1. uwaga na max ciśnienie (niektóre kotły mają 1 atm) a to dom nie mieszkanie
2. uwaga na minimalną temp powrotu wody może być 40 i 60 stoponi (poniżej tej temp skraplanie i niszczenie kotła a jeśli nie mamy pompki to zawory 3-4 drożne niezbyt działają [mogę się mylić])
3. jak się przewymiaruje grzejniki to też powrót zimny
4. oprócz grubości blachy patrzyłbym na gwarancję - niektóre mają 10 lat
5. poziome kanały np. w defro szybko się zanieczyszcają i mamy mniejsze oddawanie ciepła albo częste czyszczenie
6. ruszt żeliwny ponieważ na wodnym jest gorsze dopalanie (większa temp na żeliwnym)
7. proponuję (przewymiarowany) kocioł z DOLNYM spalaniem ponieważ: łatwiej utrzymać temperaturę, mimo dużego wsadu pali się tylko jego część, rzadziej go obsługujemy, można używać mniej energetyczne paliwo, przewymiarowany więc i większa komora zasypowa
8. typy: żywiec kdo-u 8kw, żywiec kdo plus 12kw, zgoda ksgw 8kw lub 11kw, dakon dor12 (spojrzeć na budowę cytowanych kotłów)
9. mam złe doświadczenia z małym kotłem i bojlerem bez "nadzoru", człek pali a tu zimno albo bojler oddaje swoje ciepło. Porządny sterownik i zawór z siłownikiem (2 pompki to przerost formy). Jak porządny to z elektonicznym miarkownikiem (lepszy od mieszkowego/bimetalowego)
10. mój kocioł samoróbka ma 22 lata z blachy 4-5 mm i sprawny (55m2, grawitacja, bez dmuchawy)
a nowe kotły z blachy 5 padają po 4-5 latach przy złym paleniu. Długo obserwuję rynek małych kotłów i następny kupię jak w punkcie 8