Skocz do zawartości

balbinka

Forumowicz
  • Postów

    60
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia balbinka

Stały bywalec

Stały bywalec (5/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. ok czyli 25-40 wystarczy. rozumiem ze lepiej grzac ciagle niskimi temperaturami bo podloga nie bedzie sie wychladzac ale ja pytam co w sytuacji gdy piec sie wylaczy i pompa w nim nie pracuje. czy wtedy pompa podlogowki ma pracowac? nie zaburza to jakos hydraulicznie obiegow? jak bedzie reagowal ten zawor termostatyczny na zasilaniu OP?
  2. Witajcie, naczynia oczywiscie beda dwa. zastanawia mnie ta pompa podlogowki. ma chodzic caly czas? nawet jak jest piec wylaczony? to nie bedzie przeszkadzac w czasie postoju pieca? na OP nie bedzie silownikow wiec bypas na rozdzielaczu moze byc zakrecony? jaka pompka dla 7 obiegow od 30 do 80 m kazdy w sumie ok 500m rury? 60 wystarczy? Pozdrawiam
  3. Witajcie, schemat do dyskusji - to oczywiscie tylko zalozenie - ale na co zwrocic uwage realizujac go w praktyce?
  4. henryk 1953 nie wiem. jak bede w domu postaram sie wszystko zobaczyc i narysowac jak bede potrafic i wtedy bedzie moze latwiej? pozdrawiam
  5. taki schemat tak na szybko podczas pracy pieca na manometrze rośnie ciśnienie po południu postaram się wykombinować cały schemat instalacji kiedyś ten manometr pokazywał zawsze 1bar i na tyle był chyba ustawiony reduktor przed nim aby powoli można było dopuszczać wodę do pieca. Może to coś Wam pomoże p[odpowiedzieć mi gdzie szukać przyczyny takiego zachowania? Pozdrawiam
  6. sono2020 troche nie rozumiem co piszesz - grzejesz wodę ciepłą w bojlerze? co masz na mysli? Naczynie przeponowe do bojlera mam. Przypomnę że przy grzaniu cwu przez grzalke elektryczna zjawisko to nie wystepuje
  7. fantastyczne odpowiedzi dajecie, nie ma co... to ze rossnie cisnienie to rozumiem - piec pracuje w ukladzie zamknietym i ma naczynie. Na tym naczyniu oraz na manometrze na samym piecu cisnienie podczas pracy wzrasta z 0,8 do 1,2 bar. Ja mowie o manometrze zainstalowanym na nitce zimnej wody dopuszczanej do pieca gdy trzeba uzupelnic wode. Za tym manometrem jest zawor kulowy ktory jest zamkniety a zanim jeszcze jeden przed samym piecem. To na tym manometrze wlasnie na zimnej wodzie rosnie cisnienie.
  8. Witajcie, mam takie pytanie. Na zasilaniu pieca na dopuszczaniu wody mam zalozony manometr. Przez cale lato pokazuje ok 1,5bar. Za manometrem jest zawor kulowy kawałek rury i kolejny zawor przy samym piecu. Jak wlacze piec to manometr ten powoli pokazuje coraz wyzsze cisnienie tak ze po ok 2h juz sa 3 bary. Czasami jak lekko rusze zawor kulowy za manometrem to manometr pokaze mniej a czasem duuzo wiecej i tak zostanie. Po wylaczeniu pieca po paru godzinach cisnienie to spada do 1,5bar. Dziwne prawda? Poradzcie jak sprawdzic co dolega mojemu ukladowi c.o? Ten wzrost cisnienia nie ma chyba nic wspolnego ze zbiornikiem cwu bo w lecie gdy grzeje grzalka w cwu to manometr ten nie zmienia wskazan. Wystarczy ze zacznie pracowac piec i zaczyna rosnac nawet gdy nie grzeje zbiornika cwu. Jezeli potrzeba cos wiecej - jakis schemat instalacji to oczywiscie podrzuce pozdrawiam
  9. Witam, nowy sezon grzewczy i w tym roku juz chyba zwariuje jak nie dowiem sie czemy piszczy podajnik slimakowy. Nie zawsze ale jednak podczas pracy slychac pisk. czasem tylko chwile a czasem przez pare sekund. myslalam ze to wina spiekow, ktore sie porobily w tym kolanku i na wianku obrotowym. wyczyscilam kolanko do samego dna. bylo tam troche spiekow na slimaku. pare godzin bylo w miare cicho a teraz znow. i nie wiem teraz gdzie dalej szukac zrodla pisku. stojac obok pieca nie jestem w stanie okreslic jednoznacznie skad dobiega ten pisk. na moje ucho to raczej ze srodka pieca a moze i ze slimaka? czy moze to byc np. zle wypoziomowanie podajnika? dodam, ze pisku byly slyszalne od samego poczatku uruchomienia pieca. ale najpierw walczylam ze spalaniem i kopczykiem. teraz mam kopczyk, spalanie na poziomie 30 kg na dobe, jak cieplej to i ponizej 20 ;-) Prosze o porade gdzie i jak znalezc zrodlo pisku. czasem jest on strasznie glosny ze slychac nawet w domu. moze trzeba cos posmarowac? co? Gdzie? czym? Pozdrawiam
  10. czyli ze lepiej przyslone przymknac ale obroty dmuchawy zeby byly duze?
  11. witam ponownie, ustawienia pieca jako tako opanowalam. spalanie na poziomie 30 kg na dobe. bawiac sie wentylatorem i przeslona na wentylatorze oraz obserwujac dym z komina znalazlam takie ustawienia gdzie dymu nie widac (oczywiscie poza nadzorem) a sadzy nie produkuje zbyt wiele. ponizej pewnych ustawien juz sadza powstaje szybciutko. mam takie pytanie czym lepiej regulowac obrotami czy przeslona bo chcialabym osiagnac stan kiedy w nadzorze mam zar a nie palacy sie pellet. pozdrawiam
  12. na zdjecie dmuchawy jeszcze poczekasz bo tam ciasno a i aparatu cos nie moge znalezc. nie jest to zadna wpa tylko cos jak wb...ma przeslone na wejsciu taka obrotowa i nic wiecej. zadnej klapki i nie ma jak tam nic zrobic. lekko przymknelam czopuch i cug sie w podtrzymaniu zmniejszyl ale nie znacznie. tak mysle ze moze nalezy wydluzyc przerwe w podtrzymaniu np na 10 min jak podali w instrukcji i w tedy moze dojdzie do takiego efektu, ze plomien powoli zgasnie. a co 6 min to nawet jak sie mniejszy plomien to i tak zaraz poda paliwo i rozdmucha... jak stoi w nadzorze i otworze drzwiczki palnika to po powiedzmy 30s plomien znika jest tylko zar. probowalam palic w ifl ale to jakas porazka. kociol trzyma sie zadanej jak najbardziej ale wentylator pracuje caly czas na malych obrotach co powoduje ze z komina leci czarny dym. przy ustawieniu jak zalecil producent korekty 70%. zwiekszanie niewiele daje ale nie mialam czasu obserwowac czy moze przy pewnych nastawach uda sie osiagnac optyalne spalanie bo jak kopci na czarno to i sadze produkuje jak sie domyslam. ogien wtedy wyglada jak nadzor moze ciut wiekszy ale wciaz to taka swieczka.
  13. no wlasnie wrocilam do domu i temp zadana 63 a na piecu 76. zbyt krotki nadzor a kaloryfery sie przymknely i troche przeciagnelo. takie mnie naszly spostrzezenia. przy otwartych dwoch dyszach nie da rady ustawic kopczyka zawsze sie pali w srodku w retorcie. najwyzej mi sie udalo miec kopczyk przy zaslepionych obu dyszach. jak sie pali to z komina brak dymu w nadzorze natomiast lekki ciemny. przez wentylator na pewno troche ciagnie. czuc to jak przykladam reke. co do nadzoru to prawda - powinien byc zar a nie palic sie i przez to pewnie kopczyk wciaz w retorcie. inne co mnie dzis bardziej zdziwilo to wysokosc plomienia. siega prawie do wymiennika na samej gorze. tuz przy tylnej scianie i koniec ma taki czerwony. rozumiem ze to znaczy ze jeszcze za malo powietrza czy przez nadmierny ciag w kominie tak moze byc? sam plomien jest ladny zolty, prawie bialy czasami, ostry no i wysoki. te jezory czerwone wysoko mnie martwia. chyba go wygasze i zaslepie dysze chociaz pancerpol twerdzi ze do pellet maja byc otwarte tylko skierowane na bok palnika. tak teraz mam ale poza brakiem kopczyka nie widze roznicy. moze tylko to ze przy pracy calkowity brak dymu z komina.pozdrawiam
  14. dobra ;-) zrobie ale zadnej klapki tam nie widzialam.
  15. nie mam klapki zadnej. to pancerpol trio - palnik. tam tylko przeslona na dmuchawie i tak kombinuje czy nie przymknac jej mocniej ale zwiekszyc predkosc wentylatora...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.