Skocz do zawartości

marek49ae

Forumowicz
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia marek49ae

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. U mnie tak jest i działa. Tylko po co zasilenie idzie najpierw na górę a potem wraca na dół? Można zrobić trójnik na wysokości rozdzielacza i z niego zasilić obydwa.
  2. Kolego, do palenia "wszystkim" odpuść sobie dmuchawę. Tylko miarkownik ciągu. Kotły polecane SAS NWG i Kamen N. Cena podobna, wykonanie i funkcjonalność też. Miałem sas nwt, szybciutko pozbyłem się dmuchawy, zamontowałem miarkownik. Teraz zakupiłem Kamen N, choć chciałem kupić sas, ale Kamen ma większą komorę załadunkową. Kupisz 17 kw, będzie za duży, możesz troszkę szamotem ograniczyć jego moc, ewentualnie palić chwilę rano i chwilę wieczorem.
  3. 65 stopni na grzejniki, czyli już za zaworem 4-d, a na piecu ok. 80 stopni.
  4. Witam, z okazji montowania nowego kotła, chciałem prosić o pomoc w umiejscowieniu zaworu 4-d rysunek pierwszy, obecna instalacja, rysunek drugi po przeróbce. Czy tak może być, i czy konieczna będzie przeróbka zasilania CWU, wyjście przed zaworem 4-d i dołożenie pompy CWU, czy może tak zastać. Do tej pory było palone w okolicach 65 stopni, i planuje dalej taką temperaturę dawać na grzejniki. Chodzi mi tylko o ochronę temperatuy kotła.
  5. Ja użytkuję taki kociołek, i smoła w komorze załadowczej to norma w niższych temperaturach. Pierwsza moja przeróbka to zatkanie dmuchawy i zamontowanie miarkownika ciągu. Poprawiła się ekonomika spalania. Na tym piecu najlepiej się pali w temp ok 75 stopni. Jeśli za gorąco w domu palić chwilę z rana i pod wieczór. Innego sposobu nie ma. Wyższa temperatura wyeliminuje smołę.
  6. Ze z żywotnością niektórych SASów jest czasami kiepsko dowiedziałem się od ludzi którzy je sprzedają, są i tacy co po 3 latach wymieniają, a średnia żywotność to 10 lat. Mój ma produkcję 2006 rok, a pierwszy sezon był 2007/2008. I dalej idę po sasa. Coś w tym strasznego?
  7. Kolego mahony, czy kolega pisze o tych piecach z własnego doświadczenia czy ma informacje zasłyszane? Zero kondensatu, troszkę smoły w komorze zasypowej, która po wygaszeniu pieca sama odpada(łuszczy się). Według sprzedawcy na mój rynek( Mielec), to osiągnąłem wyśmienity wynik, bo niektórzy po 5 latach wymieniają, i większość dalej wraca po SASA. Dmuchawę zlikwidowałem w drugim roku użytkowania, według mnie zbędny gadżet. O innych nie piszę bo nie mam doświadczenia. SAS jest u nas uznaną marką i w połowie domów się w nich pali, nie słyszę narzekania, jeden sąsiad ma 3 rok jakiegoś tam Cichewicza, dolnego spalania, z niego to się dopiero smoła leje, jak odpala to cała okolica w dymie, komin obowiązkowo czyści raz w tygodniu, a miał wcześniej SASA, to go instalator na tego namówił, ze dłużej wytrzyma. Już zbiera kasę na nowy i znów będzie to sas.
  8. A ja wam nie wierzę, posiadam SAS NWT, górno-dolny od 9 lat i wiem jak się w nim pali, jak od dołu super, od góry to się nawet w nim nie chce palic. Jako piec na wieś gdzie jest drewno grube, drobne, trociny, zrębki, i węgiel to nie widzę lepszego. A stary piec przecieka i nowy też będzie SAS tylko NWG z miarkownikiem(w srode dostawa), bo poprzedniego też używałem z miarkownikiem.
  9. Dlaczego kolega twierdzi, że kocioł górno-dolny jest byle jaki? Czy kolega ma jakieś dowody na potwierdzenie swojej tezy?
  10. Tak się składa że mam do nich tylko 100km, więc mogę sobie bo kociołek podjechać. Cena troszkę z "górnej półki", w porównaniu z SASEM. Ciekawe jak z oszczędnością na opale i wytrzymałością. Poczytałem kilka stron na tym forum, o produkcie MPM, głupie to nie jest. Ale zachodzi potrzeba zmian instalacji w kotłowni. Piec jest dużo wyższy od obecnego, musiałbym zrobić rurkę do zbiornika CWU pod sufit i dopiero zejść niżej do zbiornika. Powrót z grzejników i podłogówki też by był w połowie poziomu grzejników.
  11. Witam. Chyba przychodzi czas na wymianę obecnego pieca SAS NWT 14kw, bo od spodu, podczas stygnięcia zaczyna się sączyć woda. Nie są to ogromne ilości, na 12 godzin może ze 20 kropel. Z obecnego pieca jestem bardzo zadowolony, zawsze palę węglem i drzewem, mam swoje paredziesiąt arów lasu. Piec ma być napewno dolnego spalania, tylko jakiej firmy dłużej wytrzyma? Obecny rok produkcji 2006, od 2008 palone w nim ,czyli 9 sezon. Skłaniam się znów do SASA NWG, bo obecnemu i tak zamontowałem miarkownik, a poza tym ma wymiary jak stary i obejdzie się bez przeróbek instalacji . Budżet mam do 3000zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.