Skocz do zawartości

ars99

Nowy Forumowicz
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O ars99

  • Tytuł
    Nowy Forumowicz
  1. Muszę się pochwalić że w końcu opanowałem palenie w moim piecu. Wczoraj o 17:00 odpaliłem piec załadowany do pełna mieszanką miału, drobnego węgla, coś wielkości groszka, to orzecha. Ok. 18:00 piec pracował już z zadaną temperaturą 50* Zadaną temperaturę utrzymywał do dzisiaj, do godz. 16:10 Teraz jest 17:10 żar powoli wygasa, na piecu 43* Czyli wytrzymał od odpalenia 24h, co po ostatnich mizernych próbach palenia samym miałem jest dla mnie szokiem :) Próby palenia miaszanką miału z węglem spróbowałem dopiero wczoraj, bo do tej pory paliłem drewnem, które dostałem okazyjnie. Moje ustawienia pieca: Temp. zadana 50* Histereza 4* Dmuchawa min 30% Dmuchawa max 50% Przedmuchy co 3min Czas trwania 10s Załączanie pompy CO 43* Wyłączanie pompy CO 37* Klapka PW przez cały czas uchylona na ok 5mm Przysłona czopucha po osiągnięciu temperatury zadanej została całkiem zamknięta ( pomimo zamknięcia na max jest spora szczelina) Przez cały czas piec pracował w zakresie temperatur 49-55* W domu panowała temperatura w nocy ok 21*, w dzień ok 23* ( przy temp. na zewnątrz w nocy ok. -5*, w dzień ok. 3*) W dzień w sypialniach, kuchni, salonie, łazience okna na mikrowentylacji. W piecu za poradą jednego z Was zamontowałem zawirowywacze (na drugiej i trzeciej półce licząc od dołu) Mieszankę tego węgla z miałem przed zasypaniem pieca trochę zlałem wodą, może 1l wlałem (tak żeby nie kurzyło się przy załadunku,ale całość niebyła równomiernie wilgotna) Nie ważyłem całości ale musiało tego być tyle samo co tego miału, czyli ok 18kg. Wynik palenia w zupełności mnie zadowala. Wychodzi na to że muszę palić mieszanką drobnego węgla z miałem i będzie ok. :) Czy może coś jeszcze zmienić? Dzięki za porady
  2. Nie czytałem tego, a jedynie skorzystałem z programu który jest na stronie. Wyliczył piec węglowy ok. 9kW, a miałowy 12kW. Z tego co tu pisze to powinien być faktycznie dużo większy piec, pod 30kW ! To do jakich domów robią piece miałowe o mocach od 10kW, żeby tylko sprzedać a ty się człowieku męcz się jak kupiłeś g..... Temat zamknięty :( Dziękuje Pozdrawiam
  3. 14kW na 109m3 domu to za mały piec do palenia miałem? Sądziłem że mam nawet za duży piec do mojego domu. Doboru wielkości dokonałem poprzez stronę http://cieplowlasciwie.pl/( jest tam program który na podstawie wprowadzonych danych budynku liczy zapotrzebowanie na ciepło, straty i sugeruje wielkość pieca). Początkowo chciałem nawet 12kW, ale facet w firmie z której kupiłem polecił bym jednak dla domu o takiej wielkości i ociepleniu wybrał 14kW i tak też zrobiłem. 18kg miału na 12godzin, 36kg na 24h to wydaje mi się strasznie dużo do ogrzania tylko 109m Na miesiąc wychodzi 1,116t, na 5 miesięcy 5,558t miału. Ponad 480 zł za miesiąc grzania bo tyle kosztuje u mnie miał to wg. mnie dużo. To już taniej wyniesie mnie palenie drewnem...tylko że nie do tego kupiłem ten piec. Jak załaduje go do pełna miękkim drewnem trzyma 3,5-4 godz, potem dosypuje drewna do pełna, nie odpalam ponownie. Miałem nadzieje że paląc miałem osiągnę ok. 20godz. spokoju. W poście https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/7040-technika-palenia-w-kotle-mialowym-ze-sterownikiem/ Forumowicz bobek310 pisze że z 22,5kg miału przy piecu 12kW nigdy nie zszedł poniżęj 20h ( przy -17st na zewnątrz) Ja z 18kg osiągam 10-12h (z czego po odpaleniu z 2-3 godziny czekam aż piec zbliży się do tem. zadanej) przy -5st. na zew. Porażka PS. Piec firmy Pleszewskie zakłady kotlarskie "DOMINO". Nie polecam sprzedającego. Kontakt tragiczny. Piec przyszedł bez faktury i papierów do rzekomej gwarancji , potem mnóstwo dzwonienia żeby ją dosłali. W końcu przysłali fakture...po groźbach zwrócenia się do urzędu skarbowego z informacją że sprzedający nie dostarczył w wymaganym terminie dowodu sprzedaży. I tak faktura przyszła ale nadal bez gwarancji i jakichkolwiek papierów od pieca, danych technicznych czy czegokolwiek. Zmęczony całą sprawą dałem sobie z tym już spokój...mam nadzieję że piec posłuży długo, bo nie wyobrażam sobie załatwienia czegokolwiek z nimi na drodze gwarancji. Aha i gwarancja na 5lat...
  4. Witam Mam piec miałowy DOMINO 14kW, do tej pory paliłem w nim drewnem jakie zostało mi z budowy. Teraz zacząłem palić miałem i po zasypaniu pieca do pełna nie osiągam stałopolności większej niż ok. 10-12 godzin. Wydaje mi się to mało, liczyłem na przynajmniej 20h spokoju. Piec posiada klapke PW - otwarta na 1/3 Przysłona na czopuchu prawie zamknięty. Komin z prefabrykatów, średnicy chyba 18cm. Palę miałem wilgotnym, ale nie mokrym (choć i takim próbowałem). Ustawienia sterownika: Temp zadana 60 Histereza 4 Temp zał pompy CO 45 Histereza 4 Przedmuchy co 3min czas przedmuchu 15s Obroty dmuchawy min 30% Obr max 65% Temp cwu 45 Po odpaleniu, piec bardzo długo osiąga temperaturę zadaną, trwa to nawet 3 godz. W momencie gdy utrzymuje temperaturę zadaną ogień jest koloru niebieskiego,a płomienie krótkie. W trakcie palenia nie występują żadne strzały w kotle. Po wypaleniu popiół jest koloru brązowego, w większości w postaci zgrzanych okruchów, jakby żużel. Jednorazowo do pieca mieści się ok 18kg miału. Po wypaleniu mam powiedzmy taką małą jednorazową reklamówkę popiołu. Dom 109m3 ocieplony. Ściany gazobeton 24cm, 10cm styropianu. Strop 15cm wełny, posadzka 10 cm styropianu. Podsumowując. Przy temp. ok -5c na zewnątrz, nie osiągnąłem dłuższej stałopalności niż ok 10-12godz. przy wsadzie ok. 18kg miału. Co robię nie tak, co mam poprawić? Proszę o pomoc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.