Zatykanie wylotu u nasady komina, to tak jakby zamykać rurę wydechowa w aucie i czekać na wyniki. Najlepsze są rozwiązania najprostsze, czyli zadbać o mniejszy dopływ powietrza pierwotnego poprzez miarkownik lub dmuchawe lub ewentualnie montować przerywacz ciagu na doplywie powietrza do kotłowni. Rozwiązaniem jest rownież otwarcie drzwiczek wyczystki pod kominek całkowicie lub pomniejszone otwartego otwory na zasadzie prób i błędów. Przy okazji komin będzie dodatkowo podsuszany.