Skocz do zawartości

Nithak

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O Nithak

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. szamot i wełna praktycznie się nie rozszerza ale pamiętaj zeby zostawić luz jak metalowe coś wciśniesz ... sadza to uszczelni potem - pierwsze próby robiłem wkładając w szczelinę drewno obserwując efekty :)
  2. Ja właśnie tak zatkałem w NWG 22kw (czyli bez dmuchawy - zatkałem płaskownikiem wygiętym w jakby szerokie U żeby łatwo wyjac jakbyc cos) i piec działa o wiele lepiej - nie brudzą się wymienniki - tylko płaty odpadającej suchej sadzy na 1mm po nocy - płaskownik się sam "uszczelnił" sadzą :P generalnie teraz nie dymi na kotłownie po otwarciu. Pale na 60'C / 65'C w mrozy duze i ogrzewam nieocieplone 200m. Najważniejsze góra zasypu jest chłodna i nie rozpala sie caly zasyp bo to mnei wczesniej doprowadzalo do szalu + dymienie. Teraz nie dymi na kotlownie i spala się na proszek węgiel (Pale z Wesołej i Marcelem zmieszanym). Niestety marcel lubi się zgrzać i nie zasypuje na maksa bo trzeba rozbić czasem zawieszony węgiel. Kolejny plus to dym z komina - nawet przy rozpalaniu dym jest szary a nie jak wczesniej czarny. Powodzenia!
  3. chyba mam za mocny wegiel do tego (wesoła i marcel - oba sorty orzech grubszy) ... jak zaslepie w 95% przelot robi sie mi taki palnik ze masakra... jakby prom kosmiczny startowal he he... i to bez palnika z szamotu na dole... nie boicie sie tak palic ? ... a jak otworze gorne drzwiczki efekt palnika nasila sie z kazda sekunda że pełne pory co bedzie jak zamkne drzwiczki :) chyba odpuszcze lub zaslepie 50% szczeliny...
  4. średnica jak najbardziej ok - u mnie jakiś czas 23kw SAS NWG szedl na kominie o srednicy połówki cegły czyli chyba 14x14 i ciag przy drewnei jest zawsze lepszy niz weglu bo drewno spala sie intensywnie przy rozpalaniu zwlaszcza... musi pobierać skądś lewe powietrze a masz drzwiczki rewizyjne do komina tam gdzie ci spada sadza z komina ? czuć jakiś ciąg ja bym zrobil metr "rury" z blachy na zamowienie - i miedzy zewnętrzną a wewnętrzną cześć wełna czy jakiś inny materiał izolacyjny. Koszt nie duzy a ciag powinien się znacząco polepszyc U mnie komin byl z dwoch kanałów 14x14 nie zlączonych na gorze tzw. "portkami" i oporny na przewiew SAS NWG powodował trik ze komin jednym kanalem wypuszczał dym a drugi wciagał powietrze zamiast przez piec.... objaw był taki ze na weglu ciezlo bylo 45'C osiagnąć. KOminiarz kazał zaślepić prowizorycznie drugi kanał nawet szmatami i do czasu modernizacji tak chyba jeden sezon paliliśmy calkiem spoko. Po małej modernizacji (pozdwyzszenei komina o 1m i zlaczenie 2 kanałów "portkami" oraz ocieplenie komina styropianem_ ciąg jest zajebisty zwłaszcza przy minusowych temperaturach. powodzenia!
  5. Witam Robie małe eksperymenty z zatykanie górnego przelotu w SAS NWG 22kw i efekty sa calkiem calkiem ale mam kilka watpliowości: 1) czy szmot ma jakaś rozszezalność termiczną czy mozna by nim upchać bez obawy ze wygnie blachy po rozgrzaniu ? 2) czy 100% zaślepienie nie powoduje wybuchów przy dokladaniu - oprocz mnie dokłada starsza mało kumata osoba :( Narazie zaślepiałem deskami na 90% i robi sie jednak fajny palnik za przegrodą - cały syf się opalił do zera i kolor płomienia jest czasem niebieskawy czyli spała ładnie gazy z odgazowania węgla Chetnie bym zobaczył jakieś fotki jak ktoś ma to zrobione A czy na ruszccie jakies modyfikacje trzeba ? czyli np 10 cm blachy na koncówce zeby nie ciagnał powietrza rusztem tylko przez palenisko ? Pozdrawiam Tomasz
  6. Widze po zdjęciach ognia ze ciąg masz kiepski.... mam komin wysokosci porownywalnej co Ty i NWG 22kw... na drzewie dostaje takiej temperatury ze zagotowac wode to pikus :) przy otwartych drzwiczkach gornych tylko ogien ma wciagac na dol i nie ma prawa zaden dym itp. wyjsc z pieca! chyba ze juz naprawde pogoda bezwietrza zupelnie i temperatura na plusie Ruszt jest wrazliwy na "przepustowość" powietrzna - raz na tydzien trzeba wyczysci do zera (pale w czesci paletowym drzewem wiec gwozdzi od groma... Czyscisz obie przegrody pionowe i wyczystke dolną ???
  7. mam to samo w SASie NWG... jednak zalezy to od wegla (w jaki sposob sie zarzy) i czystosci rusztu pale w trybie ciaglym i czasem jak sie tyl rusztu zasyfi zuzlami to piec ciagnie powietrze bardziej przodem (u ciebei jest dmuchawa wiec efekt jest mocniejszy) i rozrzaza ostro zar przed drzwiczkami a piec nie nadaza chlodzic tego miejsca (ja stawiam ze to jest w miejscu pomiedzy drzwiczkami gdzie jest cienki przeplyw wody) efekt w odglosie identyczny - tak samo gotuje sie woda w czajniku jesli zagotujemy ja kilka razy i jest "odtleniona" to strzela - na moj rozum to efekt wlasnie meijscowego gotowania wody i gdy pecherz sie odrywa czy cos taki odglos... jednak na obecnym weglu sortu orzech ktory ma 30k kalorczynosci sympatycznei koksuje sie efekt wystepuje sporadycznie - wystarczy ze zmniejsze doplyw powietrze miarkownikiem z 60 na 50 i za 2-3 minuty efekt cichnie.. wiec to nie wina producenta pieca po cześci. Na weglu ktory spala sie praktycznei bez popiolu wystarczylo troche iwatru i zaraz efekt wystepowal a w kaloryferach brzmi to strasznie :) efekt wystepuje mimo ze temperatura na piecu jest 60'C Ruszt wodny ma dla mnie jednak zalety poniewaz nawet odrobina zaru pozwala zachowac tempereature w instalacji 40-45'C (o 6-7 rano kiedy czasem dokladam ostatni raz o 20:00 wieczorem) przy starych kaloryferach i starych grubych rurach i pewnei z 500L wody w instalacji (2 pietra nieocieplonego domu). Dodatkowa zaleta ruszt z owalnych rur nei blokuje sie gwozdziami i zuzlami jak w poprzednim ogniwie ktor trzymal temperature strasznei slabo i stale cholerny ruszt trzebabylo wybraz do czysta bo sie zacinal - teraz wybieram do zera raz na 7-10 dni przy paleniu 24/7
  8. 2 calowy 4d 600zl... ale problem jest ze nie ma tego jak wpiac bo nad piecem jest zawór z kulka + pompka i nad obiegeim pompki rura skreca odrazu pod sufitem i jest jeszcze grubsza :/ czy 4d musi byc za pompka czy przed ?
  9. proszę to wytłumaczyć z parteru 95 letniej ciotce i babci blisko 80 na I pietrze... :( "tyle lat sie palilo bla bla po co bla bla" a do tego rury grube (instalacja 25+ letnia na żeliwnych kaloryferach) Niestety jestem tylko "lokatorem" :/
  10. a czy mozna np palic w nocy na 50 i w dzien na 60 ? roznica w dlugosci palenia tego samego wsadu jest kosmiczna... jak jest w SASie NWG z ta korozja niskotemperaturowa ? Instalacja ma masakryczna ilosc wody i nawet z pompką ten powrót nie jest zbyt gorący paląc nawet na 65 :(
  11. Mam NWG 23kw - to samo prawie tyle ze z miarkownikiem i mimo starych grzejników i grubych rur na drzewie przy otwartych drzwiczkach ogien widać w czopuchu (robie tak gdy go opalam z syfu w srodku jako ze komora zasypowa chlodna to sie syfi). Teraz testuje palenie pociętymi paletami i bez problemu osiaga dobre temperaturki.. ale wiadomo sosna glownie to szybko sie spala. Wczesniej narzekalem na ten piec torche :) ze dymi itp. ale po modyfikacji dwu kanalowego komina jak ręką odjął (zlączenie kanałów w piwnicy i nadbudowanei na dachu + ocieplenie komina) ... Układ pionowy w tym piecu super odbiera ciepło. Jak byl nowy idealnei czysty to 70'C robil w 15 min.... Moim zdaniem dmuchawa do takiego pieca to porażka - posiadacze pisali tu ze czas palenia z dmuchawa i bez jest praktycznie taki sam - u mnie miarkownik przy drzewie/weglu sort orzech trzyma temperature idealnie zadana - w porównaniu do starego ogniwa cuda na kiju - Ogniwo zasyp o 22:00 i nie bylo juz ciepla o 1:00 a SASa zasypie o 22:00 to czesto o 7:00 mam 45-50 stopni jeszcze nei zasypując do oporu! (Przy ustawieniu na miarkowniku 60/65'C) Nawet przy -30'C majac nieocieplony dom stary kolcek 50 letni z pustaka haszowego byly warunki ok. Kupilem SASa swiadomie tylko ze ten komin mi dal w ubiegly sezon do wiwatu.
  12. I jesze jedno pytanie - co sadzicie o uzyciu lakieru asfaltowego w newralgicznych miejsach jak czopuch i wylot pieca ? olej sie kiepsko spisuje na nie doczyszczonej powierzchni. Jestem moze torche przewrazliwoony ale nei ma jak zamontowac CWU zeby palic caly rok a poprzedni piec skorodowal wlasnie gdzie na tylnej sciance / pod czopuchem ... Wypalenie lakieru potem nei powinno byc problemem ale wyklucza to jakies przepalania do osuszenia ?
  13. cos w tym jest bo faktycznie jak sa zamkniete drzwiczki to skraplal głownie z tylu przy czopuchu i ostatniej sciance. Dzis poszedlem jeszcze sprawdzic przod i po warstewka nei zdrapanej smolosadzoosadu minimalne rdzewienie ale przeciez wewnetrzna blacha jest kotlowa wiec powinna miec odpornosc jakas nie ? kotlownai ciemna i dopiero jak przyswiecilem latarka ledowa i ruszylem skrobakiem takei kwiatki... a byl caly nasmarowany i co sie dalo po sezonie zdrapalem. Zapalilem dzis drewnem chwilke intensywnie zeby osuszyc i zamkne go jutro - jacek61 czy zamknac czopuch i dodatkowo np. zapchac wylot do komina za czopuchem gabka / szmatami ? Ile piec moze wytrzymac z delikatna korozja powierzchniową ? SAS chyab ma przyzwoite blachy co ? A jesli zatkam / zamkne czopuch otworzyc drzwiczki rewizyjne sadzownika komina w piwnicy ? Pozdrawiam
  14. a czopuch tez zamknac ? mysle ze ty skorodowal po przepalaniu bo osuszalem piec ze 3 razy zapalajac tak tylko do 40'C zeby nie opalilo oleju ale prawdopodobnie na ywlocie olej wysechl i dupa czyli co: szczelne zamkniecie pieca przy zimnej piwnicy + pompka /20 watt nie majątek/ :) na 30min raz na dobe i bedzie dobrze ? SAS ma dopiero jeden sezon i po cudach poprzedniego sezonu okazalo sie komin byl do dupy 2 kanaly x 14na14 i robil jaja ciagnac jednym "szybem" a drugim zaciagal pwoierze z gory zamiast z pieca. Nadbudowalismy ponad metr komina laczac 2 kanaly w jeden i to samo w piwnicy do pierwszego stropu i okazalo sie tez ze murarze 40 lat temu przesuneli komin o pol kanalu (fuszeranci wiecznie na %) i bylo przewezenei ktore na sasie powodowalo szybie osadzanie syfu na nim bo sas NWG daje spaliny dosc chlodne za to dobrze trzyma cieplo. Teraz komin nawet na testowych przepaleniach przy +30'C na zewnatrz ma dobry ciag i nic nie dymi na kotlownie czy cos... a przy -20'C to pewnie wciagnei mnie do srodka :) tylko to cholerne skraplanie :( A coz kominem przy zamknieciu takim ? nie zawilgoci sie ?
  15. Mam taki bez dmuchawy i spala fajnie ale niestety strasznie syfi sie komora przednia - ale co jaksi czasz puszczam na 80 i skrobei na "gorąco". Niestety piwnica bez przewiewu i mimo nasmarowania patrze 2 dni temu a tu przed czopuchem na wylocie w koncu odpadl osad ale podnim rdza - zapapralem olejem ale sam juz nie wiem co robic zeby nei skraplala sie woda. Mysle puszczac pompke na 30 min codziennie takim prostym czasosterownikiem (piec stoi dołogiem w lecie) Przeciez ogien ma zaciagac do dolu - w koncu to dolniak! Tak samo gazy nie powinny isc do gory komory zasypowej - faktycznie dmuchawa w takim miejscu przy takim typie pieca to bez sensu. Miarkownik spisuje sie tu idelanie przy paleniu orzechem lub grubyszm sortem. Przeciez on nei ma palic calym wsadem a tylko dołem zasypu - jesli dmuchawa ci rozrzarza caly wsad nie dzwine ze ci przebija o 15 stopni. Ze wzgledu na układ pieca skrobanie niektórych miejsc to masakra a opalic ciezko bo dluga droga spalin/ognia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.