Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

uti

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez uti

  1. Witam! Sznur wymieniony na nowy. Drzwiczki szczelne. Poprawilem szczelnosc czopucha przy kominie. Na razie wszystko ok. Pale od gory, od dolu i nie mam z tym najmniejszego problemu. W domu cieplo, nie ma dymu i nic nie smierdzi. Dziekuje wszystkim za rady, krytyke i pomoc. Pozdrawiam! ;) p.s jak ktos ma watpliwosci co do metody palenia od gory to zapraszam na stronke http://czysteogrzewanie.pl/ znalazlem ja przypadkiem ale lektura okazala sie owocna. Juz tamtej zimy palilem od gory ale po przeczytaniu artykulow zmienilem technike i jest juz teraz idealnie.
  2. Witam po wakacyjnej przerwie!!! Nie wiem jak wy ale ja juz po malu zaczynam yslec o sezonie grzewczym. Zawsze wole wczenisje sobie wszystko poukladac. Tak wiec wegiel juz w piwnicy jest. 3 tony orzech I no i zostalo mi troszke z tamtej zimy ale niestety bardzo drobny orzech z mialem. Zostawie to do palenia w kachloku jak cos. Tak jak wspominalem po malu przygotowuje sie i mam pytanie. Chce uszczelnic swoj piec. Tak, tak, ten piec, o ktorego tak was meczylem cala zime. Wreszcze chce wymienic sznur. Teraz pytanie jaka grubosc kupic? Chce miec dobrze osznurowane drzwiczki bo w ta zime na bank pale od gory. Zero dokladania, zero dymu, zero problemu. To sobie wzialem za cel. Dlatego po malu chce zaczac dzialac z moim piecykiem. Prosze o odpowiedz. A tak przy okazji czy natrafiliscie na ta strone? http://czysteogrzewanie.pl/ Trafilem na nia z czystego przypadku pare dni temu. Oczywiscie wydrukowalem ulotki i mam zamiar przerobic sasiadow na czyste spalanie wegla. Zaczne od sasiada obok. Bo ten jak zarzuci piec to cale podworko szare no i smierdzi niemilosciernie. A, ze teraz mam rozszczelnione okna po te, zeby moj piecyk mial skad zasysac powietrze to caly ten smrod wlazi do mieszkania. Moze pojdzie po rozum do glowy i przeczyta ulotke, wejdzie na strone i zmieni sposob rozpalania i palenia w swoim piecu. Pamietam jak w tamtym roku go spotkalem, wymienil piec i chwalil sie, ze super bo rano rozlai od dolu zarzuci caly piec i mu sie pali. Tak pali ale przy okazji zatruwa nas dookola. Pamietam, ze wlazlem do niego do domu bo chcial sie pochwalic. Zrobic sobie w kuchni taka maja kotlownie. Pierwsze co to na wejsciu tak smierdzialo z tego pieca, ze masakra. Mowie mu, ze czuje smrod a on mi na to, ze to nie smrod to te cieplo z nowego pieca tak czuc... Nie skomentowalem tylko od razu stamtad ucieklem. Az strach pomyslec, jak bedzie tej zimy skoro nie zmini sposobu palenia... Niby nowy piec ale na tyle nieszczelny, ze smierdzialo na wejsciu do mieszkania a kotlownia na samym koncu w kuchni (100m2 mieszkanie). Ciekawe czy wy tez macie takie problemy z sasiadami zima? PRosze o odpowiedz w sprawie sznura, z gory wielkie dzieki. Moze trzeba podac jakies wymiary szczeliny albo cos, nie ma problemu, dajcie tylko trop i wskazowki. Pozdrawiam!!! Oby dalej bylo tak cieplo jak tego lata i nie trzeba palic w piecu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :rolleyes: :D
  3. No tez mi sie tak wydaje, ze dodatkowo trzeba odpowietrzyc pompe. Jak to zrobic? Jak w ogole przeczyscic instalacje z syfu? No wiem o co chodzi z tym drutem. Tez tak wlasnie kombinowalem ale przez sadze na sciankach pieca nie umiem tak plynnie sterowac ta klapka... Albo LATO albo ZIMA... Chyba bede musial ja na stale ustawic na ZIMA bo teraz caly czas palilem na LATO i cieplo zamiast na mieszkanie szlo do komina... Pozdrawiam!
  4. Tak, mam zawory przy grzejnikach odkrecone na maxa. Tak mi powiedzial monter, ze przy grzejnikach na maxa a regulowac temperatura na piecu. Szczegolnie szum slysze przy pompie. Przy grzejnikach tak cicho ale przy pompie to chocby wodospad jakis maly domowy... Dzisiaj zapalilem od gory, klapke dalem na ZIMA. O dziwo byl cug, jak wychodzilem to palilo sie. Wczesniej mialem problemy z tym bo mi sie kopcilo no i smierdzialo. Zobaczymy dzisiaj jak to bedzie. Pozdrawiam!
  5. Hmmm moze masz i racje bo ja pale caly cza na klapce lato... Chce to zmienic na nastepna zime bo nie mam mozliwosc ruszania nia podczas pracy pieca. Moze masz racje z ta klapka? No ja tez mialem pare razy, ze wisial mi wegiel. W sumie to zalezy od dnia. Pare razy mi sie takie cos zdarzylo no i jak pogrzebaczem tam go poruszylem, spadl na dol i palil sie dalej. Wiele zalezy od wegla. Jaki granulat oraz kalorycznosc. Ten piec jest strasznie wrazliwy na wegiel jaki mu sie podaje. ---------------------------- Ostatnimi czasy, slysze jak wlaczy sie pompa, ze woda tak syczy w rurkach. Tak jakby instalacja byla zapowietrzona.... Ale ja juz odpowietrzylem wszystkie grzejniki po kilka razy i dalej to samo... Mozer to bys wina pompy, moze jest ona zapoiwtrzona? jak ja odpowietrzy, a jezeli to nie je wina to o co chodzi...? denerwuje mnie jak slysze ta wode w rurkach i grzejnikach... Pozdrawiam! Licze na pomoc :)
  6. Witam! Zrobilem jak radziles. Zakrecilem grzejniki i cala moc puscilem na salon. Faktycznie jakby lepiej grzaly. Odkrecilem dolna srube w grzejniku i poleciala czarna woda. W drugim to samo. Strzelam, ze musze przeczyscic instalacje. Robie to co roku ale widocznie zle. Zawsze spuszczalem wode na piecu i uzupelnialem instalacje. Taka czynnosc powtarzam 2 razy. Ale moze cos zle robie? Jak sie za to zabrac? Rozumie, ze spuscic wode z instalacji. Nastepnie chyba kazdy grzejnik osobno jeszcze ta sruba na dole tez spuscic pozostalosc wody. Nastepnie uzupelnic instalacje ale jak? Wode szybko wlac w senise zawor na max czy slabo? No i jak ja przeczyscic z tego syfu zeby woda nie byla czarna? Moze znacie jakies sposoby bo na wiosne, oczywiscie ta prawdziwa, ze nie trzeba bedzie palic w piecu juz, przeczyszcze ta instalacje tak na zicher . p.s nigdy nie odpowietrzalem pompy, moze czas to zrobic? Pompa Grundfos Pozdrawiam!
  7. No ja mam takie samo odczucie jak arturg5. Czytalem pelno artykulow. Dolne to dolne, gorne to gorne. Takie moje zdanie. Ostatnio moj rekord to 12 godzin. Bylem w szoku. Zapalilem o 11 a wrocilem o 23 do domu i pompka dalej dzialala. Na piecu 45C i zar w dolnej czesci. No ale nie pobilem kolegi skalpela. Niestety... Vernal dzieki za porade odnosnie sposobu, na prawde super... Lepiej jak pomozesz mi z tymi grzejnikami. --------------------------------------------------------------------------------------------------- Teraz dor rzeczy, pomozecie z tymi grzejnikami, problem opisalem na dole str 8. Pozdrawiam!
  8. Witam! Tym razem problem nie dotyczy pieca lecz... grzejnikow. A mianowicie grzejnikow w salonie. Wszystko pieknie, pali sie, na piecu dobra temp, grzejnik w przedpokoju, kuchni, sypialni i lazience gorace. CAŁE gorace. Natomiast w salonie 2 grzejniki gorace od polowy w gore... Dol grzejnikow letni. Myslalem, ze zapowietrzne ale odpowietrzalem i ani grama powietrza tylko sama woda leciala... O co tutaj chodzi? Jest mozliwosc, ze jakos sie zapchaly? Ale czym? Prosze pomozcie!!! Pozdrawiam! p.s skalpel bylbym wdzieczny jakbys napisal taki poradni krok po kroku jak palic w tym piecu. Bo jak spalasz weglarke na dobre to rewelacyjny wynik i chetnie bym ta metode zastosowal u siebie. Nie wiem czemu ale jak palilem tak jak mowisz nie dawalo to jakis super wynikow... Jezeli palisz kostka gruba to ile Ci takich kostek wejdzie do tego piecyka? Strzelam, ze z kilka. I takie kilka kostek ma trzymac 24h piec na temp 50C? Bardzo interesujace.
  9. Witam! Niby piec ten sam ale nie ten sam. Uchylone drzwiczki gorne to troszke niebezpieczne. Wydaje mi sie, ze za duzo powietrza wtornego dajesz i moze wlasnie zamiast ciagnac od dolu i temperatura wzrasta to ciagnie od gory i dolu i tempreatura wariuje. Szkoda, ze nie masz oczek w gornych drzwiczkach... Jakbys zarzucil caly piec groszkeim to by sie moglo nie palic. Ja raz tak zrobilem, ze takim drobnym weglem zarzucilem caly piec i zapalilem od gory. Niestety warstwa byla za duza i nie bylo cugu od dolu, bo wegiel byl za drobny i powietrze nie chcialo sie przebic przez warstwe na sama gore. Nie polecam. Ja u siebie musze miec dolne oczka na maxa bo inaczej nie ma cugu odpowiedniego i nie chce sie palic. Syczenie to normalna sprawa, wydaje mi sie, ze to syczenie to jak osiagnie wyzsza temp piec i tyle. Woda na pewno sie nie gotuje. Na noc nie pale. Poprostu tylko jak juz minie te 8-9 godzin od palenia od gory, otwieram gorne drzwiczki widze ,ze sie pali, otwieram dolne, przerusztuje, zamykam, otwieram gorne i daje troszke drzewa, potem wegiel i porostu pale od dolu. Dorzucam co jakis czas no i pozniej przed spaniem pare lopatek wegla. Nie za duzo zeby nie zadusic pieca. Ja przynajmniej tak to robie. Rano czyszcze popielnik i to co na rusztach i od gory rozpalam. Wiadomo jest sadza, ale wydaje mi sie, ze u mnie nie da sie tego uniknac. Musze tak palic a nie inaczej. Popielnik uszczelnilem w ten sposob. Dospawalem kawlki durtow po boku tak zeby popielnik spokojnie wszedl na dol. Na wiosne uszczelnie dodatkowo sznurem. No i na nastepna wiosne kupuje Spalsadz. Moze pomoze na ta sadze. Pozdrawiam!
  10. Witam! Dziwne posuniecie Hydromaxu. Nie wiem czy mozna palic od gory skoro nie doprowadza sie powietrza wtornego przez oczka w gornych drzwiczkach, ale z tego co tutaj ktos pisal da sie palic i Ty tez widze potrafisz. Metoda palenia od gory niestety nie pozwala na dorzucanie wegla. Natomiast ja robie tak, ze zapalam piec rano o 7 pali sie tak mniej wiecej do 16. jak wracam z pracy jest jeszcze zar. Pompka chodzi. Wrzucam troszke drzewa, zeby sie palilo, do tego znowu wegiel i poprostu te kilka godzin pale tak jakby od dolu. Koncze palic wieczorem, troszke czasami zarzuce go na noc ale nie za duzo. Natomiast codziennie rano wyciagam popiol z popielnika oraz to co zostalo na rusztach i znowu zaczynam rytual. Zarzucam caly piec weglem na gore drewienka i gazeta. I tak w kolko. Jezeli chcesz zwiekszyc temperature na piecu poprostu dostarcz mu wiecej powietrza. Wydaje mi sie, ze spokojnie mozesz ustawic miarkownik na 70C. Ja w zime to czasem mialem ustawiony go na ponad 70, zeby bylo cieplo. A zawsze mam na 60C. Bo jak mialem na mniej to nie bylo dobrej temp na piecu no i czasami smierdzialo. Porostu za may cug byl, zeby pociagnac taka warstwe wegla w piecu. Odkad rozpalam od gory to jestem z pieca zadowolony, z tym, ze mam inna wersje niz Ty, nie wiem czy lepsza ale na pewno przystosowana do palenia w tym piecu od gory. W razie pytan pisz tutja, posoatam sie jak najszybciej odpowiedziec jak bede umial. Pozdrawiam! :)
  11. Witaj jager79! Wiadomo sa plusy i minusy posiadania piecokuchni. Dla niektorych wiecej plusow, dla innych minusow. Jeden jest zadowolony, ze moze se rozpalic w mieszkaniu, drugi by wolal zejsc do kotlowni. Jeszcze sie taki nie urodzil co by wszystkim dogodzil. Powiem Ci, ze od kiedy pale od gory to zdecydowanie zmienilem zdanie na temat posiadania pieca w kuchni. Jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma. I tak wlasnie do tego teraz podchodze. Widze oczywiscie minusy, ale tego nie przeskocze. Wole miec piecyk w kuchni i ogrzeac nim wode i mieszkanie niz powiedzmy 2 kachloki i cieplo tylko w 2 pokojach. Wiem cos o tym bo jak mieszkalem jeszcze za kawalera z rodzicami tak wlasnie wygladaly u nas zimy. 100m2 - 3 pokoje. Cieplo w 2 a reszta lodówa. Pamietam te kapiele w lazience brrrr. Teraz wszedzie cieplo i komfortowo. Także zycze powodzenia z doborem piecokuchni i wyrobieniem sobie sposobu palenia. Pozdrawiam! :)
  12. No to na pelnym zasypie wytrzyma Ci te 9 godzin. Tak przynajmniej jest u mnie, jezeli zasypie go po dolna krawedz drzwiczek ladowania. Na to papier i duzo drewna. Bo wazne przy rozmalaniu od gory jest to, zeby przy rozpalaniu dobrze palilo sie na weglu. Na poczatku zawsze jest ciezko. Chodzi Ci o to, ze grzejniki dlugo nie byly cieple? Jezeli tak to normalne w spalaniu wegla od gory. To w sumie jest jedyny minus tej metody, reszta to same plusy. Szczerze to nie wyobrazam sobie palenia od dolu jak poznalem ta metode. Ciekawi mnie tylko, jak doprowadzone zostalo powietrze wtorne... Moze przez nieszczelna plyte grzejna? bo tylko tam tedy moze sie te powietrze dostac. Jak ja sprawdzalem to byl nieszczelna u mnie, wiec wnioskuje, ze u Ciebie tez. Bo plyta jest tylko i wylacznie polozona, wiec zawsze gdzie jakas szpara sie znajdzie. Ja mialem ja zasilikowana, ale teraz nie mam. Wydaje mi sie, ze ten piec nie musi byc az tak szczelny, zeby w nim sie dobrze palilo. A moze przez gorne drzwiczki, ktore sa nieszczelne, ale z tego co widze po fotkach to piec jest nowy i sznur jest w stanie nienaruszonym. No chyba, ze w tej metodzie nie potrzeba PW, tylko jest to tak jakby dodatek, ktory powoduje, ze wiegiel sie ekonomiczniej spala... Spala gazy weglowe. Nie mam pojecia. Jezeli sie pali to ok. Tylko nie wiem czy dobrze jest tak palic bez otworow PW... Niech wypowie sie jeden z ekspretow w tym temacie :) Ciesze sie, ze moglem pomoc. Zastanawi mnie tez fakt, ze nie mozemy w tym piecu sterowac samym miarkownikiem... Myslalem, ze to tylko mnie dotyczy, a Ty masz ten sam problem. Wynika z tego, ze przekroj tej rury, ktora doprowadza powietrze jest za maly. Juz ktos tutaj o tym pisal, z tego co pamietam. I byc moze to jest prawda. Pozdrawiam!!!
  13. Szczerze to drzwiczki i ruszt wygladaja tak samo ja u mnie. Gorna rozetka nie ma mozliwosci doprowadzenia powietrza nad zasyp... Wedlug mnie to nie jest piecokuchnia gornego spalania. Z tych fotek wynika, ze nie mozesz zarzucic pieca weglem i palic od gory, gdyz nie ma w gornych drzwiczkach otworow powietrza wtornego... To moje zdanie, niech sie wypowiedza eksperci, bo ja to tylko moge powiedziec z doswiadczenia palenia w moim piecu. Nie wiem czy widziales linki u gory, ale powinno tak to wygladac, aby rozpalac od gory: http://forum.murator...l=1#post2129979 Pozdrawiam! Spokojnie, ktos na pewno Ci tutaj pomoze, tak jak mi :) ------------------------ A jak palisz normalnie od dolu to Ci smierdzi tak? Ja palilem w swoim piecu kiedys tak: u gory mialem zamknieta rozetke (ty masz ja zaslonieta fabrycznie), nastepnie na dol dawalem gazete, drewno rozpalkowe no i lopatke wegla. Dolna rozetke mialem otwarta na maxa plus na miarkowniku 60C. Jak sie rozpalilo to pozniej dorzucalem wegla. U Ciebie wyglada to tak, ze masz az dwie rozetki na dole. Ja bym ta gorna zamknal a ta dolna doprowadzal powietrze pod ruszta. Rozumie, ze masz piec podpiety do etazowego ogrzewania centralnego, czy tylko do gotowania? No i klapka na LATO bo jak mialem na ZIMA to mi smierdzialo wlasnie. Ale tak jak pisal henryk1953 najlepiej jest rozpalac na klapce LATO a pozniej przelozyc na ZIMA, wtedy nie ogrzewa sie komina lecz piec, powierzchnia grzewcza sie zwieksza i dluzej sie pali, ekonomiczniej i cieplej jest wtedy. Czekamy na wpisy ekspertow :)
  14. No troszke sie dowiedzialem dzieki temu forum i ludziom, ktorzy tutaj preznie dzialaja. A, ze mam akurat prawie ta sama kuchnie staram sie pomoc, bo wiem jak to jest jak sie nie chce palic, zimno w domu i te nerwy... Dzieki i pozdrawiam! ------------ Czekamy na fotki blowmen :)
  15. Powiem, ze to bezsens bo nie ma Powietrza Wtornego. Aby palic od gory to piec musi wygladac tak jak tutaj na rysunku: http://forum.murator...l=1#post2129979 Ludzie specjalnie robia otwory, zeby doprpwadzic PW a oni z tego zrezygnowali... Ciekawe... Przeciez jak zarzucisz piec od dolu do gory weglem suchym i rozpalisz od gory to jak powietrze wtorne ma przejsc przez dolne drzwiczki? Dobrze, ze ja tam nie dzownilem do nich bo ja nie potrafie rozmawiac z takimi ludzmi przez telefon... Ewidentnie koles cos miesza... Ciekawe jak masz w takim ukladzie palic w tym piecu od gory... Ja tego jakos nie widze... ----------- henryk1953 tez tak wlasnie teraz pomyslalem, ze moze jakos powietrze jest doprowadzane nad zasyp... Fotki by na pewno pomogly w rozwiazaniu tej zagadki. Przekladni na bank nie ma, dam se reke uciac, ze nie wpadli na taki "szalony" pomysl Pozdrawiam!!!
  16. Witam! Widze, ze nie jestem sam z problemem. Hmmm w sumie to powinni wziasc po lupe ta firme Hydromax. Robia piece, ktore nie spelniaja swojej roli... Z tego co tutaj widze nie mozna palic od gory bo nie ma otworow gornych na powietrze wtorne. A szkoda, bo ta metoda, przynajmniej mi, przypadla do gustu. Zamiast modernizowac swoje produkty robia nowe, ktore nie nadaja sie do uzytku, co widac po koledze blowmen. A gdybys zrobil w gornych drzwiczkach otwory? Oczywiscie takie, ze mozna je przyslonic jak jest taka potrzeba. Jak juz bys robil otwory to moze zmodyfikowalbys piec tak jak tutaj: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego&p=3593601&viewfull=1#post3593601 Ja tez mysle nad takim rozwiazaniem na wiosne jak wyzej. A moze ustaw klapke na wersje LATO a ruszta na ZIMA. Ja tak mam i mi nie smierdzi. A jak mialem ustawione tak jak Ty to mi ten smrod szedl na mieszkanie. Wiem, wiem, nie ekonomicznie jest ogrzewac komin zamiast piec ale zeby uniknac smrodu z pieca sprobuj palic w takiej wersji. Mnie to pomoglo, chociaz tak jak pisalem gdzies wyzej, na wiosne bede modyfikowal piec w sposob taki, zeby sterowac kapka podczas pracy i na rozpalaniu miec pozycje LATO a pozniej jak sie rozpali zmienic na ZIMA. Chyba, ze Ci smierdzi bo nie doprowadzasz odpowiedniej ilosci powietrza do pieca? Ja tez kiedys mialem szczelnie zamkniete okna to mi wentylacja (na szczescie, bo bym sie zaczadzil) wchodzilo powietrze z lazienki do pieca. Az mialem sadze na wannie. Po wizycie kominiarza okazalo sie, ze wiecej powietrza z zewnatrz i bylo ok. Co do miarkownika to mam ten sam problem... Tylko, ze ja teraz pale od gory a Ty od dolu... Mam nadzieje, ze tutaj znajdziemy odpowiedzi na nasze problemy. Pozdrawiam!!! p.s tutaj znalazlem Twoja kuchnie. Niestety jest to piec dolnego spalania... http://www.hydromax.pl.tl/NOWY-TYP-step-emaliowany.htm Moze cos zle robisz, ze smierdzi? Na prawde sam wiem, ze palic w piecu trzeba sie nauczyc. Gdyby nie pomoc tutaj na forum, nigdy bym nie wpadl na niektore pomysly i sposoby palenia.
  17. Witam! Tak mam grube i nieocieplone mury oraz duzy przekroj komina. Lecz nie ma mozliwosci palenia ciaglego. Ostatnio jak zapalilem na noc to bylo nam tak goraco w nocy, ze muselismy otwierac okna - wydaje mi sie to mijac z celem, wiec lepiej jak pale caly Bozy dzien a w nocy mieszkanie sie wychladza. Tak jak pale teraz praktycznie od 7 rano do samego wieczora czyli gdzies 23-24, pasuje mi. A jak rano wyciagam popiol to czasem sie jeszcze lekko zazy wiec komin nie moze byc zimny. Zreszta teraz jak pale codziennie od gory, w sumie caly dzien pale od rana do wieczora to komin jest ogrzany i jest dobry cug. Na dole juz ktos sie wprowadza i ogrzewa mieszkanie wiec komin nie jest zimny, tylko zostaje piwnica. Co do smrodu, to zostal on wyeliminowany. Juz nie smieirdzi gdyz mam na dole otwarta rozetke - oczka na maxa. Jak ja zamykam i chcialbym samym miarkownikiem sterowac to niestety smiedzi (tak zdarzylo sie 2 razy i 3 raz juz nie chce czuc tego smrodu...). Ktos tu napisal, ze sypie za duzo wegla jak na ciag naturalny. Ale ja musze tak zarzucic, zeby mi sie palilo jak jestem w pracy. Jak wracam rozpalam znowu od gory i pali sie do poznego wieczora. W sumie teraz nie moge narzekac. Pale w piecu od gory i sobie chwale. Zostala tylko i wylacznie ta klapka. Ale to mysle, ze ta zime popale na klapce LATO a na wiosne bede sie bawic piecem jak juz nie trzeba bedzie w nim palic i postaram sie cos wymyslic, aby klapke ustawiac na ZIME. --------------------------- W ogole zauwazylem, ze w domu od tego, ze pale codziennie - caly dzien i od gory zrobilo sie milo i przytulnie. Wegla idzie praktycznie tyle samo co wtedy a spalalem to tylko i wylacznie popoludniu i tylko wtedy mielismy cieplo a tak caly dzien. Jeszcze dodatkowym plusem jest to, ze na dole juz ktos sie wprowadza i grzeje nas od dolu. Pamietam, ze w tamta zime - byla to pierwsza zima po przeprowadzce, to rekord w salonie byl 12C... Niestety wtedy mieszkanie bylo wyziebione. Na dole nikt nie mieszkal tak samo z boku, a mieszkanie narozne, wiec palilem tak jakbym ogrzewal nieocieplony parterowy domek jednorodzinny. Teraz juz wszystkie mieszkania sa zajete i od razu czuc roznice. Najlepsze jest to, ze w przedpokoju mamy szafe. Jak sasiad na dole pali w piecu to komin idzie akurat przez ta szafe i ogrzewa ja w srodku hehe. Jak wyciagamy z szafy rzeczy to sa cieple. Teraz w mieszkaniu temperatura spada max do 17-18C i to tez tylko w saolnie, bo w pozostalej czesci mieszkania jest zawsze przynajmniej 1C wiecej - taki uklad mieszkania - salon duzy i narozny - 2 sciany zewn nieocieplone, dlugie. Ale to wiadoma sprawa, jak nie pali sie ciagle lecz cyklicznie. A i tak wole 18 niz 12C, wiadoma sprawa. Taka temperatura jest z rana jak wstane ale od razu rozpalam od gory i mieszkanie juz sie nie wychladza tak jak tamtej zimy, ze praktycznie od tej 24 do 17 dnia nastepnego nic w piecu sie nie palilo i mieszkanie wychladzalo sie masakrycznie i ekstremalnie szybko... ------------------------- Tak wlasnie sie zastanawiam z tymi czujnikami czadu. Ile ich kupic... W kuchni piec CO, w salonie piec kachlowy. No i moze do sypialni. Wychodzi mi, ze 3. Bo rozumie, ze w samej sypialni nie wystarczy miec. ----------------------- Robilem ostatnio probe z wentylacja. Wszystko jest w porzadku, tzn w lazience dziala prawidlowo i w kuchni tez - sprawdzalem swieca oraz papierem toaletowym :D ciagnie ladnie i jedna i druga. ------------------------- Zastanawaim sie jeszcze nad kupnem SPALSADZu, slyszlaem same pozytywny opinie o tym produkcie. W sumie nie zaszkodzi a moze pomoc w oczyszczeniu pieca i komina. Co o tym sadzicie? Moze sami uzywacie i macie jakies zdanie? Pozdrawiam! Zycze milego i cieplego dnia :)
  18. A jednak wczoraj sie palilo i to od 7 do 16 :) takze calkiem niezle. A pozniej zostalo mi troszke wegla (gdzies ponad 20cm zasypu) i drewno, zapalilem o 18 i palilo sie az do 24 tazke super. W sumie caly dzien sie wczoraj palilo a spalilem jedna weglarke wegla. Nie pale na noc bo to bez sensu, lepiej se pod koldre wskoczyc hehe. Dzisiaj znowu zapalilem od 7. Powietrza wtornego nie daje duzo, bo pol oczka w gornych drzwiczkach. Ktos tutaj na forum tak polecil, ze tego PW nie ma byc duzo tylko tak troszke wiec max jedno oczko mam a pozniej daje pol. Jak zasypie 30 cm to otwory sa jakies 20 cm powyzej, jezeli 40 to adekwatnie 10cm. Widzialem wczoraj takie KPW od Last Rico. Dobre to jest, bo powietrze wtedy cisnie konkretnie w palenisko a nie w komore. Pozdrawiam! Z tego co podaja w "Pogodach" z tv to idzie zima. Wiec trzeba palic i grzac kwadraty. Zycze sobie i Wam powodzenia! :) P.S mac65 niestety komina nie wymienie ani go nie zmiejsze, takze musze sie pogodzic z tym, ze jest on duzy (50x50)... a krotkji nie jest bo dlugosc od pieca do konca to jakies spokojnie 8 metrow, wydaje mi sie, ze nie ma tragedii.
  19. henryk1953 masz absolutna racje. Dlatego tez kupie czujnik - dobry, sprawny, z atestami i bedzie ok. Albo jeden Kidde albo dwa Orno. Bo mam CO w kuchni a w salonie piec kachlowy. Wiec nie wiem czy lepiej kupic dwa orno i zamontowac w sypialni i w przedokoju (to wspolna droga miedzy CO z kuchni a kachlokiem w salonie) lub tylko kidde w sypialni. Co do palenia tak jak pisalem gdzies wyzej jak zarzucilem piec 30 cm to palilo sie 7-14 (7 godzin), jak 40 cm to 7-16 (9 godzin). 40 cm zasyp to moj zasyp maksymalny wiec wnioskuje, ze wiecej niz te 9-10 godzin palic sie nie da. W weekend sprawdze tak ze 20 cm i zobacze, porownam. Dzisiaj zarzucilem tak na 30 cm ale jakos sie nie chce palic... tzn rozpalilo sie fajnie, ale jakos nie chycil sie wegiel i w piecu czarno i temp 40C... Zeby tylko nie smierdzialo jak wroce z pracy... Nie wiem czemu, moze dlatego, ze wietrznie dzisiaj... albo za malo drzewa dalem na rozpalke? Albo cos nie tak z powietrzem wtornym? Wiadomo teraz jestem w trakcie metod prob i bledow. Musze sobie wypracowac idealna metode, ktora mnie nie zawiedzie nigdy i bedzie cieplo w domu, oraz spalanie wegla bedzie ekonomiczne. Pozdrawiam!
  20. Takze z atestami sa te dwa: http://allegro.pl/czujnik-tlenku-wegla-czadu-co-kidde-lcd-900-0230-i2923091780.html lub http://allegro.pl/batex-czujnik-tlenku-wegla-czadu-orno-atest-tuv-i2889944834.html
  21. Piec ma bardzo mala komore zasypowa... Jakbym dal pare brylek na dol i zasypal na 20 cm to doslownie dwie lopatki i po sprawie. Nie wiem na ile to starczy, zeby bylo cieplo i sie palilo. Wczoraj mialem zasyp na 30 cm i palilo sie od 7 do 14. Dzisiaj zasypalem tak na 40 cm i zobaczymy ile godzin, zaczalem tez od 7 rano. Musze to porownac. Moze w weekend sprobuje z zasypem 20 cm i zamknieta rozetka na dole - regulacja tylko miarkowniekiem. Bo teraz to caly czas oczka na dole na maxa otwarte, zeby byl wiekszy cug, bo miarkownik tego sam nie pociagnie - dobre spostrzezenie mac65. Co do klapki. Mam niestety ustawione na pozycji LATO, bo jak mam na ZIMA to strasznie sie dymi przy rozpalaniu... Wiem, wiem, ze to nie dobrze ale niestety musze tak palic... Musze cos wymyslic, zeby ta klapka sterowac podczas pracy pieca. Poprostu chce zrobic tak ,zeby rozpalac na LATO a jak sie rozpali zmienic na ZIMA. Tylko hmmm jak to ugrysc. Wspominalem juz Wam o magnesie, bo na taki pomysl wpadlem. Albo jakas podporka zeby klapka na ZIMA nie opadala. Moze macie jakis pomysl? A moze ustawie caly czas na ZIMA a przed rozpaleniem rozgrzeje komin gazeta? Ale to by bylo rozwiazanie ostateczne... Gdyby ten komin nie mial 50x50 to by nie bylo problemu z jego ogrzaniem, jakby mial maly przekroj szamotowy w dodatku to by bylo super. Ale to moze jak kiedys bede budowac dom (hehe) to pomysle o takim rozwiazaniu. ---------------------------------------------------- Teraz prosze Was o pomoc w dokonaniu wyboru czujnika czadu. Znalazlem pare, co o nich myslicie? http://allegro.pl/czujnik-czadu-i-dymu-2w1-900-0122-kidde-5-lat-gw-i2879105966.html http://allegro.pl/czujnik-detektor-czadu-tlenku-wegla-rcc-426b-i2850313325.html http://allegro.pl/czujnik-tlenku-wegla-czadu-co-kidde-lcd-900-0230-i2923091780.html Nie wiem ktory wybrac? Moze polecacie jakis inny niz te? Jakos ten ostatni Kidde wydaje sie solidny jak dla mnie, ale moze sie myle. A jakie Wy macie czujniki czadu u siebie w domach? Pozdrawiam!
  22. Mala poprawka. Jednak zasyp ma 40 cm a nie 60 jak pisalem wczeniej. Teraz mierzylem specjalnie. Hmmm czy 10cm robi roznice?
  23. Hmmm w sumie masz racje. Bo wtedy do takiego zasypu potrzebuje duzo powietrza a tak to niestety przy samym miarkowniku jest go za amlo jak zasypie 60cm. Sprobuje polowe komory zasypac i rozpalic od gory, zamknac oczy na dole i samym miarkowanikiem pracowac.Ale to na pewno na takim malym zasypie nie bedzie mi sie palilo caly dzien... Tak mi sie przynajmniej wydaje. A co z ta klapka? ZIMA czy LATO?
  24. Palenie od gory to rewelacja. Rozpalam rano, popoludniu przychodze z pracy a tam dalej sie pali i w domu fajnie cieplo. Wiec raczej juz nie wroce do metody rozpalania od dolu, chyba, ze bede musial... Tylko musze pomyslec z ta klapka... Myslalem o jakims magnesie takim slabym zeby swobodnie klapke odrywac od plyty grzejnej i tez zeby swobodnie sie jej trzymala w pozycji ZIMA. Zapoznam sie z tymi tematami. Czujnik czadu zamontuje. Prosta odpowiedz - na dol daje pare takich wiekszych brylek, na to orzech II, wysokosc zasypu to jakies ok 60 cm liczac od ruszta w gore, na gore gazety i drzewo rozpalkowe.
  25. Witam Was w Nowym Roku! Nowy Rok a problemy dalej te same. Jezeli chodzi o klapke to ja wyczyscilem ale niestety, teraz chodzi zbyt luzno i opada samoczynnie... Pare razy udalo sie tak pogrzebaczem ale teraz juz sie wyrobila i spada. Piec nie jest na gwarancji bo to bedzie juz 3 zima jak go mam a 2 jak pale. Zreszta nie mam ani faktury ani nic na ten piec. Skalibrowalem miarkownik. Jest ok jezeli chodzi o miarkownik ale dalej problem z paleniem od gory. Sprawa wyglada tak: Jezeli rozpale od gory, u gory po rozpaleniu max 1 oczka lub nawet pol, na dole max otwarte oczy plus miarkownik na 60C to sie pali dosc dlugo, jak rozpaliem o 10 to palilo sie az do 20, przy klapce lato. Ale jezeli rozpalam od gory, oko u gory na 1 max lub pol, miarownik na 60C ale na dole oczy zamkniete lub nawet tam ze 3 otwarte ale nie max to niestety, jak worcilismy wieczorem to smierdzialeo strasznie dymem. Nie dymilo sie ale smierdzialo. I zauwazylem, ze wegiel spalil sie w dol ale pozniej ten koks juz nie i musialem wyciagnac caly piec koksu... Bo jak rozpalilem od gory na nowo to tylko sie palilo od gory i jak zamknalem gorne drzwiczki to sie gasilo, a jak otwarlem dolne drzwcziki to dym na mieszkanie... i to taki fest smierdzacy... Super sprawa z tym paleniem od gory ale nie wiem czemu nie moge sterowac piecem samym miarownikiem. Bo jak samym miarkownikiem to smierdzi... Jezeli chodzi o jakies dmuchawy, nadmuchy, wyciagi spalin to nie bede sie w takie rzeczy bawil. Bo po 1 to wydatek a po 2 to nie moge sobie sam tego tam zamontowac tylko w konsultacji z kominiarzem i jakims fachowcem bo sam nie bawie sie w tego typu rzeczy. No i na koniec ta nieszczesna temperatura... Za cholere nie umie wiecej wyciagnac palac od gory jak gdzies w okolicach 50C na piecu... Nawet jak miarkownik ma naxa otwarty, na dole oczy tak samo i u gory ze 3 albo 1 otwarte to na piecu nie wzrasta temperatura wiec grzejniki taki niby cieple ale nie taki lekko gorace. Podsumowujac: nie potrafie sterowac piecem samym miarkownikiem oraz nie umie osiagnac zadanej na miarkowniku temperatury na piecu. Dlaczego? sam juz nie wiem... Pozdrawiam!!!

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.