-
Postów
16 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Jezol
-
No i wracam znów do tematu. Po kilku problemach w końcu przyjechał do mnie kocioł. Pojawił się jednak problem, gdyż w gwarancji jest punkt unieważniający ją jeśli nie zastosuje sie zaworu 3d lub 4d w instalacji ... a takiego w niej nie ma (w dodatku musi być zainstalowany zawór różnicowy więc do niego wracamy). W którym miejscu w instalacji powinien być on założony? Jeszcze przed całym objejsciem pompy? Dodam że przy grzejnikach i tak sa juz zalozone zawory termostatyczne, więc nie do końca rozumiem sens instalowania zaworu 4D (zainstaluje go tylko ze wzgledu na gwarancje).
-
Cała instalacja sie znacznie uprościła więc poprawa na lepsze :) Jutro jade oddać niepotrzebne rzeczy i biore sie do pracy. Nie będzie żadnego problemu, że z pieca 2" jest od razu redukcja na fi28?
-
Ok zawór różnicowy wywalony (ten zawór akurat podowiedział mi znajomy). Ale co w takim układzie będzie gdy zabraknie prądu i pompa przestanie działać?
-
ok, czyli puszczam z pieca redukcje z 2" na fi28 i to bezpośrednio do naczynia wzbiorczego i gdzieś wcześniej daje trójnik z którego będzie obejście pompy i cała reszta?
-
Czyli ten schemat nadal jest źle? To w takim układzie w którym miejscu ma być zawór różnicowy i obejście pompy? Myślałem, ze zawór różnicowy jest po to, że w razie jak pompa się wyłączy, to woda pójdzie do instalacji przez niego i w razie czego jej nadmiar i tak trafi do naczynia wzbiorczego ... :huh:
-
Ok czyli nie będę nic kombinował tylko więcej podkuje i zrobie zasilanie z góry i powrót na dole. Dzięki za odpowiedz ^_^
-
Ok, czyli jednak opcja pozioma z dodatkowym trójnikiem do naczynia wzbiorczego. A jak sprawa z odpowietrznikem? Jest wymagany, czy instalacja sama się odpowietrzy w naczyniu wzbiorczym?
-
Witam. Czy narysowana w załączniku instalacja ma racje bytu? Piec z całym rozprowadzeniem będzie znajdował się na parterze. Po obejściu pompy następuje redukja na fi28 w miedzi. Póżniej trójnikami z redukcją na fi22 zostanie rozporowadzone zasilanie na poszczególne 3 pomieszczenia i boiler. Przebije się przez strop i na strychu umieszcze naczynie wzbiorcze (będzie zaizolowane wełną mineralną). X to zawory i wszystko pójdzie w pinie jak na rysunki. Czy w takiej instalacji odpowietrznik jest wymagany, czy samo będzie się odpowietrzało przy naczyniu wzbiorczym? Jeśli jest otrzebny to mogę zrobić redukcje trójnikiem na fi15 i wypuścić rurke obok naczynia i na końcu dać odpowietrznik? Czy ten prowizoryczny mieszalnik z trójników zda rezultat gdy całość będzie ustawiona w pinie? Czy może zrobić mieszalnik z trójników w poziomie i wtedy dodać dodatkowy trójnik z którego pójdzie rurka do naczynia wzbiorczego? Z góry dziękuję za odpowiedz, pozdrawiam Marcin
-
Witam ponownie. Zakupiłme w końcu grzejniki aluminiowe. Teraz mam pytanie odnośnie podałączenia zasilania i powrotu. W 2 grzenikach musze zastosować podłączenie z boku (bo w grzejnikach aluminiowych nie ma możliwości podlączenia od dołu) ale chciałbym wykorzystać do tego dolne boczne otwory. Czy nie będzie to błąd? Chodzi mi o to, że w tych grzejnikach nie ma "przegrody" która wymusiłaby przepływ ciepłej wody do góry (otwory są na przestrzał i obawiam się że ciepła woda będzie wpływać przez zasilanie i od razu wypływać powrotem). Czy moje obawy są zasade? Z góry dziękuję za odpowiedz.
-
A może się ktoś podzielić wiedzą jak się sprawdzają grzejniki aluminiowe w połączeniu z piecem na ekogorszek? Bo przy stalowych żaden producent nie daje gwarancji na instalacje otwartą. I zastanawiam się czy już lepiej nie dołożyć trochę kasy i kupić aluminiowe grzejniki i mieć pewność że gwarancja nie poszła się *** ... w las :)
-
Tak pamiętam, by były 90/70 :)
-
Czyli w układzie otwartym można bez problemu stosować stalowe grzejniki bez obaw?
-
Witam, Mam w planach zainstalowanie kotła Termiko 15kW Astro-W2. Faktyczne zapotrzebowanie na ciepło to ok 9-10kW. W domu do tej pory było grzane kominkiem, dlatego nie ma grzejników. I tu pojawia się problem. Sprzedawcy próbują mi wcisnąć grzejniki stalowe albo aluminiowe, a ze zględu na piec, będzie to ukłąd otwarty więc stalowych nie powinno się stosować. Z drugiej strony aluminiowe podobno średnio sie spusują przy pracy z paliwem stałym. Dlatego zacząłem się grubo zastanawiać nad kupnem starych, używanych grzejników żeliwnych (estetyka mnie nie interesuje - liczy się ciepło). Zastosowanie wymiennika raczej nie wchodzi w gre (dodatkowe koszty zakupu + druga pompa w instalacji). Co w takim wypadku byście doradzili? Czy te aluminiowe faktycznie będą dobrze pracować z piecem na ekogroszek? Z góry dziękuje za podpowiedzi (bo już mam dość sprzedawców chcących wepchnąć towar na siłe).
-
Szukać można szukać, ale mi chodziło właśnie o polecane (sprawdzone) piece. A co do strychu, to zwyczajnie jest tam mnóstwo rzeczy składowanych + jest tam mini warsztat :rolleyes:
-
A jakie jest to kilka dobrych kotłów jeśli można wiedzieć? ^_^ Odnośnie ocieplenia sufitów - słyszał ktoś o wstrzykiwaniu wełny pod ciśnieniem? Wiem, że taki zabieg jest robiony w przypadku wypełniania pustki w ścianach w Anglii, ale czy w Polsce ktoś się tym zajmuje? I czy zda to rezultat w podiweszonym suficie? Inaczejbęde musiał pruć sufit i układać wełne.
-
Witam, Potrzebuję porady odnośnie pieca co na eko-groszek. Domek ma 80m2 (zbudowany jeszcze przed wojną), nieosłonięty, parterowy z nieocieplonym strychem (nie można go ocieplić gdyż jest zbyt użytkowy), ściany ocieplone z zewnątrz 10cm styropianem, od środka suprema. Sufity obniżone o 30cm (mam nadzieje to ocieplić wełną zamiast ocieplać strych). Chciałbym abyście mi doradzili jaki piec co powinienem dobrać (na razie bez ogrzewania wody do bojlera ale trzeba wziąć pod uwagę, że w przyszłości może to ulec zmianie). Do tej pory domek był ogrzewany kominkiem 18kW i drzewem. Jednak ponieważ domowników praktycznie nie ma całymi dniami nie ma kto dokładać nowego drzewa by podtrzymać ogień, a codzienne rozpalanie jest dość denerwujące. Dlatego pojawił się pomysł by zacząć palić eko-groszkiem (drożej niż drewno ale w przypadku pieca z podajnikiem jest pewność że po powrocie do domu będzie ciepło + mniej syfu z palenia na ścianach i suficie). W związku z tym prosiłbym o poradę jaki piec co moglibyście mi polecić. Musi być z podajnikiem by nie trzeba było się martwić o wygaśnięcie. Jednak zastanawia mnie jaka jaką moc dobrać. Myślałem nad max 9kW ale skoro wcześniej był zainstalowany kominek o mocy 2krotnie większej trochę mi tu nie pasuje. Z drugiej strony tak małe piece ciężko znaleźć z podajnikiem ?. i tak w kółko problem :/ Co do oko-groszku to mieszkam w Łodzi i prawdopodobnie musiałbym sprowadzać go z dość daleka, ale trzeba to wkalkulować w wygodę użytkowania. Samo składowanie go nie stanowi problemu (jest komórka w której się pomieści). Z góry dziękuję za porady :)
