Kolego mahony, czy kolega pisze o tych piecach z własnego doświadczenia czy ma informacje zasłyszane? Zero kondensatu, troszkę smoły w komorze zasypowej, która po wygaszeniu pieca sama odpada(łuszczy się). Według sprzedawcy na mój rynek( Mielec), to osiągnąłem wyśmienity wynik, bo niektórzy po 5 latach wymieniają, i większość dalej wraca po SASA. Dmuchawę zlikwidowałem w drugim roku użytkowania, według mnie zbędny gadżet. O innych nie piszę bo nie mam doświadczenia. SAS jest u nas uznaną marką i w połowie domów się w nich pali, nie słyszę narzekania, jeden sąsiad ma 3 rok jakiegoś tam Cichewicza, dolnego spalania, z niego to się dopiero smoła leje, jak odpala to cała okolica w dymie, komin obowiązkowo czyści raz w tygodniu, a miał wcześniej SASA, to go instalator na tego namówił, ze dłużej wytrzyma. Już zbiera kasę na nowy i znów będzie to sas.