Załączam schemat instalacji. Jak dotąd mam tak jak na rysunku 1. Ale muszę to wyjaśnić. Dwa lata temu, po trzynastu latach, musiałem skończyć z olejem (oczywiście ze względów finansowych - ostatni sezon grzewczy na oleju to było ponad 14 tys.) Wybrałem kocioł Witkowski z ekoenergią, bo się naczytałem, że spala gorsze paliwa itd. Teraz po dwóch sezonach grzewczych i pewnych doświadczeniach wolałbym jednak zwykłą retortę (widziałem, jak się w niej pali u znajomych-kocioł Defro Komfort- piękny, równy płomień,a u mnie oczywiście nie dopala na końcu palnika), ale mam to co mam. Ponieważ miałem kocioł olejowy Delta ACV ze zbiornikiem CWU zanurzonym w kotle CO, zrobiłem instalację jak na rysunku 1.
Dzięki temu mogę używać albo samej Delty (grzeję w niej CWU w lato - wychodzi ok 400l oleju, na to mnie jeszcze stać, dzięki temu mam wody ciepłej ile chcę i nie muszę wędzić kotła eko na ciągłym podtrzymaniu. Tak na marginesie - Delta to jest super kocioł - przez 13 lat ż a d n e j awarii, raz na dwa lata serwis i tylko lałem olej), albo samego kotła eko, albo tak jak to robię, używać obu naraz. Ja to nazywam ogrzewaniem hybrydowym. W Delcie mam założony dodatkowy termostat, który uruchamia pompę A poniżej 60°, na kotle eko mam 65°. Kiedy wszystko jest podgrzane i włącza się któraś z pomp obiegowych (dwa osobne obiegi, pompy zalączane termostatami pokojowymi ) to najpierw ciągną z Delty, a jak tam spadnie poniżej zadanej to uruchamia się pompa A. Wtedy wszystko idzie na grzejniki, a kocioł eko rusza i chodzi dotąd, aż wyłączy się pompa z obiegu grzejników i pompa A dogrzeje Deltę do 60°. Może to nie jest za mądre (np. przez jakiś czas pracują dwie pompy w jednym obiegu) ale to działa jak dotąd przez dwa sezony. To ma też tę zaletę, że powrót podgrzewa mi się w Delcie (tak to wygląda, bo jak kilka razy eksperymentowałem z odciętą Deltą, tylko na kotle eko, to zawsze powrót był o 5-7° niżej). Ostatnio zacząłem się jednak zastanawiać, czy to dobry pomysł grzać dwa kotły jednocześnie (w delcie w płaszczu jest 75 l , w kotle eko 85) i czy nie będzie ekonomiczniej zrobić z delty zwykłego płaszczowego podgrzewacza CWU a obiegi CO grzać z kotła EKO, tak jak na schemacie 2. Zawór 4D miałby za zadanie dogrzać powrót. Nie znam się niestety nic a nic na automatyce i proszę o radę jak sterować tymi siłownikami na zaworach 3D i 4D (czy np. taki siłownik może
być załączany przez termostat pokojowy razem z pompą). Czekam również na komentarz co do pomysłu przeróbki instalacji 1 na 2.Czy w wariancie 2 mogę liczyć na oszczędności w opale?
Ostatni sezon (ciepły) to 4200 ekogroszku - dom średnio ocieplony, wg norm z lat 90-tych, 220 m kw, kocioł EKO 25 kW.