Witam,
To mój pierwszy post. Mój ojciec miał Camino, sprawował się super przez ok 25 lat, potem zaczął ciec a że był to środek dość srogiej zimy został zastąpiony blaszakiem lokalnej produkcji. (mniejsze palenisko, że dym krąży po piecu i takie tam marketingowe chwyty) Ojciec nie dał starego Camino dlugo wywalić stał jeszcze może z 4 lata w piwnicy, ostatecznie trafił na złom - czego obecnie żałuje po przeczytaniu tego forum.Trzeba się było słuchać taty : )
Bardzo dobrze wspominamy ten piec. Na pewno okres stałopalności był znacznie dłuższy niż obecnego. Pomimo tego że paliliśmy w nim od dołu sprawował się super.
Obecnie stoje przed wyborem wyposażenia nowej kotłowni ( dom 140 m dobrze ocieplony, okna pcv) i poważnie zastanawiam się nad Camino, - jaka moc ? 12 kw ?
czy to nie aby za stara technologia, czy możecie polecić coś lepszego ? Hercules U 24 ?
Co do ogniwo s6wc 20kw miałem bardzo dobre zdanie do czasu jak teść stare ogniwo wymienił na nowe, bardzo skarży się na to że często musi ten piec czyścić bo się smoli, jak nie wyczyści to dymi na kotłownie czego nei było przy starym ogniwie. Kuzyn też ma ten piec i z czyszczenie podobnie - nie wiem może źle palą
Pozdrawiam fanów Camino : )