Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

uti

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez uti

  1. Witam! Dzisiaj porobilem fotki. Dzisiaj rowniez zmienilem klape na zime i rozplailem od gory. Niestety nie jest dobrze... Rozpalilo sie ok, dalem drzewo, rozpalke, kartony i gazete, fajnei sie zaczelo pali. Ale niestety wegiel sie zazy lekko i temperatura w ogole nie idzie do gory... Nie wiem dlaczego... Pompa wlaczyla sie chyba z 10 razy (czyli piec osiagnal 40C) ale popracuje pare minut i znowu sie wylacza czyli na piecu temperatura spada. Zrobilem tak jk mowilisci, czyli przy rozpalaniu od gory, gorne drzwiczki uchylone dol otwarty i na miarkowniku 60C. JAk sie fajnie rozpalilo to zamknalem dolne drzwiczki a u gory otworzylem wszystkie "oczka". Moze cos zle robie? Mo ze u gory ta rozetka nie ma byc tak mocno otwarta? bo juz nie mam pomyslow... :( A w glebi duszy myslalem ,ze to bedzie strzal w "10" z tym paleniem od gory i jeszcze jak klapke zmienie na "zime"... Niestety :( dalej prosze o pomoc !!! Pozdrawiam! P.S Mam wrazenie tak jakby ten piec nie mial odpowiedniego cugu podczas pracy na miarkowniku... Jak palilem od dolu to tak samo, musielm miec oprocz miarkownika dodatkowo na dole otworte "oczka" bo inaczej to piec nie osiagalby temperatury...
  2. Tak myslalem, o tych obiegach. No mam nadzieje, ze dojde do wprawy z tym paleniem od gory. Oj w tamta zime to mi sie jakos w miare palilo i nie dymilo. Dopiero w ta zime mi sie zaczelo dymic troszke i smierdziec z pieca. W tamtej zimie spalilem okolo 2 tony wegla. W mrozy to spalalem dwa kible na piec w kuchni i kibel na kachlok. Wiadomo nie zawsze mam 20C, u mnie jest tak bo mam mieszkanie narozne, podemna nikt nie mieszka, u gory strych... Grube mury, szybko sie mieszkanie nagrzewa ale tez szybko schladza... Czasem mam 16C a czasem 24-26, zalezy jak napale. Niestety z tym ogrzewaniem bym w tamta zime zamarzl, gdyby nie kachlok to bym nie dogrzal tego mieszkania... mam nadzieje, ze z Wasza pomoca w ta zime bede łazić w batkach :) Jak tam twierdzisz to tak zrobie.
  3. Niestety nie moge z zewnatrz w zaden sposob kontrolowac tej klapy. Jedyne co to tak jak napisales, moze sprobuje tym pogrzebaczem bo z tego co widzialem wczoraj faktycznie klapka ma takie ucho (przyspawana nakretka od sruby)... A jezeli by sie nie dalo podczas pracy pieca to ustawie na dluzszy obieg. A dlaczego na poczatek uzyc mniej wegla? Pozniej przeciez nie moge zasypac bo mi zgasnie... Chodzi ci o poczatek w sensie na pierwsze palenie od gory w celu kontroli czy zawsze mniej wegla a pozniej dosypac? A tak w ogole to dlaczego tak wazny jest ten dluzszy obieg? Bo nie za bardzo rozumiem... Zreszta w lato to ja tego pieca nie uzywam w ogole, bo bojler w lazience wiec nie grzeje w lato, tylko grzajka w bojlerze. Takze widze, ze tamta cala zime palilem w tym piecu zle - ruszta ustawione na zime a klapka na lato... super :( P.S a tak teraz mysle o tej klapie... To ja tak to rozumie, krotki obieg na rozpalenie, zeby dobrze sie rozpalilo, a pozniej dac dlugi zeby dluzej sie palilo i nie dymilo tak? tak na chłopski rozum...
  4. A wlasnie, ze w instrukcji nie ma ani slowa o tym... http://www.kotly.com...gi_Hydromax.pdf tak mi zostawili "robotnicy" piec i tak kazali w nim palic... Nie za bardzo rozumie... przeciez podczas palenia nie bede odsuwac plyty, zeby zmienic polozenie plytki... Napisalem, ze mam zaczac rozpalac rys 1 a pozniej jak sie rozpali rys 2... Moze zle cos rozumie? Jakbym widzial i wiedzial o co chodzi nie pisalbym bym o tym tutaj na forum. Nie mam pojecia czy dluzsza droga spalin to wersja na zime, bo w instrukcji nie ma azni jednego slowa o tym, ze w tym piecu mozna palic latem i zima oraz jaka ma byc droga spalin w zaleznosci od pory roku... a o tej klapce to nawet nie wiedzialem, tylko przypadkiem ja odkrylem, bo w instrukcji tez nie jest napisane jak sie nia poslugiwac... Dzieki za odpowiedz!!! Czyli rozumie, ze mam teraz przelozyc ta klapke tak jak rysnek 2 i rozpalac od gory?
  5. Niestety wczoraj nie mialem mozliwosci palenia od gory jak i porobienia fotek... Palilem w starym, zasluzonym kachloku. Ale za to mialem chwilke zeby otworzyc piec z gory. Sciagnalem plyte grzejna i wiem jak dziala ta klapka o ktorej pisalem wyzej! Porobilem pare rysunkow. Prosze mi powiedziec, ktory uklad jest prawidlowy? Bo teraz pale w ukladzie nr 1 tzn te skrocony obieg spalin, poprostu jak otworze gorne drzwiczki widze otwor kominowy, to chyba nie jest dobre. A moze przelozyc klapke w pozycje nr 2? zeby spaliny szly takim "wezem". Prosze o pomoc!!! Pozdrawiam!!! p.s jezeli trzeba to na 100% fotki porobie w sobote jak bede mial wolny dzien - w koncu...
  6. To super, czytajac to co Last Rico przedstawil pomogl wielu osobom. Mam nadzieje, ze mi tez to pomoze i wskazowki od Was. Masz racje ten przekroj pochodzi z Kalvisa 4C, ale moj jest identyczny. Nic dzisiaj porobie fotki i sprobuje rozpalic piec od gory. Jestem strasznie ciekawy, jutro opisze jak sie palilo. Dziekuje!
  7. Wieczorem porobie fotki i podesle tutaj do analizy. Tymaczasem caly czas zastanawiam mnie rozpalanie od gory... mam to robic tak jak tutaj jest to fajnie opisane? http://forum.murator...ęgla-kamiennego A co do przekroju to troszke poszpoeralem po necie i znalazlem przekroj, ktory wydaje mi sie taki sam, ale nie jestem ekspertem. Ponizej rysunek. Budowa kuchni c.o. 1. Żeliwne ruszta 2. "Letnie" położenie rusztów 3. Żeliwna płyta z fajerkami 4. Przegroda 5. Zasłonka do regulacji obiegu spalin 6. Czopuch
  8. Dziekuje za odpowiedz. Hmmm czyli dobrze rozumie, ze zle rozpalam w tym piecu? Bo ja pale od dolu... Papier, karton, na to drzewo i dwie lopatki wegla a jak sie rozpali to zasypuje i wtedy mi smierdzi bo wydzielaja sie gazy... Czyli mam sprobowac rozpalic od gory tak? Tak jak napisales. Zaladowac komore weglem a na gore paier, kartony, drzewo i rozpalka, podpalic i miec otwarte dolne drzwiczki (calkowicie?) i uchylone gorne (moga byc zamkniete i oczka otawrte czy ochylone?) a miarkownik na 60 od razu czy jak? Dobrze, ze wytlusciles te zdanie na koniec bo ja w zasadzie robie dokladnie na odwrot... Czyli na ogien wrzucam wegiel :( a to pewnie nie jest dobre, z tego co napisales. Tak miarkownik jest ustawiony bo instalacje robila jakas firma i wszystko ustawila, tylko nie powiedziala mi jak mam palic w tym piecu i ja cala zime zeszla paliem od dolu i dorzucalem po lopatce na ogien... Postaram sie zrobic fotki ale ten przekroj co machnąłem to wlasnie tak wyglada ten piec. Po co jest ta klapka na czerwono zaznaczona? Bo wiem, ze idzie ja otworzyc i wlasnie z tego wiem, ze w srodku jest taka pusta komora... Pozdrawiam!!!
  9. O widze, ze po malu ktos sie odzywa. Jezeli chodzi o pierwsza odp to nigdy nie rozpalalem od gory... Nie wiem zreszta jak to zrobic. Faktycznie w opisie tego pieca jest napisane z gornym spalaniem ale w instrukcji jest napisane jak rozpalac od dolu wiec opis z instrukcja sie wykluczaja... Dziwne... Co do przekroju hmmm to moge zrobic fotki. A tak na szybko zrobilem pseudo rysunek... Natomiast jezeli chodzi o to co radzi przemo, zamknac dolne otwory i tylko miarkownikiem doprowadzac powietrze, to wczoraj tak zrobilem. Ale gornych oczek nie otwieralem . I efekt byl taki, ze jak zamknalem dolne oczy miarkownik nie wiem czemu ale nie doprowadza na tyle powietrza do kotla bo temperatura spada, a jak oczy na dole i miarkownik otwarty to jest ok... Miarkownik mam dobrze ustawiony bo jak mam na nim usatwione 40 i sie zamyka to znaczy sie jest rzeczywiscie 40 bo uruchamia sie sterownik i pompa sie wlacza. Co do tego plomienia to masz racje... Jak jest ogien to ok, ale jak go zasypie i sa te gazy to temperatura spada... bo samymi spalinami taki piec sie nie nagrzewa... I znowu musze doprowadzac duzo powietrza do niego zeby sie bardziej zazylo na dole i wtedy jakos to idzie ale i tak nie moge go zasypac znowu po sam brzeg bo mi te spaliny wychodza... Pomozcie :(
  10. Witam! Jestem nowy na forum. Postanowilem opisac swoj problem, mam nadzieje, ze mi pomozecie. Wynajmujemy z żoną mieszkanie a zbliza sie zima no i grzac trzeba... Jeszcze w tej instalacji nie palilem wiec ma mnostwo pytan. Na poczatku kilka zdan o instalacji. Posiadam instalacje C.O. etażowa. Piecokuchnia znajduje sie w kuchni. Do ogrzania mam 75m2 - 3,4m wysokosci (stara kamienica). Dwa pokoje, kuchnia, lazienka, przedpokoj. Posiadam rowniez bojler z wezownica Elektromet 80L w lazience. W sumie jest 6 grzejnikow plytkowych + cieplo z plyty grzejnej z piecokuchni. Posiadam taki piec: http://kotly.com/Kuc...10_kW_,412.html Miarkownik ciagu (z tylu pieca u gory po prawej stronie, na dole drzwiczki): http://www.termoeko....neywell-84.html Pompa: https://www.budkompl...5-40-180mm.html Sterownik: http://www.auraton.p...ton_1106_sensor Teraz sedno sprawy. Mam problem z paleniem w tym piecu i to duzy... :( Tamta zime bylem na bezrobotnym wiec caly czas siedzialem w domu i pailem. Ale poprostu dorzucalem co godzinke lopatke, dwie wegla ale znajomy powiedzial mi, ze jeste glupi i mam go zasypac caly weglem i tutaj pies pogrzebany... Robie wszystko tak jak w instrukcji z tym tylko, ze posiadam dodatkowo miarkownik o, ktorym nie mam mowy w instrukcji. http://www.kotly.com...gi_Hydromax.pdf p.s. przepraszam adminai moderatora za linki jak cos, nie jest to zadna reklama tylko chce zobraowac jak najbardziej to co posiadam... Rozpalam w nim poprzez ulozenie na ruszcie gazety, drzewa i ze dwie łopatki wegla. Na miarkowniku i na sterowniku mam ustawione 40C. Otwieram okno zeby byl lepszy cug. Drzwiczki dolne otwarte, "oczka" rowniez. Dobra fajnie rozpalilo sie. Pali sie pali, chce dorzucic troszke wegla niestety nie umie. Jak mam dolne drzwiczki otwarte to dymi sie i ogien. Jak mam zamkniete to rowniez. W instrukcji jest napisane, ze ladowac przez drzwiczki ladowania przy zamknietych drzwiczkach rozpalania. No ok ale przeciez z tylu mam miarkownik, ktory jak mam ustawiony na 70 a temp 70 nie ma jest otwarty. Czyli jak? jezeli chce dorzucic do tego pieca to musze miec drzwiczki rozpalania zamkniete i piec nagrzany na przynajmniej 40 stopni zebym miarkownik mogl zamknac na czas dokladania? bo jezeli na piecu jest przynajmniej 40 drzwiczki sie zamykaja i nie ma falszywego cugu, tak mi sie wydaje... Mam nadzieje ,ze mi pomozecie w tej kwestii. Jezeli w/w problem zostanie rozwiazany to mam kolejny. Jak juz udalo mi sie rozpalic ten piec, uzyskac temperature na piecu powiedzmy te 70C, to jak to utrzymac? Wedlug instrukcji powinno sie po rozpaleniu i osiagniecu zadanej temperatury zasypac go weglem i zamknac. Ok, ale ja go tak raz zasypalem i niestety temperatura szybko w nim spada. Ustawiony mam miarkownik na 70 i on zamiast sie zamykac czyli, ze ma ta temperature, to on sie otwiera... Dopiero jak otworze drzwiczki rozpalania te dolne to dostaje piec cugu i osiaga ta temperature... Ale to tak nie moze wygladac. Bo ja chce na przyklad rozpalic przed praca, zarzucic go na caly dzien, isc do pracy, wrocic i zebym mial cieplo a nie moge przeciez zostawic z otwartymi drzwiczkami to mi temperatura na piecu wskoczy przeciez za duzo i zreszta nie da sie drzwiczkami tego kontrolowac, od tego wlasnie jest miarkownik ciagu. To nie wiem o co chodzi... bo sprawdzlame i nic nie jest zapchane w tym przewodzie miedzy klapka a rusztem wiec powietrze powinno spokojnie tam dochodzic a widocznie nie dochodzi... "oczka" na dole przeciez tez nie moze miec otwartych... Najlepsze jest, ze w instrukcji jest napisane, ze mozna dozowac powietrze gornymi drzwiczami, ale jak gorne otwirze albo same "oczy" u gory to i tak to nic nie daje a jeszcze jakos smierdzi zgnitymi jajami z tego pieca... i zreszta jak mam gorne drzwiczki albo "oczy" otwarte to co wtedy z miarkownikiem? ustawic np na te 70 czy w ogole z niego zrezygnowac i zawsze miec te malutkie drzwiczki zamkniete? ... Powietrze do pieca doprowadzam z okna, mam je ustawione na micro plus nawiewnik w oknie otwarty. Musze doprowadzac tyle powietrza zeby w lazience nie bylo cofki bo kominiarz byl i stwierdzil cofke w lazience i powiedzial, ze mam miec zawsze okno w kuchni na micro, plus czasem w sypialni... W sypialni okno zamykam jak juz jest ciag grawitacyjny (sprawdzam to papierem toaletowym, jak zasysa kratka papier to ok, jak nie to czekam az nagrzjee sie bardziej mieszkanie) Jak juz wszystko sie uda to jak zaladuje ten piec na maxa, zasypie go caly, to na ile mi to starczy godzin? przy temp powiedzmy tej 60-70C? aaa a jeszcze na koniec, jak poslugiwac sie ta dzwignia na koncu komina co wychodzi z pieca? Sorry, ze tak bardzo sie rozpisalem ale ogolnie to jestem w kropce :( musze w ta zime opanowac ta sztuke bo za rok na zime to juz bedziemy w trójke i nie moge pozwolic, zeby dziecko marzlo :( Prosze bardzo o pomoc! Jezeli trzeba bedzie zrobic jakies zdjecia to nie ma najmniejszego problemu, porobie i wstawie tutaj na forum Z gory dziekuje i czekam na pomoc Pozdrawiam!!!

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.