Mitsubishi, Daikin czy Tosiba możemy już kupić od 7 tys, gdzie pompy o tej mocy są ok 3 krotnie droższe. Popyt i podaż..
  9. Właśnie głównie myślę o Sprsun na R290, przeglądam KEYMARKa i wypada lepiej od tcap w splicie. Chyba że żle patrzę. TCap jest bardzo dobrą pompą, 12 pracuje u Teściów ogrzewając blisko 280m2 z powodzeniem. Oglądam też Daikin EDLA11D3W1 w monobloku, jednak nie mogę znaleźć do niej pełnej tabeli wydajności. A pompę można dostać w rewelacyjnej cenie ok 10tys zł. Wydawało mi się że zakup pompy to pestka, chyba że sam za bardzo kombinuje. Chcę po prostu kupić pompę która mi będzie służyła, i nie sprawiała problemu. Pomp chińskich się nie boje, większość firm tam produkuje, lub importuje przyklejając swoje nalepki jak np niby najlepsza czy też jedna z najlepszych pomp w Polsce Hegam, czyli chiński Sunrain którego można kupić w państwie środka za 1/4 tego co w PL jako Hegam..
  10. Wysokiej temperatury nie potrzebuje, w mroźne dni 45 na kaloryferze jest optymalne dla komfortu cieplnego w domu. Najbardziej przemawia do mnie pompa na R290 w monobloku. Splity do końca 2026, pompy z r32 też prawdopodobnie wykluczą... UE i ich sojusznicy na wiejskiej są nie obliczalni. I nie wiem czy dobrze myślę, ale jeżeli r290 jest bardziej wydajnym gazem przy wyjściu na CO 55' to przy 45' będzie jeszcze bardziej wydajny. Nad pompą Midea myślę, ale Sprsun ze swoimi podzespołami bardziej do mnie przemawia.
  11. Dzień dobry, Potrzebuję porady na temat wyboru pomy ciepła. Dom 185m2, ocieplony styropianem 15cm, strop 15cm wełna+5cm styropian, podłoga 10cm. W domu grzejniki we wszystkich pomieszczeniach, dodatkowo w na połowie powierzchni parteru i piętra ogrzewanie podłogowe, pod każdym balkonem (3)pętla podłogówki. Dom jest w połowie podpiwniczony, w piwnicy póki co kotłownia z 9 letnim piecem P2ar. Zapotrzebowanie obliczone na stronie ciepło.app przy -20 / 8,1kW, przy temp. biwalentnej - 5,6kW. Mieszkam na południu Polski. Pieca w kotłowni nie będę likwidował, pozostawiam na duże mrozy, czy awarię zasilania, pompy. Rozważam zakup 2 pomp: LG Therma V, Monobloc S R32 9 kW - moc przy -7/5,3kW, COP 2.87 Sprsun r290 - 9kW - moc przy -7/7.83 kW, COP 3.04 Lg na czynniku R32, całkiem niezłe osiągi, SPRSUN chińczyk na bardzo dobrych częściach, pompa Panasonic, sterowanie/zawory Carel, pompa Grundfos no i gaz R290. Jak myślicie, która będzie lepsza, bardziej ekonomiczna? Bo chyba ekonomia jest najważniejsza, psują się wszystkie równo i dostępność do części/serwisu podobna.. Chyba że ktoś ma inną, lepszą propozycje pompy w cenie do 15tys. zł (jednostka)
  12. Do prawie końca listopada prócz niskiej temperatury na zewnątrz słońce świeciło przez większość dni, kolektory pracowały cały czas. Wodę miałem w 80-90% dogrzaną przeze nie. Więc kocioł nagrzewał tylko kaloryfery. Dla przykładu dziś i wczoraj również dogrzały CW do 41 stopni, to dużo daje. Z węglem piszę prawdę. Tyle spaliłem, jednak nie pali się 24 na dobę, nie wytrzymałbym w domu. Tak jak wspomniałem rozpalam po pracy, przerusztuje przed pójściem spać i dorzucam wtedy jeszcze trochę węgla. Podczas ostatnich mrozów rozpalałem kilka dni również rano. Dodatkowo mam kominek (zwykły, bez rozprowadzania czy tym podobnym )który należy wsiąść po uwagę, raz czasem dwa razy w tygodniu jest rozpalany- w te dni piec także pracuje. Ciężko w takie spalanie uwierzyć, ale tak jest. Nie mam powodu aby wymyślać historię rodem z tvnu:) Dom jest dosyć dobrze zaizolowany, 15cm na ścianach, 20 wełny + 5 styropianu strop, okna o współczynniku 0,6.. To wszystko ma ogromny wpływ na ostateczny wynik. Z kotła jestem ogromnie zadowolony, wartał w 100% półrocznego czasu oczekiwania. Jedynie Teść (gdy mnie odwiedza:)) dalej nie może przeboleć że nie kupiłem bieczowskiego Ogniwa:)) twierdząc że w obecnym się nie pali:) i że nie mogę wrzucić dużych kloców drewna. ps węgiel kupowałem za 720:)
  13. Mam KUSa I 8-12kW i często wydaje mi się że jest aż nadto. Od góry w nim nie próbowałem palić, nie było takiej potrzeby. Czasem dobrze go przepalam "górą" żeby sadza z komory załadowczej się wypaliła, a poza tym pracuje od dołu. W minionym sezonie spaliłem od grudnia (wprowadzka) 1,5 tony węgla i drewno z ściętych 8 palet do rozpalania. W tym sezonie kupiłem 2,5t, palę można powiedzieć od października i zostało mi lekko 1,5t...
  14. Nie zgodzę się, na górze masz klapkę oddymiającą komorę zasypową i jak przy paleniu "od dołu" musi być zamknięta to od góry wręcz przeciwnie. Ale jak jak kolega zauważył przy paleniu od góry zawsze coś ucieknie Ci dołem... Patrząc na rozmiar i umiejscowienie klapki nie jest ona w stanie zamknąć komory dopalającej w 100%. ps. mam KUSa od Przemka...
  15. quakemis

    Kocioł DS MPM

    Koledzy ja przy swoich 180m2 i 800m3 kubatury, do tego ok 70m2 podłogówki i cwu 150l kupiłem piec od Przemka Rozpłocha KUS I 12-17kW.. Oczywiście paliwo węgiel, i co mogę powiedzieć to tyle że przy ciągłym paleniu piec jest aż za duży do tej powierzchni!! Od 3 miesięcy 24h na dobę jeszcze nie pracował. W grudniowe dni, gdy temperatura utrzymywała się dłużej poniżej -10* paliłem dwukrotnie w ciągu dnia a temp. w domu oscylowała w granicach 23-24 stopnie, przy obecnych temperaturach rozpalam ok. 17 wrzucając kilka szczypek drewna z pociętych palet i ok 7 kg węgla i to starcza na zagrzanie wody i utrzymanie temperatury w domu ok 22*C praktycznie do rana... Wracając z pracy mam temperaturę 20*. Przy ciągłym paleniu miałbym saune.... Więc radzę każdemu mocno się zastanowić nad mocą, moja uważam że jest dobrana idealnie, idealnie do mojego trybu palenia. Lecz jeżeli ktoś ma czas i lubi palić 24h na dobę....
  16. Przepraszam że z takim opóźnieniem odpisuje, jednak ostatnio jakoś doba staje się krótsza:)).. Kolektory mają być zamontowane, zbiornik 300l z dwiema wężownicami. Instalator ma łeb na karku, więc ogarnął by pewnie temat bez problemu. Jednak sam mam jakieś obawy co do bufora, dziś mam zamiar pojeździć po mieście i pooglądać kotły które polecałeś... może jakiś znajdę. Póki co najbardziej spodobał mi się Vienybe 10, jednak mam obawy czy nie będzie za mały, wykukałem też kalvisa 2-16 - wydaje się również dobrym kotłem i jest szansa że go zobaczę na żywo:). Trochę mało jeszcze informacji o tych kotłach w sieci. Kręci mnie też polecany przez Ciebie SDS ceramik, ma możliwość dokupienia ruszta ruchomego, moc 14kw.. jednak możliwe problemy z gwarancją trochę mnie od niego oddalają. Chyba że się niepotrzebnie martwię. Dzwoniłem również do ogniwa w bieczu, myślałem że mają jakieś lepsze ceny gdybym kupował na miejscu.. myliłem się. Pan mi powiedział cenę dokładnie taką jak mam w sklepie czyli 7000zł - a już przekonywałem się do podajnika:) :) czyli nadal szukam, z doskoku wielkiego ale szukam...
  17. Dzięki za podpowiedzi... Już oglądam te kociołki, szkoda że w okolicy nie mogę ich "dotknąć"... 14-15 wyliczyłem kiedyś tam w jakimś programie, czy poprawnie nie wiem, może najwyższa pora policzyć jeszcze raz.. dokładniej Co do gazu, nie mam i nie zanosi się że będę miał:/ Musieliby ciągnąć do mnie około kilometra rury, co zrujnowało by mnie zupełnie. Nad podajnikiem zastanawiałem się również, była to pierwsza myśl zakupu kotła do nowego domku. Dom wybudowany, konto uszczuplone mocno i plany musiały się zmienić. Za dobry piec z podajnikiem trzeba wyłożyć ok 8tys zł, co obecnie przewyższa mój budżet o 80%. Owszem ułatwiłoby to wiele, ale co zrobić. Poza tym doszedłem do wniosku że kocioł zasypowy również zdawałby egzamin. O kotłach na holzgas również czytałem, jednak ceny dobrych powalają póki co. A wegiel jak to węgiel, dostępny na tzw "telefon" i w miarę tani. Drewno tak jak pisałem mam we własnym lesie, jednak z doświadczenia wiem że stałopalność drewna jest o połowę mniejsza niż węgla co przekłada się na częstsze wizyty w kotłowni. Drewno używać chciałbym jedynie do rozpalanie, czy też przepalanie w cieplejsze dni.
  18. Panowie... Zeszło mi trochę od kwietnia z kupnem pieca. Zabrałem się dopiero teraz za to, przed zimą:) zbyt dużo czasu nie mam. Tak jak wcześniej pisałem potrzebuje piec do domku. Obliczyłem dokładnie powierzchnię podłóg, wyszło dokładnie 180m2, w tym mam zrobione 65m2 podłogówki.. Ocieplenie bez zmian, Potzrebna moc kotła 14-15KW. Jedynie co się zmieniło to fakt że zastanawiam się coraz bardziej nad kotłem DS.. i odeszłem od pomysłu palenia miałem, może i taniej by było, ale dużo, dużo więcej brudu. Czytając doszedłem do wniosku że w górniaku muszę za każdym razem po wypaleniu paliwa wygasić piec i rozpalić od nowa. A w dolniaku (na chłopski rozum) wystarczy jak dosypie węgla od góry i będzie paliło się nadal... Chyba że źle myślę. Tak czy inaczej Panowie co kupić dolniaka typu defro DS w którym brakuje ruchomego rusztu czy górniaka typu Defro optima komfort LUX i tu pytanie z nadmuchem czy też z miarkownikiem, Sasa UWG czy też jakiś inny który polecacie. Ogólnie potrzebuje dobry piec do 5000zł przy którym nie będę musiał grzebać do dwie godziny, spale w nim węgiel typu orzech, groszek, drewno którego mi nie brakuje. Dziękuję!!
  19. i jak sie spisuje defro?? czy po jakims tam czasie eksploatacji znalazles w nim wady, a moze ma same zalety:))
  20. Witam W najblizszym czasie bede przymierzal sie do kupna kotla do nowopowstalego domu. Dom o powierzchni uzytkowej 170m2, czesciowo podpiwniczony (dwa pomieszczenia 12m2 w tym kotlownia). Sciany zewnetrzne postawione z porothermu 25cm, ocieplone styropianem 15cm. Strop - 20cm welny + 5cm styropianu, na gruncie 10cm styropianu grafitowego. Wszystkie okna trzyszybowe.. Wentylacja grawitacyjna. I do tego wlasnie domku potrzebuje piec, wydaje mi sie ze zasypowy z nadmuchem bedzie najrozsodniejszy. Z racji niewielkiej kotlowni (ok.12m2) piec z podajnikiem moze najzyklej mi sie nie zmiescic, a poza tym cos trzeba robic zima:) no i najwazniejsze, roznice pomiedzy piecem zasypowym a z podajnikiem moge przeznaczyc na zakup kolektorow slonecznych. Interesuje mnie piec weglowy na groszek, mial z opcja palenia drewnem (wlasny las) ktory nie rujnujac mojej kieszeni pozowli mi na utrzymanie temperatury ok 22*C a przy tym nie bedzie wymagal zbyt duzo uwagi. Piec w okresie zimowym ma rowniez grzac wode, w okresie wiosna - jesien czynnosc ta powinny wykonywac kolektory. Zastanawiam sie nad defro komfort plus oraz jakims ogniwem, ten drugi z sentymentu (w obecnym domu mam i nie narzekam) oraz odleglosci od producenta - ok. 20km. Doradzcie prosze, oczywiscie mile widziane inne propozycje i rozwiazania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.