Defro Duo 15KW - 3 sezon grzania.
ok. 120 m2
Temperatura zadana CO 58 stopni, CWU steruje ręcznie (małe zapotrzebowanie dzienne)
Ustawienia:
Czas podawania: 14 sek.
Czas przerwy: 40 sek.
Wentylator 50%, klapka odsłonięta
Czas przerwy podtrzymania: 9 minut
Czas podawania w podtrzymaniu: 12 sek.
Czas pracy wentylatora w podtrzymaniu: 25 sek.
Czas przerwy wentylatora w podtrzymaniu: 9 minut
Paliwo: "płomienny" Pieklorz z ZW Piekary, workowany, kupowany bezpośrednio na kopalni (sam se pojechałem i przywiozłem ... w sumie niezły cyrk)
Piec rozpala się przez 5 cykli, a potem stoi w podtrzymaniu minimum 1,5 godziny, temperaturę zadaną podbija o 6-7 stopni a potem wolno stygnie.
Spalanie liczę na wiadra (mam jedno takie) . Jeden worek 25 kg (wilgotny) to dokładnie 3 wiadra, więc zakładam, że wiadro to jest ok 8 kg po doschnięciu groszku.
Przy temperaturze 0-10 stopni to wychodzi mi średnio 1 wiadro na dzień. Nie więcej niż 10 kg. Popiół bez spieków. 3/4 sypkiego 1/4 grubego. Objętościowo to będzie jakaś połowa 5 kg węglarki raz na 2 dni
Na gwarancji wymieniałem cały palnik z rurą podawczą, ponieważ nie podobało mi się buczenie zasobnika i jednostronne spalanie na retorcie. W sumie to teraz trochę mniej buczy (rezonans zasobnika), a spalanie poprawiłem zmniejszając kopczyk. Minusem nowego palnika (retorta ale na sznurze) jest to, że częściej trzeba opróżniać wyczystkę retorty. Przynajmniej raz na miesiąc.
Po 2 sezonach grzania stwierdzam, że 99% sukcesu to groszek, ustawienia rzecz wtórna i że nadmiar powietrza jest lepszy niż jego niedobór.
Pozdrawiam