Treść opublikowana przez diterus
-
Nowy Hef 18 Kw
Witojcie. Z tymi klapkami bocznymi piszecie ciekawe rzeczy. Czy nie jest przy ich otwarciu przypadkiem tak, że zaciągają dodatkowe powietrze i powodują ucieczkę gazów przez komin ze stratą dla temperatury na kotle??? Proszę oświećcie mnie w tym względzie!!!! Na razie powróciłem do bezpośredniego ustawienia czopucha na 0 st., nawiew reguluję ręcznie, w rezultacie czego woda nagrzewa się do 70-80 st a spalanie się wydłuża; jednak magicznej cyfry 7 h przekroczyć nie sposób..... Czekam na jakieś małe mroziki, które spowodują eksperyment nocnego ciągłego palenia.
-
Z której kopalni kupić węgiel (oprócz ekogroszku)
Tak czytam tu i tam i ludziska bardzo sobie chwalą węgiel z kopalni Kazimierz-Juliusz. Czy któryś z kolegów mieszkających na Opolszczyźnie może wie, jakie składy nim dysponują ???? Bo indywidualne zamówienie 4 T raczej byłoby nieopłacalne. Albo???? Poradźcie coś w temacie zakupu tego węgla z tej kopalni.....
-
Nowy Hef 18 Kw
Krissmo, piszę jak jest; nie wiem jak to będzie, gdy temperatury zdołują do - 20 st..... Wyobrażam sobie, że niewiele się zmieni, jak piecyk pociągnie obecne temperatury (chata jest dobrze ocieplona). Chłopaki fascynują mnie te wasze osiagi stałopalności ..... czy aby na pewno palicie w Hefie 18kW????? I czoła chylę wszystkim eksperymentatorom !!
-
Nowy Hef 18 Kw
Dzieki Panowie za przydatne informacje. Wzruciłem ten groszek na ruszt i po wypaleniu została masa popiołu (prawie cały popielnik), kiedy przy paleniu orzechem, tego zjawiska nie było. Popielnik czyściłem dopiero po trzecim paleniu orzechem. Ten groaszek też się zawieszała i musiałem go ,,ruszać", aby opadł. Teraz popytam po miejscowych składach, który ma węgiel z Chwałowic. Zobaczymy, co jest on warty?? Niestety, ale stałopalności nie zwiększę ponad 7h-na tyle starcza 17kg węglarka. I jak na razie, niezależnie od włączenia cwu, temperatura na kotle nie osiągnęła max 90 st. Potem już tylko spada, aż do wygaszenia. Miarkownik odłączyłem, dopływ powietrza reguluję ręcznie. Przy rozbuchanym kotle (50-60 st) klapkę ograniczam na grubość palca wskazującego i se hula do tych 80-90 st. W domu Afryka dzika jest, hi, hi! No to na razie. Siemanko.
-
Nowy Hef 18 Kw
No i wróciłem ze składu opału. Węgiel pochodzi z kopalni ,,Marcel". Gdy poprosiłem o podanie jego parametrów, Pan zdziwił się niesamowicie, jakby pierwszy raz w życiu słyszał słowa spiekalność czy typ węgla. Poinformował mnie tylko, że ten węgiel jest wysokokaloryczny i ma ponad 30 tys kalorii, a jego granulacja wynosi 30-50. Za 18 zł kupiłem 25 kg groszku 1, podobno niskokalorycznego. Zobaczymy jak się to to pali. Siemka.
-
Nowy Hef 18 Kw
Marcin, łopatkę zespawałem sobie na potrzeby czyszczenia rusztu starego Zebca 35kW. Wejdzie na nią 4-5 kg. Aby wsypać do Hefa muszę ją trzymać po przekątnej drzwi załadunkowych. Emus, w instrukcji Hefa podają, aby dla osiągnięcia podawanych przez nich parametrów, stosować węgiel orzech 24/15; groszek 1 lub 2; koks opałowy 0 2 (cokolwiek te cyferki znaczą). Nastepnym razem na pewno dla eksperymentu kupię po pół worka jakiegoś węgla, a dopiero potem podejmę decyzję o hurtowym zakupie. jednak najpierw muszę spalić 8 T tego czym obecnie palę. Dziś przerwa w paleniu - w domu 22 st. Na Twojej Pogodzie pisali, że tegoroczna zima ma być łagodna :-)) Pozdrawiam. Diterus.
-
Nowy Hef 18 Kw
Witam. Sprwozdanie z użytkowania: 1. Rozpalam przy dużym obiegu-drzwiczki ciągowe otwarte; po 15' dosypuję łopatkę (dużą) węgla i zamykam drzwiczki dolne ograniczając ciag (na czopuchu regulacja otwarta 100% ciagu); na piecu 40st, po rozpaleniu się węgla (45-60') dospypuję 2 łopatki węgla-ograniczam ciąg dolny do grubości palca wskazującego; po upływie 90' ,,przebijam" spieczony węgiel i uruchamiam pompę cwu (temp z 50-60 spada do 40 st.); temp wzrasta do 50-60 st-po upływie nastepnej godziny dosypka kolejnych dwóch łopatek węgla. Przy temp 4-8st na zewnątzr kocioł grzeje z temp 40 - 60st przez 7h. 2. Niewątpliwie mam węgiel wysokospiekający i wysokokaloryczny; w poniedziałek podjadę do składu opału i dowiem się (mam nadzieję) wszystkiego o węglu. 3. Zauważyłem, że węgiel niezupełnie się pali tylko od dołu; przy większej ilości żar zajmuje wyższe partie pnąc się w górę (czyżby jakaś nieszczelność???)-dlatego minimalne odchylanie klapy górnej jest chyba niecelowe. 4. Czopuch-jego temp jest wprost proporcjonalna do temp na piecu; reki raczej na nim nie położę..... 5. Tak się zastanawiam; może warto było kupić nie 18, a 22 lub 24kW?????? 6. Ponieważ nie mam żadnych zaworów 3-4 drożnych, trudno mi cokolwiek poradzić w/w kolegom. 7. Przy obecnyxh temperaturach zewętrznych przepalam codziennie lub co drugi dzień (w domu przy wygaszonym piecu temp 19-21st). Dalsze relacje w toku. Pozdrawiam. Diterus.
- Nowy Hef 18 Kw
-
Nowy Hef 18 Kw
Stirlitz, przeplam raz na dzień. Na razie pełny załadunek (17kg) starcza na, tak jak piszesz, 5-6 h grzania. Temperatura przy włączonym cwu waha sie wówczas od 60 - 80 st. Ponieważ ten zawieszajacy się węgiel (orzech typu II) i tak muszę co najmniej raz iść ,,przekłuć", aby opadł, dlatego od jutra zacznę eksperyment z stopniowym dosypem. Napisz proszę, jakiego węgla używasz, że Ci się nie wiesza i starcza na tak długo??????? Emus, 31 jeden to może być przekątna ekranu telewizora-co do gatunku węgla to na pewno wiem, że czarny :-)) Na składzie mam wysokoenergetyczny orzech, który w starym Zębcu potrafił skutecznie osmolić cały piec i komin, głównie wskutek przyduszania. teraz nic z tych rzeczy spala się na mączkę (na koniec zawsze dorzucam kilka kawałeczków drewna). Za uwagi i pomoc dziekuję. na razie hej.
-
Nowy Hef 18 Kw
Dziękuję za Wasze sugestie. Od nastepnego razu wypróbuję obcję powolniejszego rozpalania na drzewie (ok 15'), dosypki połowy węglarki przy otwartych dolnych drzwiczkach i trybie długiego ciągu (praca). Zobaczymy. Oczywiście nie omieszkam posypać góry popiołem, co w efekcie zmniejsza jego ilość (nie mam bladego pojęcia jak to się dzieje, ale tak jest!!!). Efekty moich eksperymentów będę na bieżąco relacjonował, prosząc jednocześnie o Wasze pomysły. Na razie za wszystkie pięknie dziękuję. Pozdrawiam. Diterus
-
Nowy Hef 18 Kw
Właśnie wróciłem osmolony z kotłowni..... po zamknięciu klapy ciągu, otwarłem górne drzwiczki na krótkim obiegu i... jak nie buchnęło, aż mi rzęsy przypaliło :-(( Ale chyba popełniłem błąd, z szybkością dosypki węgla. Nie odczekałem aż drewno się dobrze spali. (Śpiesz się powoli) Przed rozpaleniem zajrzałem do komory zasypowej; na ściankach znajdowała się gruba warstwa takiej szlaki smołopodobnej. Może o to ustrojstwo się zawiesza, bo palę wysokokalorycznym orzechem (kawałki wielkości połowy zaciśnietej pięści). Teraz sprawdzę dosypkę na długim obiegu i chyba z odkrytą klapą dolną......
- Nowy Hef 18 Kw
-
Nowy Hef 18 Kw
Witam ponownie. Moja wypowiedź jest kontynuacją wcześniejszego wątku: http://forum.info-og...ieca-bol-glowy/ Zdecydowałem się na kupno pieca Hef 18kW. Koledzy, gdy zobaczyli maleństwo, zażartowali, że zimą będę musiał się dogrzewać z żoną :-) Jestem po kilkukrotnym rozruchu i prawdę powiedziawszy piec spisuje się dobrze. Co prawda nadal jestem w fazie eksperymentów, ale problem staruszka Zębca 35kW zupełnie zniknął!!! Co zaobserwowałem?? Minusy: - długi czas (ok.1h) dochodzenie do temperatury zadanej (60st.) - zawieszanie się węgla (pół węglarki) w komorze zasypowej - potrzebne jest jego ,,przekłucie" metalową rurą, aby opadł na ruszta - wydobywanie się dymu górą podczas zasypywania paleniska Plusy: - 17 kg zasyp (cała komora zasypowa) wystarcza na 5-6h grzania - brak konieczności ciągłego biegania do kotła w celach kontrolnych - brak częstej konieczności szlakowania i czyszczenia pieca (węgiel, choć wysokokaloryczny spala się w 98%) - mimo tego dymienia, jego ilość w stosunku do tego co wyczyniał Zębiec, jest naprawdę znikoma - czysta kotłownia Jakby któryś z kolegów użytkujących Hefy 18kW miał jakieś pomysły w sprawie eliminacji minusów będę bardzo wdzęczny. Póki co uczę się odłączać miarkownik ciągu, na rzecz ręcznej regulacji klapy ciągu.......
- Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
- Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
- Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
- Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
-
Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
To by się zgadzało. Tylko Emus pokaż mi ilu właścicieli samochodów/pieców itd to racjonalizatorzy?? 80% chce dolewać/dosypywać paliwa/opału i mieć święty spokój; od czasu do czasu umyć/wyczyścić i jechać/palić dalej..... :rolleyes: Przed 5 min złożyłem w firmie Hef zamówienie na piec 18kW I w ten sposób przy Waszej pomocy dokonałem wyboru pieca. Oczywiście będę relacjonował przebieg jego użytkowania, aby inni czytelnicy tego wspaniałego forum, mieli praktyczną informację zwrotną i również mogli świadomie wybierać. Podsumowując: dziękuje Wszystkim uczestnikom tego tematu oraz kontaktującym się na priva za udział w dyskusji. Jestem uczestnikiem wielu forum, ale tak przyjaznego i poważnie traktującego problemy żółtodziobów strony internetowej, nota bene, czynnej 24h/dobę nie znalazłem nigdzie. Pod tym względem jesteście najlepsi!!!!! Pięknie dziękuje!!
-
Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
Jestem po lekturze tematu jameess'a ,,Wszystko o kwkd" i .... piec ten skreślam, a był na mojej liście nr1. Powód: po zakupie ciagłe przeróbki i modyfikacje. A ja myslałem, że piec dolniak powinien palić jak w instrukcji pisze. W chwili obecnej nr1 to HEF, ma bardzo dobre opinie. Aaa, i nie doczytałem być może, ale nikt z palących niczego nie dorabiał.Jesli jest inaczej, to prosze dajcie znać.
-
Zębiec Kwkd 22 Kw.
JohnnySonny, dlaczego się denerwujesz?? Zrozum, że szukając nowego kotła, staram się znaleźć jak najwięcej rzetelnych informacji, umożliwiajacych mi podjęcie własciwej decyzji, co do jego kupna. A przede wszystkim nie chciałbym, aby nowy zakup był replay'em tego co mam w obsłudze i użytkowaniu!! Dlatego pytam, a kto pyta ten nie błądzi! A teraz pytanie zasadnicze do wszystkich użytkowników kwkd: czy da sie do pieca zainstalować miarkownik ciagu unister, którego możnaby połączyć z wyświetlaczem pokojowym obrazujacym sytuację w piecu z wysokości mojego pokoju? I czy mozna nim regulować np ustawienie maiarkownika ciagu na odległość?
- Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
-
Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
Automatyk, wydaje mi się, że w dobie stagnacji gospodarczej, zakup który ma służyć człowiekowi przez 10-20 lat jest bardzo odpowiedzialny. Jeśli wszyscy będziemy kupować czeskie, niemieckie.... to w perspektywie tych 10 lat wielu polskich firm dawno już nie będzie. A przecież tradycje kotlarskie mamy dość duże. A i z wielu czytanych postów na naszym forum wniskuję, że są to jakościowo nawet lepsze produkty Kolega bardzo chciał mieć piec Buderusa, hydraulik dyskretnie odradzał...... zamontował ..... po kilku miesiącach dostał opr od klienta, za katastrofalne funkcjonowanie pieca. Kwkd, hef albo warmet.... na pewno dolniak. Ból głowy jakby mniejszy, ale jest......
-
Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
Sambor, dla mojej klitki i pieca te fi 100 powinno wystarczyć. Nie chciałbym z kotłowni robić zimą lodówki ;) Automatyk, polecany przez Ciebie piec to Niemiec a'la Buderus. Dziekuję pieknie, na razie obstaję przy rodzimej produkcji. Ast, Seko jest za wysoki do mojej tyci kotłowni i tylko dlatego go odrzuciłem. Osobiście do tych pieców nic nie mam, bo w okolicy nikt nimi nie pali!! Dziś jeszcze wpadła mi podczas wizyty w Casoramie oferta Termo-Techa UKW ze Stąporkowa. Piszą, że to dolniaki, ale ze schematu wynika, że bardziej na górne podchodzą?? Boże, taki wybór, że głowa puchnie.....
-
Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
Oczywiście, że nawiew jest: rura 100 na zewnątrz na wys. 1, 70 puszczona w ścianie do kotłowni na wysokość dolnych drzwiczek; odciag również jest. Drenaż - no nie wiem, podwórze wybrukowane, fundamenty do 30cm gł i szer obsypane kamieniem. Prościej zabetonować wykuty przeze mnie na Zębca 35 kW 15 lat temu postument do poprzedniej wysokości, a po 4 dniach postawić na nim piec. Moc już Mr Vlad24 mi wyliczył - 15 - 22kW, i ani konia więcej :P Tak na marginesie, Vlad24 w swoich radach jest WIELKI!!! JohnnySonny, w chwili obecnej, doinwestuję rodzimy przemysł kotlarski a nie czeski, aby ludzie mieli pracę: 1. Zębiec 2. Hef 3. Warmet 200 Dziś wypaliłem słomą cug, że aż płomień poszedł z komina.... i chyba wreszcie muszę naprawić pęknięty ceramiczny lub betonowy wsad wyczystki dolnej komina. Czy można kupić gotowca? Jak się takie coś wymienia??
-
Mała Kotłownia A Wybór Nowego Pieca - Ból Głowy....
Dorecho, również doszedłem do tych samych wniosków..... Piec ma już swój wiek (15 lat), od spodu bierze go ostro korozja..... myślę, że czas na wymianę. Kolega Vlad24 skutecznie przekonał mnie do kupna dolniaka, ale ciągle się waham, jakiego? Choć bliżej do KWKD niż do Hefa. Dlaczego niewiele się zmieni? Wymiana kotła w moim oczekiwaniu ma generalnie zmienić jakość palenia..... Janklos, widzę że w swoim dokonałeś znaczącej przeróbki. Niestety jestem za cienki na takową (choć szerokości kotłowni mamy podobne, ale ta wysokość....) Sony23, ponieważ kotłownię mi zalewa woda gruntowa, będę zmuszony podnieść postument o 25cm, co pozostawi od góry ze 40cm przestrzeni do czyszczenia. Giętkim wyciorem jakoś pójdzie, ale stalowym ..... ????? A czysty piec, to podstawa ekonomicznego spalania.