Skocz do zawartości

czaj

Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czaj

  1. czaj

    Brązowy Węgiel

    masz racje. popiol sie szlakuje:) jest na to jakas rada? bo troche to zapycha retorte i wydaje mi sie ze obniza wydajnosc spalania wegla
  2. czaj

    Brązowy Węgiel

    wlasnie sie spieka, ustawilem powietrze tak zeby zniweowac te brozawe grutki i biale plytki wapienne, w zamian otrzymalem spieki. czy 26% powietrza to za malo? przy 30paru byly wlasnie te grudki i plytki
  3. czaj

    Brązowy Węgiel

    wszystko wskazuje na to, że kolega miał racje. poki co pieknie sie rozpalił na minimalnych obrotach dmuchawy. początek pracy patrzac w retorte tez wyglada całkiem przyzwoicie:) Zobaczymy jak bedzie rosla temperatura w kociolku. no i martwi mnie bardzo określenie "słaby węgiel płomienny" :(
  4. czaj

    Brązowy Węgiel

    w tym kierunku właśnie wczoraj poszedłem w nocy i piec wygasił się dopiero po 3 nadzorze;) więc daje to do myślenia. probuję ustawić tak sterownik żeby nie wchodził w nadzór. sterownik to perfekt firmy jest tam opcja czas całkowania, rozumiem że ten parametr należy obniżać az do uzyskania pożadanego efektu. z tym zwiekrzonym powietrzem wiąże się problem, że robi się lekka szlaka i retorta się zapychała się lekko zaczynam mieć wątpliwosci co do jakosci tego wegla:/
  5. czaj

    Brązowy Węgiel

    sam węgiel jest czarny i świeci się na srebrno z przebiciami na złoty. NIe pierwszy raz kupuję węgiel i zawsze zwracam uwagę na jego wygląd. Jedynie popiół jest brąząwy i to co zostaje z jakby nie spalonego węgle.
  6. Witam, od 4lat palę piecem na ekogroszek z podajnikiem ślimakowym. Różne problemy pojawiały się wcześniej, ale z czymś takim jak dziś spotkałem się poraz pierwszy:/ Pierwszy problem pojawił się podczas rozpalania pieca, trwało to prawie poł godziny, ekogroszek za żadne skarby nie chciał sie rozpalic. Kiedy w końcu się rozpalił to po około 2h piec wygasł i zaczął przesypywać węgiel. CIekawym objawem jest to, że zamiast popiołu są w przeważającej ilości broząwe bryłki i sam popiół też ma lekko broząwy kolor. Dodam, że juz 2 tyg przepalałem węglem ktory został mi od zeszłego roku i żadnych problemów i ze spalaniem nie było. Objawy wystapiły dopiero po zasypaniu węglem z nowej dostawy. Ktoś się orientuje czego objawem jest taki kolor popiołu i jak ewentualnie wyeliminnować wygaszanie pieca?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.