no nie wiedziałem, że będzie takie zainteresowanie :)
więc podaję same szczegóły dotyczące mojego domu i ogrzewania,
1. dom ma około 107m2 powierzchni użytkowej, więc kupiłem piec DEFRO O.K.P 12 kw ze sterownikiem ma PID i jest też dmuchawa.
2. dom ocieplony 12 cm styro, wybudowany z suporka 30cm.
3. co do samej kotłowni to jest tak, piec :) zasobnik 120 litrów Galmet, zawór trójdrożny, pompa CO i CWU, pompa cyrkulacyjna, w pomieszczeniach użytkowych grzejniki płytowe i mam też na około 20m2 podłogówke,..
4. co do komina to jest systemowy ocieplane wełną wkłady ceramiczne ( te żółte) a z ciągiem to jest różnie, nie mierzyłem ile ma, ale jest na pewno. Przy rozpalaniu spaliny dochodzą do 250 st. a pozniej podczas palenia tak od 80 do 120 st. , to na węglu. Jak paliłem drzewem to spaliny były wyższe , nawet dochodziły do 310 st. przy rozpalaniu. Czopuch zdławiam minimalnie, ale nie wiem czy to ma sens, bo i tak jak wentylator da czadu to rozdmucha opał na dobre. Wiec moze przy samym rozpalaniu nie włączać dmuchawy, poczekać aż opał sam dojdzie do pewnej temp. ?
W sumie uczę się palić, bo to moja pierwsza instalacja i w ogóle dom hehe, wiem, że trzeba próbować różnych sposobów i obserwować jak co się spala itd, ale od czego są takie fora, każdy coś podpowie doradzi, niekoniecznie dobrze , a ja wyciągne wnioski i będę heppy.