Co do serwisanta z którym rozmawiałem, może i nie zna się na spalaniu w kotłach, ale..... w rozmowie wyszło, że jest również instalatorem i cokolwiek o tym wie, po za tym kto jak nie serwisant widzi wiele instalacji i może coś jednak o nich powiedzieć, a zapytany z czym są najczęściej problemy.... a właśnie ze złym spalaniem, problemami z temperaturą (groszki z castoramy..). Stwierdził, że kocioł to dopiero połowa sukcesu, ważna jest instalacja bo to w końcu ona odbiera ciepło z kociołka. Co do kotła i wyboru 16kW, już dawno boli mnie głowa i zastanawiam się czy dobrze robię, ale zależy mi na rezerwowym palenisku w a 10 jest ono po prostu mikre :(.